Zachęcamy do udziału w sondzie.
Kto, Twoim zdaniem, powoduje największe zagrożenie podczas porannego wzmożonego ruchu przy szkole podstawowej numer 3 w Złotowie? Kierowcy, rowerzyści a może piesi?
Już wkrótce w Aktualnościach Lokalnych więcej na ten temat. Oddaj głos, Twój głos jest dla nas ważny!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jasne że kierowcy, stają na chodnikach tak że rowerzyści nie mogą przejechać, auta mijając się wjezdzajac na chodnik a w czasie wywiadowki w szkole droga staje się jedno kierunkowa
Pieszo, rowerem... Rejon tej szkoły jest nieduży. Mogliby zostawić auta, skoro nie ma nimi gdzie zaparkować. Przecież to jest centrum miasta.
Jeszcze 15 czy 20 lat temu nie było takiego problemu, a i ludzie byli zdrowsi. Dzieci nie miały tyle alergii. Jak myślicie kto wdycha gumę że zużywających się opon, opary paliwa itp.? W d.... się poprzewracało.
Co nie ktorym dzieciakom tym starszym i otylym przydalby sie spacer a nie wozenie 500m do szkoly i jeszcze zwolnienie z wf. KORKI NA drodze i straszne niezdrowe nawyki z tym wozeniem z odleglosci ktora mozna pokonac 4 minutowym spacerem.
Od ulicy szkolnej to porażka aby dowieść dziecko
Od ulicy szkolnej to porażka aby dowieść dziecko
Wygoda.jak mieszkałem w Złotowie to miałem takich sąsiadów co do sklepu 100m od miejsca zamieszkania autem jechali. Lenistwo.samochodów jest tyle w tym mieście że niedługo wlkp.Zdroje tego nie wytrzymają.
100 % samochody MASAKRA co wyprawiają kierowcy
100 % samochody MASAKRA co wyprawiają kierowcy
Janusze z Grażynami najchętniej wjechaliby autami do samej szkoły. Kiedyś nie było w tym miejscu takich sytuacji.
Postawic znak D40 strefa ruchu i po zawodach
No nie casting, test czy coś innego chyba tylko po to aby przedłużyć obecny stan. Odpowiedź jest prosta, winny jest Urząd Miasta które od lat nie potrafi rozwiązać problemu związanego z komunikacją w tym miejscu. Kiedy mieszkańcy miasta domagają się możliwości zaparkowania pojazdu pod swoim domem wtedy odp. UM jest krótka że każdy może pozostawić samochód na oddalonym parkingu a do domu przejść pieszo. W omawianym przypadku dowożących ,,dzieci" do szkoły nie dotyczy chodzenie piechotą. Jeżeli już pozostawić możliwość dowozu wszystkich dzieci w tym i tych starszych pod drzwi szkoły to powinno się pomyśleć o wprowadzeniu jednego kierunku tym bardziej że ta ulica ma kilka wyjazdów do centrum.
Juz to ktos napisał. Znak D- 40. rowiąze sprawe wokół szkoły. Samochodem mozna jechac wtedy ale pomalutku bodajze do 20 km na h. Nie widze problemu. I wszyscy wokół bedą bezpieczniejsi.
Pod dom3m nie moge zaparkowac i ciezkie zakupy nieść z parkingu bo parkują jak leci na wywiadowce. Wiem mogę kiedy indziej robic zakupy..
Jak powyżej, znak D-40 rozwiązuje sprawę. Parkowanie wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych i ograniczenie prędkości do 20 km/h
to samo jest przed 8 rano i o 15 na ul.Grochowskiego przy przedszkolu nr 1
Mieszkam na tej ulicy i przejazd przez nią w godzinach porannych to jeden wielki tor przeszkód. Samochody stoją na chodnikach piesi nie mając miejsca do przejścia chodzą droga. Już dawno ktoś powinien coś zrobić z tymi samochodami zaparkowanymi przy drodze.!
Jechałam rowerem po ścieżce próbowałam wyminąć samochód zapakowany na ścieżce dla rowerów. TU NAGLE CIACH! I babsztyl jeden otwiera mi drzwi od auta przed nosem, cudem nie wyleciałam w powietrze razem z rowerem. Myślę że więcej patroli i mandaty w tym miejscu pomoże
Podobny problem jest przy placu Wolności i umiejscowionym tam ZSE i Przedszkolu nr 3. W normalne dni rodzice przedszkolaków i uczniowie ZSE korkują ruch, a raz na jakiś czas zjeżdżają rodzice na wywiadówki - i jest armagedon, ulica staje się nieprzejezdna.
To wszystko przez Pana Dyrektora który nie wie jak zwrócić na siebie uwagę , ciagle wymyśla z dojazdem i zamyka dojście do szkoły od ulicy Szkolnej , ewidentna wina nieudolnego Dyrektora który ciagle nie ma czasu trzeba się z Chrabia umawiać
Samochody zapakowane po obu stronach, na chodnikach i ścieżce rowerowej. MASAKRA!
Ludzie, obyście tylko takie problemy w życiu mieli.. Ja zawożę dziecko rowerem a jak pada i jadę autem- to o 7.30 nie ma większego problemu..ale za dwie 8 - to się nie dziwię, że tłok. Od Szkolnej jadę i brama otwarta..tylko kilka kroków dać trzeba
Pan Dyrektor pozamykal wejście od strony szkolnej.Jego się czepcie.Popieram tego co napisał że trzeba się specjalnie umawiać.Poza tym na samym początku ulicy odkąd powstała przychodnia tez jest koszmar.
To nie tylko problem szkoły. Doszły trzy oddziały przedszkolne w tym miejscu. Rodzice muszą gdzieś zaparkować auto żeby zaprowadzić dziecko do przedszkola. Nie wszyscy mieszkają w pobliżu i mogą z dzieckiem przejść się do przedszkola. 3 oddziały przedszkolne to ok 90 dodatkowych aut rano które szukają miejsca parkingowego. Niestety dziecko do przedszkola samo nie pójdzie.
Problem był już dawno. Nasilił się kiedy otworzono dodatkowe przedszkole od Królówki do ktorego zwożone są dzieci z całego miasta, nawet z osiedla " za rzeką", a parkingow i rozwiązania komunikacayjnego brak. Na uwagę zasługuje tez przeniesienie MOPSu do budynku szkoły - tam również ludzie podjeżdzają samochodami ( tak! do "opieki" samochodem!). Parkują również pracownicy...A miejsc nie stworzono (a jest miejsce w głębi budynku!). A ponadto sama znam z imienia i nazwiska trzy rodziny z ul. Kr. Jadwigi, które swoje dzieci dowożą samochodem! Ludzie - ludziom to robią! A policja jest tam częściej ale nic nie wynika. Tylko pouczenia, mandaty i jeden znak nakazu na parkingu. Żadnych wniosków... no ale to trzeba wnioskować, znać schematy przyczynowo- skutkowe, niestety to za wysokie progi dla niebieskich ludków... żenada. Będzie tragedia (oby nie!) to znajdzie się rozwiązanie. Internauci podali już kilka propozycji rozwiazań, a w sprawie nie zrobiono nic - to jest przykre. Jak dla mnie konieczny zakaz parkowania na ulicy i być może ruch jednokierunkowy na odcinku królówki od krzywoustego do robaka, moze być rozwiazaniem. No i jeszcze parking dla MOPSu w głębi budynku (niewykorzystana część zieleni przy łączniki szkoły na salę gimnadtyczna).
Postawić barierki oddzielające chodnik od ulicy i skończy się bezmyślne parkowanie. A dla rodziców rada wyjeżdżać wcześniej,a nie na ostatni moment.
Dorobić wjazd na parking, połowę parkingu przeznaczyć na zatrzymania przy dowozie dzieci i z drugiej strony wyjazd. Wiąże się to z ograniczeniem miejsc na parkingu, ale i na to jest spośób - np. zrobić parking dla nauczycieli w drodze dojazdowej na boisko z drugiej strony.
To jest chore żeby dzieci do szkoły podwożą za moich czasów sam chodziłem
A ja bym zrobił ulicę jedno kierunkową. Dziś ustawił znaki następnego ranka ustawił odpowiednie służby i trzaskał mandaty...
Ta ulica to istna masakra. Cała ta ulica powinna mieć wyznaczone miejsca do parkowania. Co 150-200m zwężenie drogi. Takie na jedno auto. W obrębie szkoły zakaz postoju i zatrzymywania. Dołożyć jeszcze ze trzy duże dremple przy samej szkole. I problem z głowy. Odpowiednie służby ( mówię tu o Straży Miejskiej ) Wyposażyć w nowy zestaw blokad lub ustawić znak informujący o odcholowaniu auta. Wysokie kary i Ludzie sami sie nauczą że nie ma miejsca nie jadę autem. Pier....nie będę znów płacić mandatu czy za lawete.
Głupoty dzieci wozić do szkoły dawniejsze czasy samemu się chodziło po 5 km i było dobrze a teraz niech im samolociki kupią i w powietrzu wożą śmiechu warte ha
To jasne że kierowcy, stają na chodnikach tak że rowerzyści nie mogą przejechać, auta mijając się wjezdzajac na chodnik a w czasie wywiadowki w szkole droga staje się jedno kierunkowa
Pieszo, rowerem... Rejon tej szkoły jest nieduży. Mogliby zostawić auta, skoro nie ma nimi gdzie zaparkować. Przecież to jest centrum miasta.
Jeszcze 15 czy 20 lat temu nie było takiego problemu, a i ludzie byli zdrowsi. Dzieci nie miały tyle alergii. Jak myślicie kto wdycha gumę że zużywających się opon, opary paliwa itp.? W d.... się poprzewracało.