Reklama

Oszczędzili na burmistrzu

31/12/2012 00:00
Na jakim poziomie kształtuje się pensja zastępcy szefa urzędu - chciał wiedzieć radny Marek Matysiak. - Zarobki wiceburmistrza nie są owiane tajemnicą - na wstępie odpowiedzi zaznaczył sekretarz gminy Tomasz Ciechanowski

4200 zł wynagrodzenia zasadniczego plus dodatek za wysługę lat i dodatek funkcyjny – razem 6300 zł brutto – T. Ciechanowski podając tę sumę zaznaczył, że uposażenie obecnie urzędującego zastępcy jest o 3 tys. zł niższe, niż to, które pobierał jego poprzednik. Ponadto, jak zaznaczał sekretarz, przez ponad pół roku stanowisko to pozostawało nieobsadzone, co przyczyniło się do zwiększenia oszczędności.
[[reklama]]
Integracja – drogi interes

Zagospodarowywanie terenu rekreacyjnego w Skórce (50 tys. zł), zakup urządzeń zabawowych w poszczególnych miejscowościach gminy Krajenka (każde o wartości 10 tys. zł) – podczas poniedziałkowej sesji rady gminy M. Matysiak zwrócił uwagę na zadania, które opisano mianem integracyjnych, i których wartość łącznie kształtuje się na poziomie 100 tys. zł. - Jak ktoś chce, to ok, ale mając 100 tys. zł moglibyśmy szukać kolejnych 300 tys. zł – mówił na temat przeznaczenia pieniędzy. -Wybaczcie państwo, ale za tak integracyjnym budżetem głosował nie będę – zaznaczał. Radny, prócz informacji w sprawie wynagrodzenia burmistrza, chciał także uzyskać wiedzę na temat kosztów, jakie gmina ponosi na wydawanie biuletynu i jakie przeznacza na miejscową orkiestrę dętą. Jeśli chodzi o biuletyn, dyrektor Krajeńskiego Domu Kultury, Karol Adler, nie był jeszcze w stanie podać konkretnej kwoty, w każdym razie, posiłkując się wiedzą w zakresie ubiegłorocznych kosztów, wskazał, że kwartalnik kosztować będzie ok. 10 tys. zł. Orkiestra to wydatek rzędu 40 tys. zł. W kwestii przedsięwzięć o charakterze integracyjnym wywiązała się dyskusja. Adam Klaryński przypomniał, że był przeciwny przeznaczeniu 50 tys. zł na Skórkę, zaznaczył jednak, że absolutnie nie przez wzgląd na integrację i, że jego zdaniem bardzo dobrze, że mieszkańcy gminy artykułują swoje potrzeby. Fundusz sołecki pozwala je zrealizować. -Nie zauważyłem przesady jeśli chodzi o sprawy związane z integracją. Nie łamiemy prawa, ustawa tego nie zabrania – zauważył burmistrz Stefan Kitela, przypominając również, że uchwałę o funduszu sołeckim radni przyjęli jednogłośnie. W dyskusję włączył się także przewodniczący Piotr Jończyk, który stwierdził, że integracja zwyczajnie się ludziom należy, choćby za to, że nieodpłatnie wiele czasu i pracy poświęcają na rzecz swych wiosek. - Łatwo powiedzieć „wydali 5 tys. zł”, ale nikt nie weźmie pod uwagę, że włożyli pracy za 200 tys. zł – zauważył Zbigniew Morgulec. -W wypowiedzi kolegi Marka Matysiaka zaniepokoiła mnie jedna rzecz. Słyszeliście, że nie mamy przeznaczać pieniędzy na place zabaw dla dzieci – głos zabrał także T. Ciechanowski. - Czy dzieci mają się bawić na przystanku PKS? Czy to są gorsze dzieci od tych, które mieszkają w miastach? - pytał, dodając, że place zabaw w Podróżnej i w Śmiardowie Krajeńskim żyją. -Tam dzieci się bawią – mówił.
[[nowa_strona]]
Temat-bumerang

W trakcie sesji powrócił temat wypowiedzianej przez Hieronima Gładysza umowy na wodociągowanie Krajenki, który wywołał M. Matysiak (więcej o tej sprawie pisaliśmy w poprzednich wydaniach AL). Radny zwrócił uwagę m.in. na fakt, że być może gmina będzie musiała wypłacić H. Gładyszowi odszkodowanie. W kwestii ewentualnych roszczeń wypowiedział się S. Kitela, który zauważył, że wykonawca ma prawo ich dochodzić, na ich temat musi się jednak wypowiedzieć sąd. Burmistrz poinformował również, że aktualnie sprawy związane z wodociągiem są dopięte, można go użytkować. Przypomnijmy, zadanie dokończył krajeński Komunalny Zakład Użyteczności Publicznej. - Martwią mnie słowa pana Matysiaka – przyznał Z. Morgulec, dodając, że odnosi wrażenie, że kolega wydał już w tej kwestii wyrok. Piotr Gniot zauważył, że tak naprawdę nie wiadomo, kto komu powinien założyć sprawę: gmina H. Gładyszowi, czy H. Gładysz gminie. -Dobrze, że udało się uratować projekt […].Sukcesem jest zmiana warunków umowy – podsumował.
[[reklama]]
Z nadwyżką

Jak mówiła skarbnik gminy, poznańska Regionalna Izba Obrachunkowa wydała na temat projektu budżetu opinię pozytywną, bez żadnych zastrzeżeń i uwag. Blisko 28 mln 500 tys. zł – to prognozowane dochody, wydatki określono na poziomie ponad 28 mln zł, co dało ponad 400 tys. zł nadwyżki budżetowej. Radni, przy jednym głosie wstrzymującym się, zagłosowali za przyjęciem projektu budżetu.

Przesłanie z pojednaniem

Ostatnie w tym roku obrady były okazją do podzielenia się opłatkiem i wymiany życzeń - Chcę wam życzyć jednej rzeczy: żebyście umieli podzielić się tym opłatkiem i patrzeć sobie w oczy. Nie róbcie z tego opłatka około bożonarodzeniowego wydarzonka – apelował ks. Grzegorz Fabiszak, dodając, że można się w pewnych kwestiach różnić, ale mimo tego trzeba siebie nawzajem szanować. -Ten opłatek nie ma być wartością PR-u, ma być wartością pojednania – tłumaczył. Radni otrzymali również życzenia od starosty Ryszarda Goławskiego i ks. Mirosława Krupińskiego. -[...] Oby się wszystkie trudne sprawy porozkręcały jak supełki, własne ambicje i urazy zaczęły śmieszyć jak kukiełki […] - ks. Krupiński cytował ks. Jana Twardowskiego.

Patrycja Koplin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości