Reklama

Nieprawdziwe sprostowanie

19/04/2017 07:00
Sprawa Mirosława Jaskólskiego, któremu nie pozwolono wręczać nagrody dla piłkarskiej drużyny nijak nie chce przyschnąć

Sprawa ciągnie się od miesiąca, od momentu zakończenia złotowskiej halowej ligi piłki nożnej. Jedną z nagród chciał ufundować Mirosław Jaskólski, ale okazało się że nie może.

W ubiegłym tygodniu na łamach „Aktualności Lokalnych” opublikowaliśmy sprostowanie, w którym zastępca burmistrza Małgorzata Chołodowska i szef ZCAS Sławomir Wilowski napisali, że żaden z pracowników Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej nie otrzymał i nie zwracał pieniędzy na zakup nagród, które miały być wręczane podczas zakończenia ligi futsalu. W dniu wydania tygodnika w redakcji pojawił się Mirosław Jaskólski, oburzony treścią sprostowania.

Reklama

Pieniądze przekazałem pracownikowi ZCAS. W dniu finału w sobotę rano pracownik pojawił się przed moim domem, informując mnie, że jednak jest zmuszony zwrócić pieniądze, które miały być przekazane na opłacenie kolacji dla drużyny, która grała najbardziej fair play. Rozumiem, że taka była decyzja „góry”, nie miałem do niego o to pretensji

– wyjaśnia Mirosław Jaskólski.

Kiedy jednak przeczytałem sprostowanie, poczułem się jak kłamca. Na to nie mogę pozwolić

– mówił i wprost z redakcji udał się do siedziby ZCAS, podkreślając, że całe zdarzenie z przyjazdem pracownika ZCAS zarejestrował przydomowy monitoring.

Reklama

Tam podczas konfrontacji z udziałem dyrektora Wilowskiego i pracownika ten ostatni przyznał się, że pieniądze otrzymał i zwrócił. Nie wiem, dlaczego wcześniej tego nie zrobił, stawiając mnie w bardzo złym świetle.

Dyrektor Sławomir Wilowski na pytanie dlaczego w sprostowaniu podpisanym przez zastępcę burmistrza Złotowa i dyrektora ZCAS została napisana nieprawda odpowiada krótko:

W dniu redagowania sprostowania, otrzymałem nieprawdziwe informacje od swojego pracownika.

Mirosław Jaskólski powiedział nam, że w ubiegły czwartek odwiedził Urząd Miejski w Złotowie.

Reklama

Powiedziałem burmistrzowi Pulitowi i pani Chołodowskiej, że oczekuję przeprosin oraz sprostowania nieprawdziwej informacji

– opisuje powody swojej wizyty w magistracie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mesjasz - niezalogowany 2017-04-20 18:28:14

    Pycha kroczy przed upadkiem. Te słowa dedykuję, wiadomo komu. :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    skromny wyborca - niezalogowany 2017-04-20 17:19:05

    Póki co, przez ponad dwa lata kadencji burmistrz nie przyznał się do żadnego błędu. Albo sprawy nie było, albo winny ktoś inny, albo wszyscy dookoła są bebe, a on jeden dobry. Normalnie, prawdziwy "idełał". Albo bufon, jak kto woli. Ja wybieram to drugie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szczery - niezalogowany 2017-04-20 17:15:04

    Dokładnie, były wielkie hasła o promocji miasta, zamiast tego jest autopromocja. Nie mogę doczekać się następnych wyborów i miny tego Pana, gdy zobaczy swój jednocyfrowy wynik. Jak dla mnie bezcenne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości