Dziś oficjalnie zakrzewska firma Redom oddała do użytku swoją nowo wybudowaną siedzibę przy ulicy E.J.Osmańczyka, obok poprzedniego obiektu
Budynek składa się z dwóch pięter: pierwsze to nowoczesna sala sprzedażowa, zaś wyżej znajduje się miejsce do ekspozycji elementów budowlanych. Prócz tego do dyspozycji pracowników będzie nowoczesne zaplecze socjalne. W otwarciu udział brali właściciele firmy - Zbigniew Banach i Władysław Suchy, wójt Marek Buława, ks. proboszcz Andrzej Choroba który dokonał poświęcenia budynku, Mieczysław Gniot z firmy Tivolo oraz pracownicy.
Gmina Zakrzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najważniejsze,że był ksiądz!
Brawo!! Piękny budynek i progres firmy. Szkoda ze kosztem pracowników których traktuje sie jak śmieci ,,daj Ci prace a Ty chcesz jeszcze za to kasę,, śmiszne zarobki wieczna presja i żale.
Najlepiej dorabiać sie kosztem pracowników a ludzi miec za śmieci
Polityka redomu napchac własne kieszenie a ludzie niech robią za miskę ryzu
Chcesz miec krzywe okna w domu??? Zadzwon do redomu
Prace zawsze mozna zmienic i np pojsc na Swoje i zobaczyc jak To jest zatrudnic pracownika i dac mu tyle by byl zadowolony.Powodzenia.
Wystarczy zmienić podajście do pracownika który jest człowiekiem a nie śmieciem pozdrawiam Gościa od zmiany pracy.
Hm już miałem pochwalić firmę ale po przeczytaniu komentarzy zrezygnowałem ,szacunek do pracy i do swoich pracowników to powinna być podstawa co ksiądz Choroba na to?
Moje zdanie na temat firmy redom było dobre po przeczytaniu komentarzy i rozpytaniu znajomych musze powiedzieć ze strasznie sie myliłem mobing i presja czasu wywierana na pracownikach jest straszna. Pracownicy są poganiani i terroryzowani telefonami przez pracodawce. Nie polecam kontaktów z tą firmą
Mam zupelnie oddmienne zdanie niewiem jak szef ale pracownicy to lenie i tylko kawe by pili i co chwile przerwy przyjada w 3 na jedno okno male i caly dzien by wstawiali .Jak gosc pisal od zmiany pracy to racja po za tym kto lubi Swojwgo szefa , szef zawsze jest najgorszy
Widzę tutaj ostrą dyskusje o tym ze trzech pracowników wstwia jedno okno i pije kawę. Po pierwsze pan S nie kupuje kawy więc przy tak śmiesznych zarobkach nikt Sobie jej nie kupuje a po drugie pan S nigdy nie wysyła trzech pracowników na jedno okno to jest za duży koszt. Gość który pisze o leniach chyba dostał polecenie od pana S by oczernić Swoich pracowników.
Jestem bardzo zadowolona z pracy jaką wykonali monterzy firmy redom pomimo błędów w pomiarach. Nie widze tu zasadności twierdzenia ze pracownicy to lenie.
Pracownicy to nie lenie tylko pan S udaje ze płaci to oni udają ze robią i wcale im sie nie dziwie bo sam bym tak robil
A ten gość od zmiany pracy to pewnie synuś pana S i musi tak pisac bo inaczej tatuś by mu awanturę w domu zrobil
Gość od samozatrudnienia i gość od trzech leni to pewnie ta sama osoba ha ha ciekawe która to osoba z prawej niech się zatrudni jako monter i niech zapiera.... jak inni to będzie dziękować że mu dobrzy ludzie kawe zrobili
Dokładnie żeby nie dobrzy ludzie to ci pracownicy przez caly tydzień kawy nie pili bo ich nie stać na nia przy zarobkach 11 czy 12 zł na godzine
Gratuluje nowej siedziby, jednak czytając komentarze muszę powiedzieć ze w tej firmie lenić się nie da. Szef wysyła dwóch pracowników do wstawienia 5 okien z obróbką w bloku na 3 piętrze i gdy nie wykonasz planu zawsze są pretensje. Nawet gdy wykonasz plan to i tak dobrego słowa nie usłyszysz. Kawę, jeżeli klient zaproponuje pije się w pośpiechu bo czas goni. Telefony od Pana S to norma. Większość z nich to pytania jak idzie i czy się człowiek wyrobi z cała pracą i pojedzie w jeszcze jedno miejsce coś poprawić. Nie wspomnę ze 80% pomiarów jest błędna i otwory pod okna i drzwi trzeba powiększać co oczywiście nie zadowala klienta i zwykły pracownik dostaje opie..dol . Większość dobrych pracowników zmieniło prace, po pierwsze z powodu zarobków, po drugie z wiecznego niezadowolenia szefa.
Były pracownik- sama prawda napisana. Dodam jeszcze jakimi samochodami poruszają się pracownicy. Większość z tych aut to zgnite, ledwo jeżdżące trupy, które już dawno powinny być w Blękwidzie na złomie. Zatrudniłem firmę do wstawienia okna, przyjechali i zaparkowali na podjeździe. To co zoabaczylem po tym jak odjechali załamało mnie. Ogromna plama oleju została na moim polbruku. Nie polecam, szkoda mi pracowników ze musza jeździć takimi gratami..
Gratuluje nowej siedziby, jednak czytając komentarze muszę powiedzieć ze w tej firmie lenić się nie da. Szef wysyła dwóch pracowników do wstawienia 5 okien z obróbką w bloku na 3 piętrze i gdy nie wykonasz planu zawsze są pretensje. Nawet gdy wykonasz plan to i tak dobrego słowa nie usłyszysz. Kawę, jeżeli klient zaproponuje pije się w pośpiechu bo czas goni. Telefony od Pana S to norma. Większość z nich to pytania jak idzie i czy się człowiek wyrobi z cała pracą i pojedzie w jeszcze jedno miejsce coś poprawić. Nie wspomnę ze 80% pomiarów jest błędna i otwory pod okna i drzwi trzeba powiększać co oczywiście nie zadowala klienta i zwykły pracownik dostaje opie..dol . Większość dobrych pracowników zmieniło prace, po pierwsze z powodu zarobków, po drugie z wiecznego niezadowolenia szefa.
Bo się taki jeszcze nie narodził co by panu S dogodził Ciekawe kiedy szef wszystkich szefów zabijeże oficjalny głos i to skomentuje bo jak jest każdy wie więcej komentarzy od klientów morze poprawi tą śmieszną sytuację bo jak w tym tępe będą się zwalniać to za dwa lata nie będzie komu tam robić a ze sklepu ciężko będzi im wyżyć KOMENTUJCIE!!!!
Bo się taki jeszcze nie narodził co by panu S dogodził Ciekawe kiedy szef wszystkich szefów zabijeże oficjalny głos i to skomentuje bo jak jest każdy wie więcej komentarzy od klientów morze poprawi tą śmieszną sytuację bo jak w tym tępe będą się zwalniać to za dwa lata nie będzie komu tam robić a ze sklepu ciężko będzi im wyżyć KOMENTUJCIE!!!!
Najważniejsze,że był ksiądz!
Brawo!! Piękny budynek i progres firmy. Szkoda ze kosztem pracowników których traktuje sie jak śmieci ,,daj Ci prace a Ty chcesz jeszcze za to kasę,, śmiszne zarobki wieczna presja i żale.
Najlepiej dorabiać sie kosztem pracowników a ludzi miec za śmieci