Młoda, śliczna, inteligentna. Od innych kobiet różni ją jedno - porusza się na wózku. Z Weroniką Wróbel, podopieczną fundacji "Złotowianka" i zdobywczynią trzech tytułów w pierwszej edycji konkursu piękności "Miss Polski na wózku" rozmawia Tobiasz Buzała
Czy postrzegasz samą siebie jako osobę niepełnosprawną? W niektórych momentach tak. Zwłaszcza, gdy nie mogę gdzieś wejść, bo obiekt jest nieprzystosowany. Na ogół mieszam się jednak z otoczeniem i na co dzień nie czuję się inna.
Z wiekiem nabierałaś świadomości, że jesteś chora i nie możesz się poruszać. Od razu umiałaś się z tym pogodzić? Myślę, że skoro było tak od dziecka, to czułam, że jest to normalne. W niektórych okresach, np. w czasie dojrzewania, miałam zachwiania, ale to przeszło. Nigdy nie przeżywałam tego faktu jakoś szczególnie...
To tylko fragment artykułu z AL 33/2013, s.6
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze