Złotów się dusi. Nie tylko pod względem niskiej emisji z kominów, ale również komunikacyjnie. Znalezienie wolnego miejsca na parkingu niejednokrotnie wymaga od kierowców anielskiej cierpliwości. W wielu miejscach miasta problem jest również ze znalezieniem powierzchni na nowe parkingi. W starej części Złotowa, w kontekście której mówiono o tym podczas niedawnych prac nad programem rewitalizacji, na potencjalne inwestycje wskazuje się lokalizacje przy ulicy Mokrej i Półwiejskiej. Jak sytuacja wygląda w pozostałej części miasta?
Swobodne parkowanie przy ZCAS–ie i basenie w godzinach najczęstszego korzystania z pływalni jest prawie niemożliwe. Do godziny 16.00–17.00 podobnie jest też na jednym z największych w Złotowie parkingów przy starostwie powiatowym. Irytująco sytuacja przedstawia się przy szpitalu powiatowym. Jest wprawdzie duży plac na terenie samego szpitala, ale nie każdy chce płacić za miejsce dwa złote. Jak zresztą dziwić się osobom przyjeżdżającym do szpitala okazjonalnie, skoro nawet wielu jego pracowników stawia auta na parkingu wzdłuż Norwida, który z założenia przewidziano przede wszystkim dla osób odwiedzających pacjentów oraz tych, którzy przyjeżdżają tutaj pożegnać się ze zmarłymi w kaplicy przyszpitalnego prosektorium. Pracownicy płacą miesięcznie zaledwie 10 zł za parkowanie na miejscach wyznaczonych wewnątrz szpitalnego terenu, a wielu i tak woli zająć miejsce przy Norwida. Dyrektor Jerzy Janiak przyznaje, że w tej sprawie może jedynie bezradnie rozłożyć ręce.
Nie ma metody, która dotarłaby do świadomości pracowników. Żeby zrozumieli, że ten parking ma służyć odwiedzającym i żałobnikom, a nie pracownikom. Mimo apeli i wielokrotnych dyrektyw, żeby nie stawiać tych samochodów, bo są przecież miejsca parkingowe na terenie szpitala, tej sytuacji nie udało się rozwiązać. Mentalność jest niestety taka, że każdy chce stanąć jak najbliżej
– mówi dyrektor.
Przekonuje, że ponowne wprowadzenie darmowego parkowania dla pracowników nic nie da, bo wcześniej wewnątrzszpitalny parking był dla nich darmowy, a praktyki były podobne jak obecnie. Dyrektor przyznaje, że wprowadzenie opłat za parkowanie na miejscach „wewnątrz szpitala” spowodowało, że więcej osób szuka miejsc na okolicznych parkingach, zarówno w zatoczkach przy ulicy Szpitalnej, jak i w głębi terenów w kierunku Lidla. Na wspomnianych zatokach przy Szpitalnej obowiązuje zasada parkowania do trzydziestu minut. Dyrektor doskonale widzi tę część ulicy z okien swojego gabinetu i jak stwierdza, wielu nie przestrzega limitu. Jerzy Janiak nie kryje, że w przypadku dalszych problemów z nieustannie przepełnionym parkingiem być może również tutaj najlepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie odpłatności.
Z miejscem do parkowania nie lepiej jest między blokami. Zwłaszcza tymi starszymi, należącymi do Spółdzielni Mieszkaniowej Piast. Dochodzi do tego, że mieszkańcy poszczególnych nieruchomości zaczynają ograniczać w tym względzie parkingowe miejsca. W ostatnich latach stało się tak m.in. przy ulicach Krzywoustego–Polnej, a także przy Norwida 13. Prezes spółdzielni podkreśla, że nie stało się tak z inicjatywy zarządu, a samych mieszkańców nieruchomości.
W przypadku Krzywoustego i Polnej chodziło wręcz o wyłączenie drogi. Mieszkańcy zgłosili potrzebę wstawienia znaku zakazu wjazdu, ze względu na to, że jeden z sąsiadów, na swojej posesji, ustawił kilkadziesiąt garaży. Droga była uczęszczana przez inne osoby niż zamieszkujące ulice Krzywoustego i Polną. Od dwóch czy trzech lat jest to droga wyznaczona wyłącznie dla mieszkańców naszych nieruchomości na tym osiedlu
Reklama
– opisuje.
Przy al. Piasta również rozpoczęto zbiórkę podpisów o wstawienie znaku wjazdu, a mieszkańcy ul. Bocznej zapowiedzieli, że w tym roku po remoncie placu przy ich blokach i poniesieniu ok. 200 tys. zł kosztów, również będą wnioskowali o możliwość korzystania z niego wyłącznie przez nich. Dodatkowo na parkingu przy ulicy Szkolnej także stoi znak zezwalający na parkowanie wyłącznie przez spółdzielców
– dodaje prezes.
Inny przypadek ograniczenia miał miejsce w 2016 roku. Mieszkańcy bloku przy ulicy Norwida 13 złożyli wniosek, aby miejsca na parkingu przy ich bloku były wyłącznie do ich dyspozycji. Również w tym przypadku zarząd spółdzielni wyraził zgodę.
Zawsze staraliśmy się wyciszać takie inicjatywy, żeby nie dochodziło do sąsiedzkich sporów. Przynależymy w końcu do jednej spółdzielni
– mówi Wojciech Buczek. Przyznaje jednak, że w 2016 roku argumenty mieszkańców „trzynastki” były nie do obalenia.
Ta właśnie nieruchomość została w całości obciążona kosztami remontu całego placu i dojazdu do niego, kwotą ponad 130 tys. zł. Tylko mieszkańcy bloku numer 13 płacą podatki za ten grunt
– mówi prezes, w wyjaśnieniach wracając do 2007 roku.
Nastąpiła wtedy nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Nałożyła obowiązek indywidualnego rozliczania nieruchomości. W Złotowie nasza spółdzielnia ma dziewiętnaście takich nieruchomości jedno– lub wieloblokowych. Norwida 13 to akurat jedna nieruchomość z jedną działką
Reklama
– precyzuje Wojciech Buczek. Podkreśla, że w ramach inwestycji sfinansowanej przez mieszkańców bloku zmieniono całą nawierzchnię placu manewrowego: na części wylano nowy asfalt, a na obszar, gdzie wcześniej były płyty betonowe, położono kostkę polbrukową.

Wojciech Buczek przyznaje, że takie widoki – z dwoma czy trzema „maluchami” przed blokiem pełnym drzew i zieleni zamiast parkingów – tylko na zdjęciach i obrazach. Ten zdobi akurat wnętrza SM Piast
Chcieli, ale nie chcieli – Decyzja wywołała oczywiście oburzenie niektórych mieszkańców sąsiednich bloków, również tych z Westerplatte...
Nie ma odwrotu – Inna sprawa, że te kilkanaście miejsc za pizzerią nie rozwiązałoby problemu ciasnoty w skali całej spółdzielni, a tym bardziej miasta...
Trzeba się dogadać – Żeby można było rozpocząć przymiarki do inwestycji, warto najpierw uregulować kwestie własności. Część udziałów w gruncie ma miasto, część samorząd powiatowy...
Pojazdów coraz więcej – Czy zdaniem burmistrza możliwe jest, żeby inwestycję, przynajmniej pod kątem dokumentacyjnym, rozpocząć jeszcze w tej kadencji?...
Decyzja wywołała oczywiście oburzenie niektórych mieszkańców sąsiednich bloków, również tych z Westerplatte.
Dlatego wyszedłem z propozycją do mieszkańców bloków numer: 14 a, 16, 18 i 20, wybudowania blisko dwudziestu miejsc parkingowych na gruncie za pizzerią Neapoli. Otrzymałem już pozwolenie, warunki zabudowy z urzędu miejskiego, również zgodę ze starostwa. Łącznie miało powstać siedemnaście miejsc, właśnie na nieruchomości tych bloków. Nie dość, że nie spotkało się to z żadną akceptacją, bo od 128 rodzin wróciło tylko kilka pozytywnych odpowiedzi, to jednocześnie zrodził się komitet sprzeciwu wykonania takiej inwestycji
– mówi prezes, podkreślając, że sprawa obiła się nawet o burmistrza.
Prośba do mieszkańców była ponowiona w perspektywie tego, że dojdzie do ograniczenia parkowania przy Norwida 13. Znowu było tylko kilka pozytywnych odpowiedzi
– mówi Wojciech Buczek.
Zatem z jednej strony mieszkańcy oczekują nowych parkingów, z drugiej ich nie chcą
– wskazuje dziwną rozbieżność. Jakie były argumenty przeciw? Ograniczenie terenu zieleni.
Chodziło o około 30–40% tego obszaru, boisko by pozostało, miały pojawić się nowe nasadzenia
– dodaje. Podobny sprzeciw wyrazili również mieszkańcy ulicy Słowackiego, gdy miały powstać miejsca parkingowe wzdłuż wewnętrznej drogi za rampą.
Inna sprawa, że te kilkanaście miejsc za pizzerią nie rozwiązałoby problemu ciasnoty w skali całej spółdzielni, a tym bardziej miasta.
Wydaje mi się, że żadna ilość miejsc możliwych do zagospodarowania na parkingi w Złotowie nie zaspokoi potrzeb mieszkańców
– ocenia Wojciech Buczek. Mówi wprost: w Piaście, nie licząc pojedynczych, mniejszych lokalizacji, które można przygotować na zasadzie punktowego działania, w zasadzie nie mają gdzie planować nowych, większych parkingów. Prezes deklaruje, że w porozumieniu z miastem będą szukane rozwiązania. W zamierzeniach jest m.in. przebudowa ulicy Słowackiego na drogę jednokierunkową z większą ilością miejsc parkingowych.
Burmistrz przyznaje, że doraźne działania – jak opisywane niedawno na naszych łamach stworzenie miejsc parkingowych na Nieznanego Żołnierza czy na ulicach Moniuszki i Szpitalnej – nie rozwiążą problemu w skali miasta.
Trzeba sięgać po duże rozwiązania, budowę centralnych parkingów
– w pierwszej kolejności Adam Pulit wskazuje oczywiście plac przy starostwie. – To jest idealne miejsce do zaadaptowania. Obojętnie, czy w górę, czy w dół, ale musi tutaj powstać kondygnacyjna konstrukcja – przyznaje, że od tego nie ma raczej odwrotu.
Żeby można było rozpocząć przymiarki do inwestycji, warto najpierw uregulować kwestie własności. Część udziałów w gruncie ma miasto, część samorząd powiatowy. Adam Pulit nie ma wątpliwości, że tylko miejski samorząd będzie w stanie przeprowadzić takie zadanie.
Dlatego teren powinien być w całości miasta, aby łatwiej było w przyszłości podjąć decyzję o inwestycji. W tej chwili jest to trudniejsze do zrealizowania
– argumentuje.
Stąd też występujemy do starosty, aby przejąć grunt w całości
– mówi burmistrz. W zamian chcą zaoferować inne gruntowe nieruchomości, m.in. w okolicach urzędu skarbowego czy alei Piasta, gdzie jest działka, która udostępni dojazd do innego gruntu, który skarb państwa–powiat ma w tej okolicy. Burmistrz przyznaje, że będzie oczekiwał stanowiska władz powiatu. Co na to już dzisiaj mówi starosta?
Jesteśmy w trakcie rozmów
– mówi Ryszard Goławski.
Czy zdaniem burmistrza możliwe jest, żeby inwestycję, przynajmniej pod kątem dokumentacyjnym, rozpocząć jeszcze w tej kadencji?
Trudno ocenić
– mówi Adam Pulit.
Do tego czasu, jak deklaruje, rozgląda się również za innymi rozwiązaniami.
Również bardzo nowoczesnymi, jak tzw. „inteligentne miasta”, w których np. otrzymujemy informacje o dostępności wolnych miejsc na ulicach poprzez komunikaty na tablicach świetlnych, czy też aplikacje na urządzenia mobilne. To rozwiązania przyszłości, którymi warto się interesować
– wskazuje taki pomysł.
Nie zmienia to faktu, że od budowy pojemnego, kondygnacyjnego parkingu miasto nie ucieknie. Coś, co jeszcze cztery–pięć lat temu wydawało się w skali Złotowa fikcją, ale i marzeniem wielu użytkowników dróg, powoli staje się jedynym sposobem na problem ciasnoty. Tylko na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy liczba zarejestrowanych w powiecie samochodów osobowych wzrosła o ponad 1700, z 35.457 do 37.159. Do tego na naszych drogach mamy kolejne tysiące innych pojazdów: autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów, naczep, przyczep czy samochodów ciężarowych. Na początku marca w powiecie złotowskim było zarejestrowanych łącznie blisko 62 tys. pojazdów.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli kolarzu myślisz że tam sami tacy jak ty parkują to przepraszam. Nie jesteś śmierdzących leniem. Jesteś zwykłym gamoniem.
od małego tam ucza dzieci jak deszcz to na dwor bawic sie biegac grac w pilke na rowery , a u nas nie, bo zaraz chore i sie przeziebi, a potem takie dorosle wiatraki to uodpornione i zahartowane
A rowery? W Holandii rowerami jeżdżą nawet 6 km do pracy no i nie chorują tyle. Warto się zastanowić.
Te skuter na auto nie stać ? Jak ktoś ma w lizingu to musi mieć na paliwo ale zadrość bije w tobie
Tutaj widać że jakiś id...ota zmieniając nik prowadzi konwersację.
Widzisz sens stawiania skutera na całym miejscu dla osobówki ? A co ma do tego czy ktoś ma auto w leasingu czy swoje ?
Mnie się wydaje (czyżbym się mylił?!), że raczej do szpitala, oprócz pracowników, jeździ sporo chorych ludzi, którzy nie bardzo mogą poruszać się rowerami! Do tego zima nie jest sprzyjajacym okresem dla rowerzystów! Wiec uwaga bardzo nie na miejscu, do tego to słownictwo! Można się było nieco pohamować!
Tyle, że straż miejska nie może działać na terenie, który do miasta nie należy. Więc miej trochę szacunku dla tych Panów.
Dodam - mam problemy ze stawami, jestem pozawale a ty mnie wyzywasz od "śmierdzących leni" bo na fizykoterapię nie jeżdżę rowerem?! Jesteś bezmózgiem!
Puknij się w ten głupi łeb!
Chyba kogoś pokręciło! Na terenie szpitala jest sporo pustego miejsca a ktoś chce budować "kondygnacyjny" parking?! Wystarczy zagospodarować plac po lewej stronie budynku obsługi (kuchnia biura).
Wysoka frekwencja na spotkaniu z politykami PO w Złotowie poczytajcie: https://twitter.com/BlogerPisarz/status/842452137439293441?ref_src=twsrc%5Etfw
Jak sprzedasz mi plac pod garaż to spoko
Trzeba być też bezmozgiem żeby to pisac
Gdzie na Szkolnej jest znak,że parking dla mieszkańców SM.
Zgadzam się w 100% .
Każdy zmotoryzowany ma prawo do stawiania swojego pojazdu a nie ty co sobie w leasingu kupiłeś i nie masz na paliwo i miejsce zajmujesz bo sadzisz ze masz coś lepszego.
Każdy zmotoryzowany ma prawo do stawiania swojego pojazdu a nie ty co sobie w leasingu kupiłeś i nie masz na paliwo i miejsce zajmujesz bo sadzisz ze masz coś lepszego.
Chcesz mieć 4 kółka? Kup sobie dwa rowery!!! Jakim trzeba być leniwym smierdzielem żeby po tak małym mieście jak Złotów jeździć samochodem? Paranoja.
koło jedenastki jedzie się drogą publiczną (miejską), więc nie trafiłeś.
Jak najbardziej słuszna uwaga. Te wszystkie parkingi co są przy blokach powinny być tylko dla mieszkańców, bo w dzień np.targowy stawiają auta ludzie z zewnątrz ,co ich nie stać zapłacić parę złotych za parking przy targu, i wtedy szukaj sobie miejsca pod własnym domem ...Dać karty parkingowe i jeszcze odrodzić teran. JESTEM ZA!
i tak pod 13tką nie ma wieczorem już miejsca, dlaczego nie robicie nowych miejsc do parkowania ? Ile nowych miejsc do parkowania stworzyliście ?
Kiedyś zaparkowałem skuterka na samiuśkim skraju chodnika to mnie pogonili na parking, niby do tego służy.
Może tak na Słowackiego 9 zmniejszyć pas zieleni przed blokiem i tak tylko psy sraja dziecko strach puścić straż miejska ma to w dupie nawet biegające psy bezpanskie!! To zrobić parking tylko dla mieszkańców bloku na Słowackiego 9 wszyscy stawiają przyjezdni auta za rampa a my nie mamy gdzie swoje auta postawić a za szybę kartę parkingowa wystawiona z spółdzielni Piast i wiadomo kto stoi, Panie Buczek proszę przemyśleć to.
racja, kupił jeden z drugim śmiesznego pseudo skutera i zajmuje miejsce parkingowe a drugi nie postawi obok, tylko kilka miejsc dalej zajmie kolejne i odchodząc dumnie patrzy jak to pięknie zaparkował swoje cudo,
Blękwicie*
Wychodzi z niektórych .... jak widze skuter albo motor co parkuje zajmuje całe miejsce miejsce parkingowe dla osobówki to ... nie może postawić na chodniku pod piaskownica która i tak jest nieczynna ?
Niektórzy parkują auto Pod blokiem chociaż używają go raz na tydzień albo wcale ale musi stać by sąsiedzi widzieli samochód
Po nastawiać znaków po grodzić i jeszcze prąd podłączyć.
Panie Buczek czy wy z 13 przypadkiem nie przejeżdżacie wzdłuż bloku nr 11? Idąc takim tokiem myślenia powinniście płacić myto za przejazd koło posesji nr 11. A tak na marginesie jak dalej będziecie grodzić i stawiać znaki to będziecie fachowców których wzywacie do naprawy czegokolwiek w domu przyjmować na rogatkach miasta.
Na Krzywoustego to też nie ma gdzie stanąć,coraz więcej samochodów,a pomysłów brak na zwiększenie parkingów?
Płatny parking to nie tylko skąpstwo. Zwolniłem się z pracy, jadę na umówioną wizytę do lekarza do szpitala i pamiętałem o wszystkim tylko nie o tym, żeby zabezpieczyć się w drobne dwa złote. Rzadko operuje się już pieniędzmi a drobnymi to prawie wcale. Co teraz? Do bankomatu, z bankomatu do sklepu, żeby wymienić na bilon? Widzę całą chętnych grupę chętnych na rozmienienie 50zł na bilon :) Nie wiem kogo wybrać. To już lepiej zaparkować w Blętwicie i przyjść pieszo.
Na placu po "zlotowiance" już dawno powinien stać parking wielopoziomowy.Z pewnością ludzie korzystali by ,bo dziś płacą i naginają z buta na parkingi koło myjni
jak nie stać was na garaże to kupcie sobie skuter!
Jeśli kolarzu myślisz że tam sami tacy jak ty parkują to przepraszam. Nie jesteś śmierdzących leniem. Jesteś zwykłym gamoniem.
od małego tam ucza dzieci jak deszcz to na dwor bawic sie biegac grac w pilke na rowery , a u nas nie, bo zaraz chore i sie przeziebi, a potem takie dorosle wiatraki to uodpornione i zahartowane
A rowery? W Holandii rowerami jeżdżą nawet 6 km do pracy no i nie chorują tyle. Warto się zastanowić.