Nie znamy odpowiedzi na pytanie, czy lepiej zostawić pieniądze sołectwom, czy przeznaczyć je na remonty dróg. Decyzja radnych to zdrowy rozsądek czy kalkulacja, strach i zrzucenie odpowiedzialności?
Chociaż sprawa skargi na Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Zakrzewie zdominowała ostatnią sesję Rady Gminy Zakrzewo, drugim najistotniejszym punktem obrad była uchwała dotycząca funduszu sołeckiego na 2014 rok. Przypomnijmy – radni mieli zadecydować o tym, czy wyodrębnić w ogóle pieniądze dla sołectw, które od kilku lat, co roku, otrzymywały pulę w ramach funduszu sołeckiego do swojej dyspozycji. Wójt Henryk Dobrosielski od jakiegoś czasu zapowiadał, że jest zwolennikiem rezygnacji z funduszu sołeckiego na rok, a może nawet dwa, ażeby za te pieniądze kupić dla gminy własny sprzęt drogowy, którym samorząd będzie mógł naprawiać gminne drogi.
Wniosek radnego Ruty
O tym, że dla wielu był to najważniejszy punkt czwartkowych obrad najlepiej mogła świadczyć dyskusja wśród sołtysów, do której doszło jeszcze przed rozpoczęciem sesji. Gorączkowo wymieniali oni poglądy w tej sprawie, na twarzach jednych widać było zrozumienie dla planów wójta (sołtysi też nieustannie słuchają narzekań mieszkańców na stan gminnych dróg), inni ewidentnie nie zgadzali się na takie rozwiązanie. [[reklama]] Zanim jeszcze doszło do głosowania nad (nie)wyodrębnieniem funduszu na 2014 rok, nieoczekiwanie radny Andrzej Ruta zaproponował odłożenie głosowania na kolejną sesję. Jak argumentował, wcześniej wójt miał deklarować w rozmowach z radnymi, że nie ma większego sprzeciwu do takich planów ze strony sołtysów czy społeczności gminy, tymczasem do radnego dotarły informacje, że głosowanie w tej sprawie budzi wśród zainteresowanych spore kontrowersje. Zwłaszcza, że część sołectw rozłożyła plany wydatków w ramach funduszu sołeckiego na dwa-trzy lata i zabranie im teraz tych pieniędzy będzie związane z ograniczeniem możliwości dokończenia takich inwestycji. Jednocześnie zaproponowano, ażeby wójt spotkał się z sołtysami i przedyskutował tę sprawę podczas zebrania. [[nowa_strona]] Komentarze na gorąco
Radni zdecydowaną większością poparli wniosek Andrzeja Ruty i głosowanie nad losem funduszu sołeckiego na czwartkowej sesji nie odbyło się. Jest to o tyle ciekawe, że jeszcze dzień i dwa dni wcześniej, na posiedzeniach komisji poprzedzających sesję, w zdecydowanej większości radni byli ponoć zgodni (z wyjątkami) za rezygnacją z funduszu sołeckiego i przeznaczeniem pieniędzy na zakup sprzętu do remontów dróg. Co takiego się wydarzyło, że w ciągu kilkudziesięciu godzin zmienili zdanie? Po głosowaniu nad wnioskiem A. Ruty, a zwłaszcza już po sesji, na gorąco dało się słyszeć komentarze. Jedni pochlebnie wypowiadali się o decyzji radnych i przeniesieniu głosowania nad uchwałą, dając możliwość wypowiedzenia się sołtysom, inni mówili wprost, że radni kalkulują, boją się podjąć decyzję i grają na zwłokę. Że chcą zrzucić odpowiedzialność w tej sprawie na sołtysów, bo jeśli ci zgodzą się na likwidację funduszu, radni w głosowaniu tylko ją przyklepią. Chyba że sołtysi powiedzą likwidacji funduszu sołeckiego: nie. Co wtedy zrobią radni? [[reklama]] Na 22 lutego zaplanowane jest ostatnie tej zimy zebranie wiejskie z udziałem wójta. Odbędzie się ono w Zakrzewie. Po nim, najprawdopodobniej na początku marca, ma się odbyć zebranie wójta z sołtysami.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze