Wydzierżawiona działka znajduje się na boisku byłej szkoły w Podgajach. Jest to niespełna 30 m2. Z prośbą o udostępnienie tego fragmentu zgłosiła się firma, która zamierza postawić tutaj wieżę telekomunikacyjną. Radni, podejmując stosowną uchwałę, wyrazili zgodę. Nie obyło się jednak bez dyskusji. Głos zabrał Bernard Kroll, który dopytywał, dlaczego inna wieża, stojąca na terenie prywatnym w Okonku, nie mogła być również wybudowana na gminnym. W ten sposób do budżetu wpłynęłoby kilka dodatkowych złotych. Burmistrz Małgorzata Sameć zgodziła się z radnym co do tego, że warto, aby takie przedsięwzięcia były realizowane na terenach należących do gminy. W tym przypadku, po zasięgnięciu stosownych informacji, okazało się, że decyzja w tej sprawie zapadła już kilka lat temu.
Do nas żadna firma się nie zgłaszała, to nie było za tej kadencji
Reklama
– wyjaśniała burmistrz.
Pojawiła się jednak firma w sprawie postawienia wieży w Podgajach. Nie można powiedzieć, że nic nie robimy w tym kierunku. Nie odesłaliśmy jej na teren prywatny. Nie odsuwamy od siebie tego typu spraw. Jeśli pojawi się kontrahent, jak najbardziej chcemy z tego skorzystać. W tamtym przypadku, jak mi przekazano, umowa była podpisana 6 lat temu, a dopiero teraz ją sfinalizowano
– mówiła M. Sameć. Radni pytali również o negatywne działanie wieży na zdrowie człowieka. Urzędnicy zapewnili, że każda firma zamierzająca wykonać tego typu inwestycje musi posiadać stosowane zezwolenia, w tym decyzję środowiskową i spełnić szereg restrykcyjnych norm. W innym przypadku nie mogłoby dojść do budowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze