Reklama

Nie dajmy się zwariować

09/07/2013 10:09
Temat śmieci stanowił sporą część obrad rajców w Lipce i Zakrzewie. Radni obu gmin są zgodni - Związek Gmin Krajny w kwestii nowej ustawy już na starcie zaliczył duże opóźnienie. Stąd lipiec będzie okresem przejściowym

Jednak najpierw krótko o uroczystych częściach posiedzeń – na ostatnich przed wakacjami sesjach rad gmin Lipki i Zakrzewa wójtowie jednogłośnie otrzymali absolutoria za 2012 rok. Głosowaniom tradycyjnie towarzyszyły gratulacje, a także wiązanki kwiatów, które trafiły nie tylko do wójtów, ale też skarbników obu samorządów.

[[reklama]]

Deszcz na ścieki, oczyszczalnia droższa

Na obu sesjach rozmawiano też o ściekach i kanalizacji. W Lipce w kontekście informacji, którą przedstawialiśmy kilka tygodni temu – chodziło o problem dotyczący różnicy, jaka wynika z tego, ile ścieków wypływa z terenu gminy, ale ile jest odprowadzonych do oczyszczalni w Debrznie. Dodajmy, że różnica była kolosalna – kilkanaście tysięcy metrów sześciennych, co stanowiło równowartość około 100 tys. zł.

Jak mówił na sesji wójt, przez ostatnie tygodnie Zakład Gospodarki Komunalnej przeprowadził w tym zakresie kolejne kontrole. Nie wykazały one znaczącej liczby gospodarstw, w których stwierdzono nielegalne odprowadzanie ścieków, takie przypadki były sporadyczne. – Jest to więc marginalny problem – przyznał Przemysław Kurdzieko, dodając, że rzeczywisty kłopot stanowią opady deszczu. ZGK założył monitoring na niektórych przepompowniach – system, który pozwala stwierdzić, z jaką częstotliwością załączają się pompy. Wiadomo już, że w tym właśnie jest największa przyczyna problemu. Wzrost liczby ścieków jest ściśle związany z opadami, a to oznacza nieszczelności sieci kanalizacyjnej. – Mamy pewne pomysły na rozwiązanie tej sytuacji, w najbliższych tygodniach będziemy podejmować w tym zakresie działania – zapowiedział wójt.
[[reklama]]
Z kolei w Zakrzewie radni podjęli uchwałę odnośnie zmian w budżecie dotyczącą m.in. zwiększenia budżetowych pieniędzy, jakie będą przeznaczone na budowę oczyszczalni w Starej Wiśniewce. Pierwotnie samorząd planował przeznaczyć na to zadanie z własnych środków ponad pół miliona złotych. Niedawno rozstrzygnięto jednak przetarg i okazuje się, że inwestycja będzie droższa niż planowano, stąd trzeba było przeznaczyć na tę inwestycję o ponad 220 tys. zł więcej. Wójt przypomniał, że gmina w zakresie wykonania tej inwestycji chce się wesprzeć środkami pozabudżetowymi w postaci kredytu preferencyjnego. Samorząd złożył w związku z tym wniosek – póki co nie ma jeszcze jego rozstrzygnięcia.
[[nowa_strona]]
Legendarna segregacja

Sporą część obu sesji stanowiły też dyskusje o nowej ustawie śmieciowej. Zarówno w Zakrzewie jak i dzień później w Lipce obecny był kierownik biura Związku Gmin Krajny Andrzej Ruta. Należy odnotować, że na terenie gminy Lipka miejscowy ZGK będzie podwykonawcą MZUK-u w zakresie odbioru śmieci od tych mieszkańców, którzy nie będą segregować odpadów. Od tych, którzy deklarowali selekcję odpady będzie odbierał bezpośrednio MZUK. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku są już przygotowane harmonogramy odbioru nieczystości, z którymi można się zapoznać w urzędzie gminy lub na stronie internetowej gminy Lipka. Od kilku dni na terenie gmin są też dystrybuowane nowe worki i pojemniki do zbierania śmieci. Przed pierwszym lipca na pewno nie trafiły one do wszystkich gospodarstw, ale, jak przekonywali wójtowie i kierownik Ruta, nie należy tym się przejmować – lipiec Związek Gmin Krajny traktuje jako przejściowy, stąd nie będzie mowy o żadnych karach. Andrzej Ruta podkreślał, ażeby wszyscy przywykli do tego, że od teraz mieszkańcy sami muszą pamiętać o tym, żeby do 10 dnia każdego miesiąca uiścić opłatę za śmieci – za lipiec do 10 sierpnia. Uspokajał też, ażeby nie dać się zwariować w kwestii segregacji odpadów, bo, jak przyznał, w tych kwestiach w powiecie krążą już legendy. – Nie trzeba rozdzielać kartonu od mleka od folii aluminiowej, która wypełnia jego wnętrze – przekonywał.

[[reklama]]

Będziemy pytać o finansowe szczegóły

Radni obu gmin byli jednak zgodni, że Związek Gmin Krajny zbyt długo czekał ze sprawami organizacyjnymi dotyczącymi nowych zasad zbiórki odpadów – mamy lipiec, a prace w wielu kwestiach wciąż dalekie są od ukończenia. Stąd zapewne sama Krajna przyznaje, że lipiec potraktuje jako okres przejściowy.

W Zakrzewie i Lipce nie brakowało też pytań dotyczących relacji: stawki za śmieci a wartość przetargu, który wygrał MZUK. Specyfikacja warunków zamówienia zawierała przedział wartościowy od 8 do 12 mln zł. Przetarg się odbył, a kwota zaoferowana przez MZUK, który go wygrał, wyniosła minimalnie ponad dolny próg 8 mln zł. – Co może z tego wynikać dla udziałowców Związku Gmin Krajny? Jeżeli kalkulowano stawkę na progu 12 mln zł, a zakładam, że tak było, bo zawsze kalkuluje się z rezerwą, to co z nadwyżką? – pytał radny Andrzej Ławniczak. Pytania podobnej treści zadawał w Lipce Jacek Bieluszko. Czy w związku z tym zarząd Krajny już rozważał, jak będzie wyglądał podział ewentualnej nadwyżki finansowej, która może, a nawet powinna z tego tytułu powstać? – O te kwestie na pewno będę dopytywał i przewodniczący związku musi zdawać sobie sprawę z tego, że szczegóły kalkulacji muszą być znane. Za kilka miesięcy na pewno upomnę się o pełne, dokładne rozliczenie wpływów i podziału środków – zapowiadał radny Ławniczak. Wójt Dobrosielski odparł, że jeśli nadwyżka powstanie, a liczy na to, że tak będzie, nie można przeznaczyć jej na nic innego jak na inwestycje dotyczące ochrony środowiska. Mówi się też o wykorzystaniu tych pieniędzy na przysłowiowy ukłon w stronę rodzin wieloosobowych. Szczegóły kalkulacji na dzisiaj nie są znane, stąd wszystko będzie się rozstrzygać w najbliższych miesiącach.

Piotr Steffen
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości