Dzięki informacji przekazanej przez innego uczestnika ruchu, policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę ciężarówki. 27-latek kierował mercedesem z naczepą mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu
We wtorek, 23 maja, krótko po godzinie 2 w nocy, dyżurny złotowskiej jednostki został powiadomiony przez kierowcę jadącego DK 11 w kierunku Okonka o pojeździe ciężarowym, który nie trzymał równego toru jazdy, gwałtownie przyspieszał i hamował. Pojazd zjeżdżał na środek drogi, a następnie do krawędzi jezdni i na pobocze. Taki styl jazdy wskazywał na to, że kierowca pojazdu może być nietrzeźwy lub może mieć jakiś inny problem.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Okonku na wylocie z miasta zatrzymali wskazany pojazd do kontroli drogowej. Za kierownicą ciągnika siodłowego ciągnącego naczepę siedział mężczyzna, obywatel Białorusi. Miał on wyraźne problemy z wysłowieniem się, a po wyjściu z pojazdu nie mógł utrzymać równowagi. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.
27-letni kierowca został zatrzymany. Noc spędził w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a pojazd, którym się poruszał, został odholowany.
Mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania pojazdami i kolejnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wobec obcokrajowca zastosowano nieizolacyjny środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego, a za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2. W takim przypadku sąd obligatoryjnie orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata oraz orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych.
info: mł.asp. Damian Pachuc / KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skonfiskować pojazd. Niech idzie na Białoruś pieszo.
Skonfiskować pojazd. Niech idzie na Białoruś pieszo.