Temat śmieci stanowił sporą część obrad rajców w Lipce i Zakrzewie. Radni obu gmin są zgodni - Związek Gmin Krajny w kwestii nowej ustawy już na starcie zaliczył duże opóźnienie. Stąd lipiec będzie okresem przejściowym
Jednak najpierw krótko o uroczystych częściach posiedzeń – na ostatnich przed wakacjami sesjach rad gmin Lipki i Zakrzewa wójtowie jednogłośnie otrzymali absolutoria za 2012 rok. Głosowaniom tradycyjnie towarzyszyły gratulacje, a także wiązanki kwiatów, które trafiły nie tylko do wójtów, ale też skarbników obu samorządów.
[[reklama]]
Deszcz na ścieki, oczyszczalnia droższa
Na obu sesjach rozmawiano też o ściekach i kanalizacji. W Lipce w kontekście informacji, którą przedstawialiśmy kilka tygodni temu – chodziło o problem dotyczący różnicy, jaka wynika z tego, ile ścieków wypływa z terenu gminy, ale ile jest odprowadzonych do oczyszczalni w Debrznie. Dodajmy, że różnica była kolosalna – kilkanaście tysięcy metrów sześciennych, co stanowiło równowartość około 100 tys. zł.
Jak mówił na sesji wójt, przez ostatnie tygodnie Zakład Gospodarki Komunalnej przeprowadził w tym zakresie kolejne kontrole. Nie wykazały one znaczącej liczby gospodarstw, w których stwierdzono nielegalne odprowadzanie ścieków, takie przypadki były sporadyczne. – Jest to więc marginalny problem – przyznał Przemysław Kurdzieko, dodając, że rzeczywisty kłopot stanowią opady deszczu. ZGK założył monitoring na niektórych przepompowniach – system, który pozwala stwierdzić, z jaką częstotliwością załączają się pompy. Wiadomo już, że w tym właśnie jest największa przyczyna problemu. Wzrost liczby ścieków jest ściśle związany z opadami, a to oznacza nieszczelności sieci kanalizacyjnej. – Mamy pewne pomysły na rozwiązanie tej sytuacji, w najbliższych tygodniach będziemy podejmować w tym zakresie działania – zapowiedział wójt.
[[reklama]]
Z kolei w Zakrzewie radni podjęli uchwałę odnośnie zmian w budżecie dotyczącą m.in. zwiększenia budżetowych pieniędzy, jakie będą przeznaczone na budowę oczyszczalni w Starej Wiśniewce. Pierwotnie samorząd planował przeznaczyć na to zadanie z własnych środków ponad pół miliona złotych. Niedawno rozstrzygnięto jednak przetarg i okazuje się, że inwestycja będzie droższa niż planowano, stąd trzeba było przeznaczyć na tę inwestycję o ponad 220 tys. zł więcej. Wójt przypomniał, że gmina w zakresie wykonania tej inwestycji chce się wesprzeć środkami pozabudżetowymi w postaci kredytu preferencyjnego. Samorząd złożył w związku z tym wniosek – póki co nie ma jeszcze jego rozstrzygnięcia. [[nowa_strona]] Legendarna segregacja
Sporą część obu sesji stanowiły też dyskusje o nowej ustawie śmieciowej. Zarówno w Zakrzewie jak i dzień później w Lipce obecny był kierownik biura Związku Gmin Krajny Andrzej Ruta. Należy odnotować, że na terenie gminy Lipka miejscowy ZGK będzie podwykonawcą MZUK-u w zakresie odbioru śmieci od tych mieszkańców, którzy nie będą segregować odpadów. Od tych, którzy deklarowali selekcję odpady będzie odbierał bezpośrednio MZUK. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku są już przygotowane harmonogramy odbioru nieczystości, z którymi można się zapoznać w urzędzie gminy lub na stronie internetowej gminy Lipka. Od kilku dni na terenie gmin są też dystrybuowane nowe worki i pojemniki do zbierania śmieci. Przed pierwszym lipca na pewno nie trafiły one do wszystkich gospodarstw, ale, jak przekonywali wójtowie i kierownik Ruta, nie należy tym się przejmować – lipiec Związek Gmin Krajny traktuje jako przejściowy, stąd nie będzie mowy o żadnych karach. Andrzej Ruta podkreślał, ażeby wszyscy przywykli do tego, że od teraz mieszkańcy sami muszą pamiętać o tym, żeby do 10 dnia każdego miesiąca uiścić opłatę za śmieci – za lipiec do 10 sierpnia. Uspokajał też, ażeby nie dać się zwariować w kwestii segregacji odpadów, bo, jak przyznał, w tych kwestiach w powiecie krążą już legendy. – Nie trzeba rozdzielać kartonu od mleka od folii aluminiowej, która wypełnia jego wnętrze – przekonywał.
[[reklama]]
Będziemy pytać o finansowe szczegóły
Radni obu gmin byli jednak zgodni, że Związek Gmin Krajny zbyt długo czekał ze sprawami organizacyjnymi dotyczącymi nowych zasad zbiórki odpadów – mamy lipiec, a prace w wielu kwestiach wciąż dalekie są od ukończenia. Stąd zapewne sama Krajna przyznaje, że lipiec potraktuje jako okres przejściowy.
W Zakrzewie i Lipce nie brakowało też pytań dotyczących relacji: stawki za śmieci a wartość przetargu, który wygrał MZUK. Specyfikacja warunków zamówienia zawierała przedział wartościowy od 8 do 12 mln zł. Przetarg się odbył, a kwota zaoferowana przez MZUK, który go wygrał, wyniosła minimalnie ponad dolny próg 8 mln zł. – Co może z tego wynikać dla udziałowców Związku Gmin Krajny? Jeżeli kalkulowano stawkę na progu 12 mln zł, a zakładam, że tak było, bo zawsze kalkuluje się z rezerwą, to co z nadwyżką? – pytał radny Andrzej Ławniczak. Pytania podobnej treści zadawał w Lipce Jacek Bieluszko. Czy w związku z tym zarząd Krajny już rozważał, jak będzie wyglądał podział ewentualnej nadwyżki finansowej, która może, a nawet powinna z tego tytułu powstać? – O te kwestie na pewno będę dopytywał i przewodniczący związku musi zdawać sobie sprawę z tego, że szczegóły kalkulacji muszą być znane. Za kilka miesięcy na pewno upomnę się o pełne, dokładne rozliczenie wpływów i podziału środków – zapowiadał radny Ławniczak. Wójt Dobrosielski odparł, że jeśli nadwyżka powstanie, a liczy na to, że tak będzie, nie można przeznaczyć jej na nic innego jak na inwestycje dotyczące ochrony środowiska. Mówi się też o wykorzystaniu tych pieniędzy na przysłowiowy ukłon w stronę rodzin wieloosobowych. Szczegóły kalkulacji na dzisiaj nie są znane, stąd wszystko będzie się rozstrzygać w najbliższych miesiącach.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze