Złośliwość ludzka nie zna granic. Jedni poświęcają swój cenny czas aby poprawić wizerunek naszej ulicy, a jakiś drań niszczy nasze wspólne dzieło

Wandale zniszczyli drzewka najprawdopodobniej w miniony weekend, w nocy z soboty na niedzielę.
– mówi z oburzeniem Arkadiusz Michalski, inicjator akcji sadzenia drzewek przy ul. Władysława Jagiełły. Wandale najprawdopodobniej przecięli sekatorem cztery drzewka, tuż przy korzeniach. Do zdarzenia mogło dojść w miniony weekend, w nocy z soboty na niedzielę.
Społeczność biorąca udział w sadzeniu roślin, które otrzymała z Powiatowego Zarządu Dróg w Złotowie, jest oburzona takim zachowaniem. Wszystko co robili 6 maja podczas Święta Ulicy Władysława Jagiełły, było robione w ramach czynu społecznego. Po to aby ich „Mała Ojczyzna” wyglądała lepiej, a im przyjemniej się tutaj mieszkało. Jak widać nie każdy potrafi zatroszczyć się o to co wspólne i uszanować czyjąś pracę. W tym miejscu warto nadmienić, że PZD w Złotowie to jednostka budżetowa powiatu złotowskiego, do zniszczonych roślin dołożył się zatem każdy z podatników. Arkadiusz Michalski zapowiada, że sprawy nie będzie kierował na policję. Na pewno jednak w miejscu zniszczonych roślin już wkrótce mieszkańcy zasadzą nowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kilka drzewek, a jaki potencjał medialny hahahahaha!!!! Wandal by wyrwał z korzeniami, ale wtedy słabo by to wyglądało na zdjęciach, co nie? Pomysł można jeszcze wykorzystać w przyszłości, wszak drzewka pozostały (łamiąca wiadomość: wandal WYRWAŁ KOLEJNE drzewka - czy Krajenka jest centrum leśno-drzewnej mafii??).... hahhahahahaha!!! Lans, bauns i sweeeet focie :D :D :D :D
z twojego wpisu wnioskuję, że rodzice trzymają Cię w piwnicy?
zapomniał wół jak cielęciem był ;) A Ty skąd, z Jastrowia? :D
Jak pisałem wcześniej tą Krajenke powinni w całości zaorać! 3 świat!
Tą Krajenke to powinni w całości zaorać... też mi miasto ciągle brak albo wody albo prądu. Nawet problem z zasięgiem telefonu. Trzeci świat!
Zebrali się ludzie którzy posadzili drzewa wokół swoich domów - piękna inicjatywa. A inni niszczą ich pracę - brzydko z ich strony. Jeśli chodzi o stare drzewa na tej ulicy które zostały bezmyślnie przycięte (wyglądają jak .... ) widać że zrobił to ktoś kto nie miał zielonego pojęcia o przycinaniu drzew - tego nikt nie komentował. A teraz jak znalazło się kilka osób którzy posadzili drzewa zgodnie z przepisami to komu to przeszkadza. Jeśli chodzi o parkowanie samochodów to każdy ma swoje podwórko na tej ulicy więc nie ma problemu. Ludzie szanujcie pracę innych i swoje zdrowie na przyszłość.
Polecam maść na ból dupy :)
Jakiś problem do tych ulic? Jak takiś mentalny to podpisz się z imienia i nazwiska to inaczej pogadamy.
Niestety ale sam brat Pana Arkadiusza który był inicjatorem akcji , robi sobie prawdziwą autostradę z Jagiełły . Myślę że należałoby zacząć naprawiać świat od samego siebie !
Bo Krajenka to jedna wielka komuna. Dworcowa, Bydgoska, Szkolna to dosłownie skanseny uprzedniej epoki, również mentalnie.
Źle się stało że ktoś zniszczył cudzą pracę itd. Ale na miłość boską, też bym się wpieniła gdyby ktoś posadził mi dwa kolejne drzewa podczas gdy jedno już stoi . Gdzie zaparkować np. Samochód? W miejscu gdzie te drzewka są wycięte nie ma możliwości by zaparkować. Przyroda przyrodą ale miejmy też wzgląd na mieszkańców! Na Jagiełły jest bardzo dużo zieleni. Wycieli 3 drzewa - posadzili 20 ! Gdzie logika ?
Rozumiem że odpowiada tobie architektura z czasów Komuny, betonowe bloki, place zalane betonem a w środku jedna donica z jedną roślinką. Człowiek jest integralna częścią przyrody i najzdrowiej dla niego gdy wokół jak najwięcej roślin, wszelkiego rodzaju istot żywych. Wszystko musi być robione ,,z głową"" a nie wyrzynane i powystrzeliwane jak to robi Szyszko, bo ,,za sto lat będą następne stuletnie drzewa"". Człowiek wszedł ,,na rympał"" w przyrodę i dla równowagi żyć w symbiozie z innymi istotami.
Ale okolica wygląda dużo lepiej gdy jest zieleń, jest na czym zawiesić oko, pooddychać świeżym powietrzem filtrowanym przez drzewa, ptaki mają gdzie zamieszkać i pszczoły co zjeść... a ul. Wł. Jagiełły nie jest drogą szybkiego ruchu więc ktoś, kto jeździ przepisowo na pewno nie zrobi sobie krzywdy.
Pomijam fakt wandalizmu bo to oczywiste, ale tyle mówi się o drzewach które rosną przy drogach i stanowią zagrożenie dla kierowców, a tu sadzą nowe drzewa pół metra od drogi. Czy ktoś wogóle zastanowił się nad miejsem... przecież widać że z drugiej strony chodnika też jest zieleń i można było tam posadzić. PS. Do tego dochodzi niszczenie drogi przez korzenie rosnących drzew, miejsce całkowicie bez sensu (delikatnie mówiąc) na takie zasadzenia.
Kilka drzewek, a jaki potencjał medialny hahahahaha!!!! Wandal by wyrwał z korzeniami, ale wtedy słabo by to wyglądało na zdjęciach, co nie? Pomysł można jeszcze wykorzystać w przyszłości, wszak drzewka pozostały (łamiąca wiadomość: wandal WYRWAŁ KOLEJNE drzewka - czy Krajenka jest centrum leśno-drzewnej mafii??).... hahhahahahaha!!! Lans, bauns i sweeeet focie :D :D :D :D
z twojego wpisu wnioskuję, że rodzice trzymają Cię w piwnicy?
zapomniał wół jak cielęciem był ;) A Ty skąd, z Jastrowia? :D