Reklama

Pani Aneta skarży się na komornika - widmo

06/06/2019 18:00

Aneta Chowra nie wie co dzieje się ze złotowskim komornikiem, kto występuje w jego imieniu. Komornika zawiesił minister sprawiedliwości

„Mam pytanie, czy są Państwo zainteresowani tematem o komorniku działającym przy Sądzie Rejonowym w Złotowie Dariuszu S. Chodzi o to, że ten komornik od paru miesięcy, od zeszłego roku, jest zawieszony w swoich czynnościach, a nadal ktoś podpisuje pisma o zajęciach na konta bankowe do urzędu skarbowego, do pracodawców, mimo tego że zadłużenie zostało spłacone w całości” – maila takiej treści skierowała do nas Aneta Chowra. Mieszkanka Okonka skarżyła się w sądzie, ale bezskutecznie. W końcu postanowiła sprawę nagłośnić.
„Wykonałam setki telefonów, napisałam kilkanaście pism do sądów, do tego komornika. Sąd w Złotowie stwierdził, że jest to komornik widmo, że mam pisać do gazet, do telewizji, bo ja nie jestem jedyną osobą, od której pobierane są pieniądze przez tego komornika. Że mam zrobić pozew zbiorowy do najwyższej instancji, a nawet do ministerstwa. (...) Proszę o pomoc, bo naprawdę już nie wiem, do kogo mam się zwrócić, aby ktoś ruszył tę sprawę i się zainteresował” – napisała.

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście komornik przy Sądzie Rejonowym w Złotowie został zawieszony w czynnościach służbowych. Decyzję tę wobec Dariusza S. podjął minister sprawiedliwości. Zrobił to 6 lipca 2018.

Reklama

– Postanowienie jest następstwem postępowania karnego, prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Chodzieży – informuje rzecznik prasowy Izby Komorniczej w Poznaniu Marek Grzelak.

Zawieszenie jest czynnością obligatoryjną, można powiedzieć – zapobiegawczą. Zasadne stało się w połowie ubiegłego roku. 8 czerwca prokurator sporządził postanowienie o postawieniu Dariuszowi S. zarzutu przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków oraz poświadczenia nieprawdy w toku dwóch postępowań egzekucyjnych. Zarzuty te komornik ze Złotowa usłyszał 25 lipca. Sprawę do organów ścigania zgłosiła osoba fizyczna – tyle zdradza rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Michał Smętkowski.

Reklama

Ponieważ jednak sprawy prowadzone przez komornika muszą mieć zachowany bieg, to prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu wyznaczył zastępcę Dariusza S. Jego obowiązki przejął Włodzimierz Jaborski – komornik przy Sądzie Rejonowym w Chodzieży. To on 10 grudnia 2018 roku podpisał się pod dokumentem (w nagłówku były dane Dariusza S.), który otrzymała Aneta Chowra. Wynikało z niego, że mieszkanka Okonka musi zapłacić blisko 2,2 tys. złotych. To zaległe alimenty na czwórkę dzieci (po 20 zł miesięcznie na każde; dzieci przebywają w domu zastępczym u swojej babci) oraz odsetki od tej należności. Miała także mieć potrącane bieżące zobowiązania wobec odebranych jej pociech. To, że do tej pory tego nie robiła, tłumaczyła złą sytuacją finansową.

– Kiedyś miałam zaległość prawie 6 tys. zł i też miałam ściągane przez komornika. Wszystko było elegancko, zgadzało się, był kontakt z komornikiem, byłam nawet u pana S. dwukrotnie, bo mnie o to prosił. Miałam przedstawić mu swoją sytuację materialną, bytową – kobieta udowadnia, że tamte zobowiązania spłaciła. Co więcej, pokazuje bieżące „kwitki” za wypłatę z jednej ze złotowskich firm. Wynika z nich, że z pensji za luty komornik potrącił jej ponad 1400 zł, a z tej za marzec ponad 1250 złotych. To w sumie przewyższa jej dług wykazany w piśmie z 10 grudnia 2018 roku.

Reklama

– Dlaczego więc mam blokadę na rachunku bankowym prawie 1500 zł i ponad 1900 zł zwrotu nadpłaconego podatku? – dopytuje kobieta.
Tego nie sposób się dowiedzieć, bo Dariusz S. wciąż jest zawieszony (13 marca Sąd Rejonowy w Złotowie  uniewinnił go od popełnienia zarzucanego mu czynu, ale 10 maja Prokurator Rejonowy w Chodzieży złożył apelację od wyroku, nie zgadzając się z jego treścią. Termin rozprawy apelacyjnej nie został do tej pory wyznaczony). W biurze Dariusza S. po wszelkie informacje odesłano nas do Izby Komorniczej. Na pytanie o to nie odpowie także Włodzimierz Jaborski, gdyż 18 stycznia tego roku odmówił on prowadzenia spraw za Dariusza S. Sytuacja wydaje się więc patowa.

– Dzwoniłam do Urzędu Skarbowego w Złotowie, czy jest możliwość, że przedstawię wpłaty do komornika na sumę z pisma, by zwolnili mi nadpłatę podatku, ale stwierdzili, że musi być od komornika pismo o umorzeniu tego zajęcia – pani Aneta może bezradnie rozłożyć ręce.
Jedyna odpowiedź, jakiej się doczekała, przyszła do niej mailem. Z biura komornika. „W odpowiedzi na Pani e–mail uprzejmie informuję, iż posiada Pani cały czas alimenty bieżące na rzecz wierzycieli, więc nie ma możliwości uchylenia zajęcia wynagrodzenia za pracę. Jednocześnie chciałam poinformować, że z zajęcia wynagrodzenia w tym miesiącu nie została przekazana żadna kwota do tutejszej kancelarii komornika, wobec czego nie zostały pokryte zobowiązania alimentacyjne, natomiast z zajęcia wierzytelności nie wpłynęła żadna kwota do dnia dzisiejszego. JG”

Reklama

– A ja tylko chcę, żeby nie pobierano mi pieniędzy, które nie powinny być pobrane. Moja sytuacja finansowa jest bardzo kiepska. Zarabiam ok. 2500 na rękę, a na wypłatę dostaję około 1000 zł. Tyle to same opłaty wynoszą, a mam na utrzymaniu siedmioletniego syna i narzeczonego, który chwilowo nie może pracować, bo czeka na termin operacji kolana – A. Chowra przedstawia swoją sytuację. Na wcześniejsze pismo, by komornik pobierał jej nie dopuszczalne prawem 60% dochodów, lecz 30%, nie doczekała się odpowiedzi.
Podobnie jak my oczekiwaliśmy na informację z Sądu Apelacyjnego w Poznaniu o  tym, kto obecnie zastępuje Dariusza S. w czynnościach komorniczych. Jego biuro działa pełną parą, tylko nie wiemy kto zatwierdza przygotowywane tam dokumenty. We wtorek, 28 maja, rzeczniczka Sądu, sędzia Elżbieta Fijałkowska poinformowała nas, że zastępstwo pełni Włodzimierz Jaborski.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 18:48:51

    Jest taki film Kogiel mogiel,a tak poza tym to ciekawe ,że sądzi go sąd w Złotowie ,ale szkoda słów aby sobie nie zaszkodzić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-06-06 19:47:03

    Kto to widział żeby prywaciarz (komornik) mial uprawnienia jak urzędnik państwowy. Jeszcze to ich naliczanie kosztów egzekucji komorniczej jest CHORE. Niech zobaczy jak ciężko przeciętnemu człowiekowi zarobić to co on ściąga ,,napisaniem jednego papierka''. Chciałbym żeby PiS wziął się za te pijawki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 19:59:57

    Komornik to prywatny biznesmen działający pod ochroną sądu, mający szczególne uprawnienia i przywileje. Ziobro obiecywał zabrać się za reformę tej gałęzi gospodarki ale temat ucichł.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama