Powstanie parku krajobrazowego ma się przyczynić do zachowania dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego. Korzystnie wpłynie także na atrakcyjność turystyczną Krajny. Ta ma stać się enklawą, wolną od ciężkiego i szkodliwego przemysłu.
Park Krajobrazowy Bory Kujańskie, nad którego powstaniem toczą się rozmowy ma być piętnastym parkiem krajobrazowym w Wielkopolsce. Przy tym byłby to pierwszy park na północy naszego regionu, położony na terenie powiatów złotowskiego i pilskiego. Miałby obejmować około 16 tys. hektarów położonych na terenach gmin Zakrzewo, Łobżenica oraz Złotów.

To jedna z kilku form ochrony przyrody w Polsce. Tworzy się go w miejscach, których walory przyrodnicze, historyczne, kulturowe i krajobrazowe są wyjątkowe. Dzięki powołaniu parku krajobrazowego można je nie tylko chronić, ale też promować. Nadrzędnym celem utworzenia parku jest zachowanie wspólnego dobra, dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego oraz przekazanie tych najcenniejszych zasobów naszym dzieciom, zapewniając im zdrowie, edukację i wychowanie w poszanowaniu praw człowieka i przyrody.
Wielkopolskimi parkami krajobrazowymi zarządza Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego. Zadaniem ZPKWW jest m.in. ochrona przyrody, walorów krajobrazowych oraz wartości historycznych i kulturowych, a także organizacja działalności edukacyjnej, turystycznej oraz rekreacyjnej.

– Utworzenie Parku Krajobrazowego Bory Kujańskie zaproponowano ze względu na dużą atrakcyjność tego terenu. Na obszarze tym znajduje się leśny kompleks Borów Kujańskich z ponad 250–letnimi drzewostanami sosnowymi i dębowymi, dolina rzeki Łobżonki i mniejszych cieków, z towarzyszącymi im ekosystemami łąkowymi oraz liczne jeziora, torfowiska i bardzo cenne tereny podmokłe, objęte ochroną w ramach obszaru chronionego krajobrazu oraz w ramach sieci obszarów Natura 2000 – mówi marszałek Jacek Bogusławski, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego. Wskazuje, że unikatowość tego terenu wynika z występowania tu licznych wzgórz, jezior oraz rzek o naturalnym przebiegu, jednocześnie przy umiarkowanej urbanizacji.
– Brak występowania przemysłu ciężkiego i dużych miast wpływa na niskie zanieczyszczenie środowiska, w tym zanieczyszczenie hałasem i światłem. Walory te sprzyjają rozwojowi turystyki, zwłaszcza turystyki wypoczynkowej i aktywnej. Warto podkreślić również, że położenie gminy Zakrzewo, Złotów, czy Łobżenica z dala od dużych miast i szlaków komunikacyjnych daje niskie szanse na pozyskanie pojedynczego, strategicznego inwestora z takich branż, jak przemysł czy logistyka – stwierdza Jacek Bogusławski. Ocenia także, że szansą dla rozwoju Krajny jest turystyka, przy okazji której mogą rozwijać się również inne gałęzie gospodarki, m.in. rolnictwo i przetwórstwo ekologiczne czy budownictwo mieszkaniowe dla osób szukających ucieczki z dużego miasta.

– Różnica w zakazach pomiędzy parkiem krajobrazowym, a obszarem chronionego krajobrazu, „Dolina Łobżonki i Bory Kujańskie”, obejmującym znaczną część terenu projektowanego parku jest dla mieszkańców praktycznie niezauważalna. Z parku czerpać można natomiast dużo więcej korzyści. Park krajobrazowy to szansa na dodatkową promocję gminy, możliwość sięgania po środki finansowe z Wojewódzkiego i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska oraz programów unijnych, duże wsparcie dla szkół, promocja żywności i wyrobów lokalnych, rozwój turystyki oraz powstanie nowych miejsc pracy – mówi J. Bogusławski. Podkreśla, że dzieci z gmin leżących w parku krajobrazowym otrzymają możliwość uczestnictwa w bezpłatnych zajęciach edukacyjnych w Ośrodkach Edukacji Przyrodniczej ZPKWW, które organizują zielone szkoły i letnie obozy edukacyjne. Park udziela również wsparcia przy organizacji lokalnych wydarzeń edukacyjno–promocyjnych, festiwali i festynów.
– Oprócz ochrony unikatowej przyrody „Borów Kujańskich”, utworzenie Parku może przełożyć się na wzrost gospodarczy regionu. Budżet samorządu ma szansę odnotować większe wpływy dzięki rozwojowi sektora usług turystycznych oraz rolnictwa i przetwórstwa ekologicznego. Wartość rynkowa gruntów i nieruchomości zostanie podniesiona. Zachowajmy Krajnę taką jaka jest, bez przemysłu ciężkiego, z licznymi wzgórzami, jeziorami i rzekami. Stańmy w obronie krajobrazu, a przełoży się to na wymierne korzyści – dodaje Marszałek.

– Park krajobrazowy to nie tylko idea, to przede wszystkim 5 filarów korzyści dla lokalnych społeczności – wyjaśnia Rafał Śniegocki, Dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego. Począwszy od wspierania obszaru edukacji i turystyki, po ochronę i zachowanie zasobów przyrodniczych oraz dziedzictwa kulturowego.
– Piątym filarem, tym najważniejszym, jest społeczność. To człowiek kształtuje krajobraz, czerpie z niego korzyści, ale i jest za niego odpowiedzialny, zwłaszcza w dobie adaptacji do zmian klimatu i silnych, wciąż postępujących procesów urbanizacji i antropopresji, czyli wpływania człowieka na środowisko naturalne. O tym, w jaki sposób zachowamy nasze otoczenie dla przyszłych pokoleń, decydujemy właśnie teraz i każdy z mieszkańców ma na to wpływ – stwierdza R. Śniegocki. Dodaje, że korzyści wynikające z powołania Parku opisano szczegółowo w ulotce „Park na piątkę!”, która dostępna będzie również nieodpłatnie w każdej gminie. Czy wzrośnie poziom nauczania, rozwinie się sieć szlaków i infrastruktury turystycznej, czy wzrośnie wartość rynkowa gruntów i nieruchomości, czy powstaną nowe miejsca pracy?

– Tak, to jedne z korzyści, które niesie za sobą promocja marki „Parki Krajobrazowe”. Ale to od mieszkańców a zatem i od włodarzy zależeć będzie wykorzystanie tego potencjału, który oferuje przyłączenie do sieci wielkopolskich parków krajobrazowych. Zdajemy sobie sprawę z wielu wątpliwości naszych odbiorców, dlatego by podnieść poziom zaufania społecznego, w ulotce udzielamy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania związane z ograniczeniami. Już teraz mogę uspokoić, że pod tym względem mieszkańcy nie odczują praktycznie żadnej różnicy, gdyż większość projektowanego obszaru Parku znajduje się w już istniejącym obszarze chronionego krajobrazu „Dolina Łobżonki i Bory Kujańskie”. Różnica w zakazach pomiędzy tymi dwoma formami ochrony jest dla mieszkańców praktycznie niezauważalna. Natomiast, będąc w Parku, czerpiemy z niego zdecydowanie więcej korzyści. To narzędzie, by budować partnerstwo w regionie i pomagać lokalnym społecznościom w zachowywaniu przyrody, kultury i nas samych, naszej świadomości i tożsamości – mówi dyrektor ZPKWW.
– Park krajobrazowy łączy walory kulturowe i przyrodnicze. Tak naprawdę walory kulturowe są głównym elementem parków krajobrazowych, tzn. krajobraz, w którym funkcjonuje człowiek. Jest on zarówno bardzo naturalny, mam tu na myśli wielki jak na nasze warunki kompleks leśny – Bory Kujańskie. Na jego terenie znajdują się bardzo ważne drzewostany, są one najstarsze jakie mamy w północnej Wielkopolsce. Mowa tu o drzewostanach zachowawczych, czyli takich, które nawet jeśli wiemy, że zostały posadzone ręką ludzką, to materiał genetyczny, sadzeniowy był z rodzimych, lokalnych stanowisk. Są to dęby i sosny stąd, przystosowane ewolucyjnie do życia w tym regionie.
– mówi dr Paweł Michał Owsianny, dyrektor Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile. Dodaje, że na tym terenie występują dwa obszary chronione Natura 2000.

– Jeden to dolina Łobżonki. Drugi – Uroczyska Kujańskie, czyli jezioro Borówno i kwaśne dąbrowy, które tam są. To jedne z lepiej wykształconych ekosystemów tego typu w Polsce. To główne walory. Jeżeli do tego dodamy drzewa pomnikowe, parki podworskie, aleje przydrożne, sady, gdzie także są stare okazy, mamy trzeci atut. Wiąże się to również z zachowaniem gatunków związanych z dużymi, starymi, bardzo często próchniejącymi w całości lub we fragmencie drzewami. Stanową one ostoję próchnojadów, z pachnicą dębową na czele – mówi P. M. Owsianny. Dodaje, że park, o utworzeniu którego toczą się rozmowy zawiera obszar, który chroni najcenniejszy krajobraz przyrodniczo–kulturowy, typowy dla Krajny.
– W parku krajobrazowym powinna być swoista mieszanka. Park jest atrakcyjny wtedy, gdy jest zróżnicowany. Kiedy istnieje mozaika siedlisk, linii widokowych, gdy występuje woda, pola uprawne i las. Zupełnie inny krajobraz mamy na północny proponowanego Parku Krajobrazowego Bory Kujańskie, zupełnie inny na południu. Na to nakłada się dawne pogranicze i wartości kulturowe. Na pograniczu mamy sporo nagromadzeń przyrodniczych, bo bardzo często ograniczano tam wyręb. Bory przetrwały właśnie dlatego, że były własnością książęcą, lecz także z tego powodu, że biegła tam granica. Całe pogranicze województwa kujawsko–pomorskiego i północnej Wielkopolski zachowało się dobrze przyrodniczo, jak każde pogranicze naszego kraju. Ludzie tych terenów nie eksploatowali, nie zabudowywali, zawsze cenili swój krajobraz. Miała to być naturalna przeszkoda, stanowiąca wartość obronną w razie ataku – wskazuje dr Paweł M. Owsianny. Podkreśla, że park krajobrazowy gwarantuje pewną stabilność.
– Patrząc na nasz region, na budowanie jego marki krajobrazowej, środowiskowej, historycznej i kulturowej przede wszystkim to słuszna decyzja. Nie przynosząc dodatkowych ograniczeń, zyskujemy bardzo wiele – kwituje.

– Park to nowa forma, która nie jest wykluczone, że powstanie na terenie naszej gminy. Uważam, że z tego tytułu gmina Zakrzewo może ponieść tylko i wyłącznie ogromne korzyści – mówi Marek Buława, wójt gminy Zakrzewo. Dodaje, że nie każda gmina ma możliwość pochwalić się tak dużą atrakcyjnością krajobrazu.
– Wynika on z istnienia Borów Kujańskich. Jego sercem jest Jezioro Borówno. Warto wspomnieć, że w momencie powstania parku krajobrazowego ograniczamy możliwość występowania przemysłu ciężkiego. Dla mieszkańców jest to zapewnienie, że nie będą powstawały przedsiębiorstwa, które znacząco będą oddziaływały na otaczające ich środowisko, będą ograniczały ich swobodę, albo będą uciążliwe. Chodzi np. o składowiska odpadów, przetwórstwo odpadów pochodzenia zwierzęcego, przemysł chemiczny, produkcję środków owadobójczych. Tego typu działalności w momencie istnienia parku na tym terenie nie powstaną – mówi M. Buława. Jest zdania, iż powinno się dbać o walory Borów Kujańskich, bo jest to wyjątkowy, piękny teren. Jego rozwój należy kierować w stronę wykorzystania właśnie tego potencjału.
– Warto wskazać, że rozwój turystyki, już kilkanaście lat temu został wskazany w strategii rozwoju gminy. Gmina Zakrzewo będzie się rozwijała właśnie w zakresie turystyki i rolnictwa np. ekologicznego. Powstanie parku to dla tych dziedzin dobry impuls. Chcemy, by przyjeżdżało tutaj więcej osób, korzystało z usług restauracji, sklepów, z lokalnych produktów, od miejscowych wytwórców. Mamy bardzo bogatą bazę noclegową m.in. w Kujankach. Jest to również duża szansa rozwoju całej gminy Zakrzewo. Turysta, który tu trafi z chęcią zobaczy Dom Polski – Centrum Idei Rodła czy kościół parafialny w Starej Wiśniewce, który jest jednym z najcenniejszych zabytków ziemi złotowskiej – mówi wójt Zakrzewa. Widzi też szansę w między gminnej współpracy.
– Aktualnie jesteśmy w partnerstwie „Partnerstwo dla rozwoju Krajny”, wspólnie m.in. z gminą Łobżenica. Uważam, że park krajobrazowy może być bardzo dobrym aspektem do pozyskiwania w ramach tego partnerstwa pieniędzy na rozwój turystyki, infrastruktury. Chcemy, by oferta dla turystów była jak najlepsza i najkorzystniejsza do wypoczynku – stwierdza M. Buława.

O tym, że posiadanie na swoim terenie parku krajobrazowego to duża wartość nie trzeba przekonywać mieszkańców i władz Gminy Powidz w Wielkopolsce.
– Powidzki Park Krajobrazowy, jako forma ochrony przyrody funkcjonuje z racji decyzji odgórnej z 1998 roku. Gminy, które są położone na terenie parku postanowiły wykorzystać ten potencjał. Zawiązały Związek Gmin Powidzkiego Parku Krajobrazowego w 2002 roku – mówi Jakub Gwit, wójt Gminy Powidz. Dodaje, że pozwoliło to działać w dwóch aspektach.
– Istniał problem dotyczący zasobów wodnych. Nasza część Wielkopolski słynie z suchego klimatu. Przyczyniła się do tego też działalność kopalni odkrywkowych, przez co ubywają zasoby wodne w jeziorach. W niektórych jeziorach był to poziom ubytku w pionie nawet 5–6 metrów. Gminy postanowiły temu przeciwdziałać. W 2006–07 roku powstał pomysł przesyłu wód z odkrywek do jezior. Dużą rolę ogrywał w tym właśnie fakt istnienia Powidzkiego Parku Krajobrazowego, który skupiał zaangażowane w to samorządy. Projekt nie został zrealizowany, lecz samorządy dostrzegły, że park krajobrazowy stanowi potencjał rozwojowy, dlatego chciały robić coś więcej. Były współautorem badań i raportu, który pozwolił zatrzymać przepompowywanie bardzo zmineralizowanych wód z kopalni odkrywkowych do pięknych jezior rejonu powidzkiego. Inaczej główny walor – jakość wody w jeziorach uległaby degradacji – mówi Jakub Gwit. Istotną rolę odgrywa także działalność edukacyjna.

– Na żywym przykładzie, w szkołach, wśród dorosłych, możemy na terenie parku prowadzić działalność w zakresie edukacji ekologicznej. Uczymy jak szanować przyrodę, jak ją poznawać. Nasze gminy podejmują tego typu działania. Uważam, że jeżeli jakaś gmina chce się rozwijać turystycznie, chce, żeby ludzie ją odwiedzali, zwłaszcza w czasach, gdy szczególny nacisk kładzie się na świadomość ekologiczną, powinna dbać o miejsca na swoim terenie związane z nieskazitelną przyrodą. Te są bowiem chętnie odwiedzane. Funkcjonowanie parku jest certyfikacją takich miejsc. Jest to certyfikat urzędowy, odgórny, nie wykupiony za pieniądze, tylko wynikający z nadania formy ochrony przyrody, wskazujący na atrakcyjność tego terenu. Ta przyroda jest ciekawa, krajobraz jest piękny, jeziora są czyste – mówi wójt. Podkreśla, że istnienie parku przełożyło się również na rozwój regionu.
– Często obserwuję oferty branży turystycznej. Ludzie się tym chwalą. Podają informację: „Zapraszamy na teren Powidzkiego Parku Krajobrazowego”. Powstanie parku pozwoliło stworzyć markę turystyczną. Mamy też obecnie duży boom sprzedaży działek. Osoby, które je zbywają, także jako atut podkreślają położenie na terenie parku. Powidz i okoliczne gminy się rozbudowują na przestrzeni ostatnich lat. Park nie jest tutaj żadną przeszkodą. W pewnych miejscach, bardzo atrakcyjnych turystycznie, istnieją ograniczenia. Jest to jednak pewna wartość, która ma być chroniona, by utrzymać walory tego parku. Należy opiniować wycinki zadrzewień śródpolnych, czy nadbrzeżnych. Z drugiej strony te drzewa stanowią element wyróżniający tego krajobrazu. Nie jest też tak, że każdy, kto teraz chce wyciąć drzewo na działce trafia na jakieś duże utrudnienia. Korzysta z normalnej procedury, jak w każdym innym miejscu – kwituje Jakub Gwit.

Park oznacza lepsze warunki życia dla mieszkańców gmin w jego obrębie i integruje lokalną społeczność.
Korzyści dla społeczności:
Ochrona przyrody to długoterminowe zapewnienie dostępu do czystego powietrza i wody oraz gwarancja zachowania naturalnych terenów zielonych.
Stworzenie parku krajobrazowego daje możliwość zablokowania inwestycji uciążliwych dla mieszkańców, takich jak składowiska odpadów przemysłowych, przetwarzanie odpadów, przemysł chemiczny i innych.
Ochrona krajobrazu pozwala na rozwój turystyki wypoczynkowej i aktywnej, co prowadzi do powstania nowych gałęzi gospodarki oraz wzrostu liczby małych i średnich przedsiębiorstw.
Turystyka zapewnia mieszkańcom pracę i dochody nie tylko w firmach bezpośrednio z nią związanych (hotele, restauracje, wypożyczalnie kajaków), ale też producentom żywności czy sklepom.
Obecność parku krajobrazowego stwarza dogodne warunki dla rozwoju rolnictwa i przetwórstwa ekologicznego oraz możliwości zachowania elementów dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego regionu.
Budowanie rozpoznawalnej marki parku krajobrazowego wspiera promocję i sprzedaż lokalnych wyrobów, zwłaszcza spożywczych, jeśli ich jakość zostanie powiązana z obszarem chronionym.
Utworzenie parku krajobrazowego podnosi wartość rynkową gruntów i nieruchomości. Wpływa również na rozwój jednorodzinnego budownictwa mieszkaniowego dla osób szukających ucieczki z dużego miasta.
Park krajobrazowy sprzyja rozwojowi turystyki i branży HoReCa – hoteli i restauracji działających w gminach na terenie parku.
Korzyści dla turystyki:
Park krajobrazowy czynnie promuje walory turystyczne regionu oraz wpływa na budowanie lokalnej marki turystycznej, popularyzując ją w regionie i kraju.
Park krajobrazowy zachęca do czynnego wypoczynku, wspierając aktywne formy turystyki pieszej, rowerowej czy konnej. To także wsparcie organizacyjne wydarzeń sportowych, wpisanych w sieć wielkopolskich parków krajobrazowych i promowanych w regionalnych mediach.
Wizyty w parkach krajobrazowych doskonale wpisują się w obecne trendy w turystyce. Są bardzo chętnie wykorzystywane do spędzenia wolnego czasu w ciszy i spokoju na łonie natury, do obcowania z nią, do ucieczki od codziennego zgiełku miasta. Turyści coraz częściej decydują się na samodzielnie organizowane wyjazdy weekendowe do miejsc, w których będą mogli obcować z przyrodą o wyjątkowych walorach.
Park krajobrazowy wspiera turystyczne zagospodarowanie terenu, planując szlaki turystyczne, rozwijając infrastrukturę dla turystów oraz organizując wydarzenia popularyzujące walory parku.
Park krajobrazowy sprzyja podnoszeniu świadomości i poziomu wiedzy oraz rozwojowi poza formalnych form edukacji dzieci, młodzieży i dorosłych.
Korzyści dla edukacji:
Park krajobrazowy daje szereg możliwości związanych z nieodpłatnym prowadzeniem edukacji, wspierającej nauczycieli w prowadzeniu zajęć przyrodniczych i krajoznawczych.
Placówki oświatowe w gminach na terenie parku krajobrazowego otrzymają materiały i scenariusze zajęć służące edukacji przyrodniczej i ekologicznej.
Pracownicy parku krajobrazowego poprowadzą liczne akcje i kampanie edukacyjne oraz konkursy z nagrodami dla dzieci i młodzieży.
Powołanie parku stworzy możliwość wyjazdów regionalnych i krajowych dla dzieci aktywnie uczestniczących w wydarzeniach ZPKWW, sprzyjających budowaniu relacji społecznych i poszerzeniu wiedzy. To również możliwość uczestnictwa w bezpłatnych zajęciach edukacyjnych w Ośrodkach Edukacji Przyrodniczej w Lądzie i w Chalinie, korzystania z organizowanych przez ZPKWW zielonych szkół i letnich obozów edukacyjnych.
Park krajobrazowy udzieli wsparcia finansowego i osobowego przy organizacji lokalnych wydarzeń edukacyjno–promocyjnych, festynów i festiwalów.
Park krajobrazowy udzieli czynnego wsparcia merytorycznego i materialnego lokalnym grupom działania i inicjatywom mieszkańców o charakterze ekologicznym i kulturowym.
Zlokalizowane w parku krajobrazowym gminy będą mogły być objęte dotacjami na rozwój infrastruktury edukacyjnej związanej np. z budową ścieżek dydaktycznych czy doposażeniem placówek oświaty w pomoce dydaktyczne
Park krajobrazowy dba o naszą tożsamość kulturową i etnograficzną, dziedzictwo regionu i jego promocję.
Korzyści dla kultury:
W granicach parku krajobrazowego ochronie podlega nie tylko środowisko przyrodnicze, ale też wytwory człowieka, co wspiera zachowanie miejscowego dziedzictwa.
Park krajobrazowy dba o zachowanie istniejącej tradycyjnej zabudowy, układu wsi i miasteczek oraz innych elementów krajobrazu kulturowego.
Ochrona dziedzictwa historycznego i krajobrazu kulturowego zwiększa świadomość mieszkańców i wspiera integrację społeczności. Przyczynia się to do częściowego zahamowania odpływu mieszkańców do większych miast.
Będąc częścią sieci wielkopolskich parków krajobrazowych, gminy mają większe możliwości rozwoju Gminnych Ośrodków Kultury, organizowania spotkań autorskich, artystycznych, prelekcji, wydarzeń kulturalnych ze wsparciem organizacyjnym i finansowym. To również szansa na rozwój dla grup społeczno–zawodowych, jak koła gospodyń wiejskich.
Park krajobrazowy chroni dziedzictwo przyrodnicze oraz wspiera walkę ze skutkami zmian klimatu.
Korzyści dla przyrody:
Park krajobrazowy pomaga zachować w jak najlepszym stanie zasoby przyrodnicze dla przyszłych pokoleń, w kompleksowy sposób chroniąc ekosystemy i zapewniając ich trwałość.
Utworzenie parku krajobrazowego stwarza możliwości współpracy w ramach projektów związanych z ochroną czynną gatunków fauny i flory oraz siedlisk przyrodniczych, m.in. poprzez włączenie do sieci monitoringu przyrodniczego.
Powstanie parku krajobrazowego ułatwia pozyskanie dofinansowania z Wojewódzkiego oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska na realizację projektów z dziedziny ochrony przyrody, środowiska i klimatu. To także szansa na zdobycie środków z programów europejskich, jak na przykład LIFE+, dedykowanych ochronie przyrody i klimatu.
Podejmowane przez park krajobrazowy inicjatywy przyczyniają się do przeciwdziałania skutkom suszy i wspierają procesy adaptacji do zmiany klimatu.
Park krajobrazowy sprzyja budowaniu partnerstw między jednostkami samorządu terytorialnego, rolnikami, przedsiębiorcami, nadleśnictwami, lokalnymi grupami działania i organizacjami pozarządowymi, mających na celu rozwiązywanie ważnych problemów ekologicznych, jak na przykład zaśmiecanie.
Sz. Chwaliszewski, fot. Antoni Kasprzak
Materiał promocyjny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dużo napisano ale wszystko się zgadza. Korzyści z Parku Krajobrazowego napewno są większe niż ewentualne straty z tytułu jego powstania. Mamy w powiecie piękne naturalne miejsca nietkniętej przyrody i powinniśmy być z tego dumni jak i z umiejętnego wykorzystania tych walorów żywej ekologi. Kibicujmy powstaniu Parku Krajobrazowego choćby dlatego że w niwecz obróciły się ,, starania " o powstanie Złotowskich Zdrojów. Zdrojów które zmieniły się w betonowanie parków, ciasną zabudowę mieszkaniową jak i degradację środowiska jezior i rzeki. Może kiedy uda się wpisanie terenu Borów Kujańskich i okolicznych lasów w obręb Parku Krajobrazowego to następne pokolenia będą miały gdzie zobaczyć to co my w przeszłości już widzieliśmy ubolewając nad tym co zrobiono z zielonym Złotowem, miastem pięciu jezior o którym młodzi mieszkańcy już się nie dowiedzą. Teraz na wycieczce po mieście będą mogli dowiedzieć się, jaki beton ma największą wytrzymałość. Z tego też powodu kibicujmy tym którzy piękny teren Kujana, Kujanek itd, będą chcieli zachować jako Park Krajobrazowy w którym zwierzęta będą cieszyły oczy tych którzy je zobaczą. Przy tym założeniu w planach trzeba pamiętać o tym aby od tego parku nie odsunąć mieszkańców i turystów którzy w nim będą chcieli czuć się swobodnie bez zbytnich zakazów i nakazów. To jest bardzo ważne.
Zdrojów które zmieniły się w betonowanie parków, ciasną zabudowę mieszkaniową jak i degradację środowiska jezior i rzeki. => Według mnie jest dokładnie odwrotnie. Ale ja pamiętam brzeg jeziora miejskiego od strony miasta z wysypanymi śmieciami, podłączoną nielegalnie kanalizacją, zanieczyszczeniem z oczyszczalni ścieków, która była kiedyś do niego podłączona i meneli siedzących na brzegiem. Były "całe lata" gdy złowienie rybki w jeziorze Miejskich (czy Złotowskim) było wręcz niemożliwe! Z brzegiem jeziora Zaleskiego było nie lepiej tak w części przy Złotowie jak i Zalesiu. Więc nie pisz głupot!
Wy już się odpier od natury.W każdym lesie wycinanie na potęgę! Zostawcie choćby kawałek bez jakiekolwiek ingerencji, bez waszego "gospodarowania"
Leśniczy starcze- i właśnie w tym wszystkim o to chodzi. Dość wycinek w lasach , betonowania brzegów jezior, stawiania gdzie kto chce ,, domów wczasowych ", utwardzania leśnych duktów itd. Leśny starcze to wszystko też dla ciebie po to abyś choć w Borach to jednak w lesie poczuł się wolnym człowiekiem. Ważne żebyś mógł w nim zbierać grzyby, jagody a w jeziorach za symboliczną opłatą łowić ryby. Ważne aby to miejsce w niczym nie przypominało zamkniętego campusu ani płatnego skansenu.
Wszystko jest opisane na plus dla parku,same zalety... A gdzie są wady o tym nikt nic nie mówi,za "chwile"powstaną zakazy i nie będziemy już mieli (jako zwykli mieszkańcy)na to wpływu .
Już raz pojawił się temat tego parku większość mieszkańców była przeciwna jego utwożeniu więc po co na siłę wciskać ludzką ten park
Zalety są ale jakie będą ograniczenia np. w kwestii budowy domów, odległości, budowy garażu, czy może jakiegoś małego warsztatu samochodowego, nawożenia, rozwoju gospodarstw rolnych, czy tylko będziemy sadzić las. Pozdrawiam ekolog
I Bartek i Czytelnik i Anonim. Chociaż były już próby utworzenia parku krajobrazowego to jednak jeszcze nikt nikogo o zadnie nie pytał. Jest pomysł oddolny i to dobrze, teraz właśnie trzeba rozmowy nami wszystkimi którzy zamieszkują powiat Złotowski. Piszecie o zakazach, nakazach, oczywiście że że trzeba na to zwrócić szczególną uwagę przy powołaniu parku aby nie stał się dla nas niedostępny. Jeśli chodzi o budowy domów w jego obrębie to nic nie stoi na przeszkodzie aby np gospodarstwa agroturystyczne powstawały, aby wokół wioski, ba gminy się rozwijały bez ingerencji w naturalne środowisko Parku Krajobrazowego. Przecież nikt nie wpadnie na pomysł aby w środku lasów budować garaże czy aby opryskiwać lasy środkami do uprawy rolnej. Przecież powstanie parku nie musi zmieniać sytuacji o sto procent w której to dotychczasowi gospodarze, rolnicy, staną się jego niewolnikami. Trzeba zrobić wszystko aby gospodarstwa rolne i przemysł rolniczy były symbioza tego co ma powstać. Dlatego też nie bijmy wszystkich pomysłów w czambuł lecz po przedstawieniu szczegółów dotyczących powołania Parku Krajobrazowego rozważmy co będzie lepsze, obecna sytuacja z możliwością budowania willi w lasach, przy jeziorach, czy ta nowa z gwarancją zachowania natury w nienaruszonym stanie. Wszystkie obawy i oczekiwania można zapisać w uchwałach gmin przed daniem zielonego światła dla utworzenia Parku Krajobrazowego. Mamy demokrację więc niech do wszystkich dotrze że, to my mieszkańcy wybieramy, decydujemy i rozliczamy tych którzy są odpowiedzialni za cały dobrostan gmin. Nie bądźmy jak poddani, kłaniający się ludziom władzy którą nam zawdzięcza że się w niej znaleźli. Nie bójmy się mówić tego czego oczekujemy, czasy poddaństwa i strachu ponoć już minęły o czym już niedługo przypomni nam rocznica pierwszych ,, wolnych wyborów ".
Teraz będą tworzyć leśne enklawy , a reszta pod topór ! Przecież to co dzieje się Z lasami wałeckimi, jastrowskimi , to tragedia ! Takiego zjawiska nigdy nie było w powojennej historii . , a zaczęło się od momentu powstania zakładów usług leśnych ! Tnie się całe połacie nie tylko starego drzewostanu , a widać to po transporcie pni samochodami i pociągami ! Warto byłoby zainteresować się tymi działaniami np. w aktualnościach ! Lasy państwowe stały się jednym z najbardziej pazernych instytucji ! Taka polska amazonia !
Mam przyjemność obserwować ten las od wielu lat jeżdżąc rowerem lub biegając.... kilkadziesiąt (20-30) lat temu to jeszcze były BORY KUJAŃSKIE teraz co najwyżej zwyczajny las.. Tempo w którym "fachowcy" wycinają drzewa jest zastraszający... A drzewa o których pisze redaktor 250-letnie można już liczyć na palcach... KATASTROFA EKOLOGICZNA
No, cóż za talent. Sam napisałeś że 30 lat temu to były Bory Kujańskie a myślisz że 50 i więcej lat temu to nie były. Ty myślisz że wtedy w Polsce nie produkowano papieru, nie palono w piecach i w Kujaniu i w Zakrzewie czy w Wersku. Wszystko opierało się na drzewie, to był podstawowy budulec w gospodarce. Człowieku właśnie o to chodzi aby dzisiaj kiedy mniejsze lasy zniknęły a w ich miejscu są osiedla mieszkaniowe, zachować to co nam zostało. Zachować po to abyś po 30tu latach znowu mógł ujrzeć bory które same się odbudują bez ingerencji człowieka. To dla ciebie, dla nas, dla pokoleń, powinniśmy to zrobić, pilnując aby nie dochodziło do dzikiej gospodarki i zajmowania terenów Parku Krajobrazowego przez tych którzy myślą że jak mają pieniądze to są bogaci i im wszystko wolno. Las to nie spacerniak i nie więzienie stąd jak powyżej napisano żadnych zakazów, nakazów dla zwykłych ludzi zbierających jagody czy grzyby. Jeśli ma powstać Park Krajobrazowy a za nim odbudowa Borów Kujańskich to musi tego pilnować przede wszystkim władza którą sami wybieracie. W tym temacie wszystko zależy od nas samych.
Młody las nie urośnie w trzydzieści lat.... Ale tak masz rację trzeba chronić to co nam pozostalo ażeby nasze dzieci i kolejne pokolenia mogły o tym lesie znowu z dumą mówić BORY KUJAŃSKIE
Mam nadzieje że będzie referendum bo nikt tu tego parku nie chce .
Zgadzam się
,, nm ", nikt czyli ty?. No to jest was dużo.
Medyk - Referendum pokaże ilu was jest
Na tym terenie znajdują się gospodarstwa rolne i lasy prywatne co zmieni jaki jest plan względem nich
Chcą na siłę ludzkią jakiś park wcisnąć
My parku nie chcemy. Chcemy ciąć i się budować.
Byłoby bardzo miło i świadczyło o profesjonaliźmie, gdyby fotografie były podpisane - co na nich jest i kto jest autorem. I to nie tylko w tym przypadku.
O jakim rozwoju Wójt mówi ? Park to masa zakazów i nic więcej
Niech się spieszą puki jeszcze wszystkiego nie wycięli
Dużo napisano ale wszystko się zgadza. Korzyści z Parku Krajobrazowego napewno są większe niż ewentualne straty z tytułu jego powstania. Mamy w powiecie piękne naturalne miejsca nietkniętej przyrody i powinniśmy być z tego dumni jak i z umiejętnego wykorzystania tych walorów żywej ekologi. Kibicujmy powstaniu Parku Krajobrazowego choćby dlatego że w niwecz obróciły się ,, starania " o powstanie Złotowskich Zdrojów. Zdrojów które zmieniły się w betonowanie parków, ciasną zabudowę mieszkaniową jak i degradację środowiska jezior i rzeki. Może kiedy uda się wpisanie terenu Borów Kujańskich i okolicznych lasów w obręb Parku Krajobrazowego to następne pokolenia będą miały gdzie zobaczyć to co my w przeszłości już widzieliśmy ubolewając nad tym co zrobiono z zielonym Złotowem, miastem pięciu jezior o którym młodzi mieszkańcy już się nie dowiedzą. Teraz na wycieczce po mieście będą mogli dowiedzieć się, jaki beton ma największą wytrzymałość. Z tego też powodu kibicujmy tym którzy piękny teren Kujana, Kujanek itd, będą chcieli zachować jako Park Krajobrazowy w którym zwierzęta będą cieszyły oczy tych którzy je zobaczą. Przy tym założeniu w planach trzeba pamiętać o tym aby od tego parku nie odsunąć mieszkańców i turystów którzy w nim będą chcieli czuć się swobodnie bez zbytnich zakazów i nakazów. To jest bardzo ważne.
Zdrojów które zmieniły się w betonowanie parków, ciasną zabudowę mieszkaniową jak i degradację środowiska jezior i rzeki. => Według mnie jest dokładnie odwrotnie. Ale ja pamiętam brzeg jeziora miejskiego od strony miasta z wysypanymi śmieciami, podłączoną nielegalnie kanalizacją, zanieczyszczeniem z oczyszczalni ścieków, która była kiedyś do niego podłączona i meneli siedzących na brzegiem. Były "całe lata" gdy złowienie rybki w jeziorze Miejskich (czy Złotowskim) było wręcz niemożliwe! Z brzegiem jeziora Zaleskiego było nie lepiej tak w części przy Złotowie jak i Zalesiu. Więc nie pisz głupot!
Wy już się odpier od natury.W każdym lesie wycinanie na potęgę! Zostawcie choćby kawałek bez jakiekolwiek ingerencji, bez waszego "gospodarowania"