W piątek burmistrz Krajenki Stefan Kitela podpisał trzy wnioski o powołaniu nowych dyrektorów placówek oświatowych w gminie. Kierować nimi będą pracujące w nich nauczycielki
Dyrektor przedszkola w Krajence Danuta Wawrzyniak oraz przedszkola w Skórce Wanda Toporowska przeszły na emeryturę. – Panie te wprowadziły przedszkola na bardzo wysoki poziom, dlatego nie ukrywam, że konkursom na ich następczynie przyglądaliśmy się ze szczególną troską. Chodziło nam o to, żeby były to odpowiednie osoby – tłumaczy Stefan Kitela. W przypadku Skórki do konkursu przystąpiła tylko jedna kandydatka, pracownica przedszkola Marlena Boruń i to ona będzie pełnić tę funkcję przez najbliższe 4 lata. Na dyrektora krajeńskiego przedszkola zgłosiły się dwie kandydatki, nauczycielki z tamtejszej placówki: Ewa Głyżewska i Anna Olszanowska. Poziom wiedzy obu pań był wyrównany, potrzebne były dwa głosowania, ponieważ w pierwszym obie uzyskały po cztery głosy. Ostatecznie dyrektorem przedszkola została Ewa Głyżewska. Z kolei na dyrektora szkoły podstawowej w Skórce do konkursu przystąpiły również dwie panie, dotychczasowa pani dyrektor Danuta Balcer oraz Renata Bednarz, dyrektor szkoły salezjańskiej w Pile. W tym przypadku również poziom konkursu był bardzo wysoki. Odbywały się prezentacje multimedialne, komisja przesłuchiwała obie panie ponad trzy godziny. Wyższe uznanie w jej oczach uzyskała Danuta Balcer.
[[reklama]]
Zarówno przewodniczący komisji, a jednocześnie dyrektor Zespołu Administracyjno – Ekonomicznego Szkół w Krajence Włodzimierz Hildebrandt, jak i burmistrz podkreślają bardzo wysoki poziom obu konkursów. Ich zdaniem, to dobry prognostyk na to, że placówki będą właściwie kierowane. W komisji konkursowej zasiadało osiem osób: trzy z ramienia organu prowadzącego, dwie z kuratorium oświaty, po jednym przedstawicielu związków zawodowych, rady rodziców i rady pedagogicznej.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze