Otrzęsiny w CKZiU przy ul. Norwida 10 podzielono na dwie tury: uczniowie technikum i I LO odbyli "kotowanie" 10 października br., zaś klasy I Branżowej Szkoły dzień później
Tydzień wcześniej każda z grup młodzieży losowała kolor, który w dniu otrzęsin miał stać się znakiem rozpoznawczym. Poza tym uczniowie musieli jeszcze przygotować okrzyk charakteryzujący klasę. Było naprawdę głośno i zabawnie!
Prowadzący te uroczystości, przedstawiciele starszych klas, wystąpili w pięknych czerwonych muchach, by dodać sobie nieco pewności i elegancji. Pytania i zadania dla pierwszoklasistów tak zostały skonstruowane, by wnieść mnóstwo radości i uśmiechu. Po odpytywaniu nadszedł czas na najważniejszą część programu – ślubowanie, które pozwoliło najmłodszym w szkole stać się prawowitymi członkami CKZiU. Na zakończenie uczestnicy zabawy otrzymali upominki.
Na podst.CKZiU
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To CKZiU to fajna szkoła w której uczą a nie przesiewają jeżeli chodzi o przedmioty szkolne. Szkoda że dokładają do tego praktyki u prywaciarzy które są stratą czasu jeżeli chodzi o naukę. W trzeciej klasie dostawałem 100 zl za miesiąc do tego dochodziło około trzech sobót w miesiącu. Za każdą z nich powinienem dostać ekstra 100 zł a nie dostałem nic. Czułem się jak murzyn na plantacji bawełny. Tyle się nauczyłem ze za pracą musiałem wyjechać na zachód Europy i tam jestem do teraz.
To CKZiU to fajna szkoła w której uczą a nie przesiewają jeżeli chodzi o przedmioty szkolne. Szkoda że dokładają do tego praktyki u prywaciarzy które są stratą czasu jeżeli chodzi o naukę. W trzeciej klasie dostawałem 100 zl za miesiąc do tego dochodziło około trzech sobót w miesiącu. Za każdą z nich powinienem dostać ekstra 100 zł a nie dostałem nic. Czułem się jak murzyn na plantacji bawełny. Tyle się nauczyłem ze za pracą musiałem wyjechać na zachód Europy i tam jestem do teraz.