Pracownicy administracji dostali jednak podwyżki - tłumaczył burmistrz. Nie wiadomo, ile trzeba będzie płacić za śmieci. Wiadomo tylko, że dużo więcej niż obecnie
Ostatnia sesja Rady Miejskiej Krajenki przebiegała niezwykle spokojnie i sprawnie do momentu, kiedy rozpoczęła się dyskusja nad projektem uchwały o podwyżce dla burmistrza.
Projekty pozostałych uchwał podjęto jednogłośnie w kilka minut. Stefan Kitela wrócił do wypowiedzi radnego Anatola Najmowicza na posiedzeniu komisji społecznej. Radny mówił wówczas, że skoro proponuje się podwyżkę burmistrzowi o stopień inflacji, należałoby również zadbać o podwyżkę dla pozostałych pracowników administracyjnych w oświacie. Burmistrz poinformował, że pracownicy administracji i obsługi w 2011 roku we wszystkich placówkach otrzymali podwyżkę w wysokości 11,23 procent, natomiast we wrześniu 2012 roku o kolejne 8,23 procent. - Za moich czasów wynagrodzenie to wzrosło o około 20 procent. Na pewno nie stawiałem na pierwszym miejscu mojej osoby, a dopiero potem pozostałych. Tyle w kwestii wyjaśnienia – stwierdził. Dodał, że znaczne podwyżki otrzymali również pracownicy Komunalnego Zakładu Użyteczności Publicznej. [[reklama]] Ponieważ na sesjach odstąpiono od zwyczaju referowania tego, co burmistrz robił pomiędzy sesjami (radni otrzymują taką informację na piśmie), Stefan Kitela poinformował, że odbyło się kilka spotkań w ramach Związku Międzygminnego Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Pile. W związku z ustawą śmieciową, która zacznie obowiązywać od lipca, ci mieszkańcy, którym śmieci wywozi pilski Altvater, dostali już nowe warunki umowy. Dzisiaj do ZMPRGO należy około 200 tysięcy mieszkańców, co daje w przybliżeniu około 45 tysięcy rodzin. I do wszystkich tych osób muszą być rozesłane pisma, za potwierdzeniem zwrotnym (koszt jednego to 6 zł), z deklaracją, ile osób zamieszkuje w danym gospodarstwie domowym. Pieniądze na to musi pokryć ze swojego budżetu ZMPRGO. Do tego dochodzą jeszcze m.in. koszty wynajmu pomieszczeń. Zdaniem burmistrza, pierwsze dochody zakładu, według ostrożnych szacunków, pojawią się dopiero na przełomie września – października tego roku. Gmina Krajenka, jak i inne wchodzące w skład ZMPRGO gminy, będzie partycypować w pracach przygotowawczych, stosownie do liczby mieszkańców. W przypadku Krajenki oznacza to jednorazową opłatę w kwocie 107 tysięcy złotych.
Piotr Gniot zauważył, że nigdzie, nawet w prasie, jaka ukazuje się w Pile, nie można się doczytać szczegółów: ile będą wynosiły opłaty za śmieci, jak będzie wyglądała ich segregacja, czy będą postawione dodatkowe pojemniki.
Burmistrz zapewnił, że wszystko odbędzie się w swoim czasie. Na razie trudno mówić o czymkolwiek, skoro nawet nie wiadomo, ile za śmieci trzeba będzie płacić od lipca. Przyznał, że trzeba się liczyć jednak z tym, iż za śmieci trzeba będzie płacić zdecydowanie więcej niż obecnie.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze