Dziewczyna, która kilka tygodni temu wypadła z balkonu, nadal jest w śpiączce
Miesiąc temu informowaliśmy o dramatycznym wydarzeniu, do jakiego doszło na ulicy Domańskiego w Złotowie. Na terenie jednej z posesji 24-letnia dziewczyna wypadła z balkonu. Przypomnijmy, że poszkodowana nie jest mieszkanką naszego powiatu, w Złotowie przebywała w gościnie. Tego samego wieczora (do wypadku doszło w nocy) wraz ze swoim chłopakiem uczestniczyła w spotkaniu u znajomych. Do tragicznego zdarzenia doszło, gdy wrócili do domu. Chłopak 24-latki relacjonował, że dziewczyna, która była w butach na obcasach, miała się poślizgnąć i wylecieć przez barierkę. Ranna trafiła do szpitala. Trzy dni po tragicznym zdarzeniu chłopak relacjonował, że stan dziewczyny uległ poprawie, tymczasem, jak potwierdziła nam w piątek prokurator Anna Pacholik, do dzisiaj poszkodowana nie odzyskała przytomności. Prokuratura wciąż prowadzi w tej sprawie postępowanie. – Być może, jeśli dziewczyna odzyska przytomność, dowiemy się kolejnych informacji – mówi prokurator, dodając, że z dotychczas prowadzonego postępowania nie wynika, ażeby okoliczności zdarzenia były inne aniżeli nieszczęśliwy wypadek.
Piotr Steffen
Foto: www.sxc.hu
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze