Reklama

Od kilku tygodni Złotów płaci podwójną stawkę za prąd

25/08/2016 07:00
To bardzo droga rezerwa. Zamiast 263,34 brutto za MWh miasto płaci obecnie 523 zł. Dlaczego?

W sumie może to być kilkadziesiąt tys. zł więcej niż dotąd. Wszystko przez to, że dostawca energii dla miasta – firma Eko–Energia utraciła prawo świadczenia takiej usługi, a Złotów musiał przejść na zasilanie rezerwowe. Teraz Enea liczy sobie za nie podwójnie. Stąd taki koszt.

Firma Eko–Energia miała dostarczać miastu prąd do końca tego roku, jednak 15 lipca Złotów wypowiedział jej umowę.

Pomorska Grupa Konsultingowa, która pomagała nam w organizacji zakupów grupowych energii, wykazała dużą czujność. To ona poinformowała nas, że Eko–Energia utraciła prawo do bilansowania, czyli nie może być naszym dostawcą

Reklama

– burmistrz Złotowa Adam Pulit zauważa, że szybka reakcja PGK uchroniła miasto przed większymi stratami. Enea bowiem wcale nie kwapiła się z informacją, że z automatu przełączyła nas na zasilanie rezerwowe i każe sobie za to słono płacić.

Gdybyśmy nie sprowokowali Eko–Energii i Urzędu Regulacji Energetyki do wyjaśnień, to nie wiem, jak by się to skończyło. Na pewno nie byłoby czasu, żeby wyłonić kogoś w to miejsce i byłoby drożej w dłuższym okresie

– mówi burmistrz.

W grupie siła

15 lipca miasto wypowiedziało umowę Eko–Energii i rozpisało przetarg na nowego dostawcę energii. Do 27 lipca do magistratu wpłynęły cztery oferty, z których najtańszą złożył Tauron. To firma z Krakowa będzie zasilać Złotów od 1 września do 31 grudnia tego roku. Za 275,40 zł brutto za MWh.

Reklama

Burmistrz Złotowa nie wziął pod uwagę powrotu na złotowski rynek Enei. Co prawda miał się spotkać z przedstawicielami spółki, ale do rozmów nie doszło.

Większe koszty zakupu energii miastu zrekompensować ma częściowo kara umowna, o wypłatę której Złotów będzie się ubiegać. Wynieść ma ona 10% wartości umowy, czyli ponad
55 tys. zł. Do tego Eko–Energia miałaby zapłacić około 5,5 tys. zł za każdy dzień opóźnień w dostawie energii.

Mimo potknięcia, jakie zaliczył zachwalany przez Adama Pulita system zakupów grupowych, burmistrz nie zamierza rezygnować z takiego sposobu zakupu energii.

Reklama

Od nowego roku chcemy wejść w większą grupę zakupową. Liczymy na jeszcze niższe ceny niż dotąd

– tłumaczy.

Pomorska Grupa Konsultingowa, która od kilku lat organizuje zakupy grupowe dla samorządów obiecuje miastu oszczędności rzędu 15% – 35%. W przypadku Złotowa była to na razie obietnica bez pokrycia, ale może w przyszłych latach to się zmieni.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szlag - niezalogowany 2016-08-26 22:03:29

    Nie ma spokoju ani radości w Złotowie.Nic nie robi Starosta i Burmistrz ciągle na urlopie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    złotowianin - niezalogowany 2016-08-25 20:52:40

    Panie burmistrzu to pan dał ciała nie ma przeproś powinien pan zostać za to ukarany finansowo prawo jest prawo albo przynajmniej przeprosić za błąd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Witek .M - niezalogowany 2016-08-25 18:40:54

    Burmistrz weź się wreszcie do pracy, zajmij się ściąganiem miejsc pracy, Tak jak inni bo przestaniesz być burmistrzem w następne wybory.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości