Czy to możliwe, że za rok w Złotowie nie będzie Urzędu Skarbowego? Możliwe. Ministerstwo Finansów planuje kolejną reformę. ? Cała polityka rządu jest bzdurna ? uważa Stanisław Wełniak
Plan jest prosty – od 1 stycznia 2014 roku izba skarbowa wraz z działającymi na jej terenie urzędami skarbowymi miałaby być jedną jednostką budżetową. I z jednym kierownictwem. Z urzędów skarbowych zniknąć mieliby naczelnicy, główni księgowi, informatycy i kadrowcy. - To jest tylko propozycja, nie ma nawet projektu, więc nie będę tego komentował – powiedział nam naczelnik US w Złotowie, Tomasz Kamiński.
Plany te już zdążyły jednak zdenerwować lokalnych samorządowców. Ryszard Goławski, starosta złotowski: - Ja pewnych rzeczy tu nie rozumiem. Najpierw MF kupiło budynek od powiatu pod skarbówkę, a teraz chce łączyć urzędy z izbami skarbowymi. Nie wiem, czy ktoś w tym kraju panuje nad decyzjami.
Stanisław Wełniak, burmistrz Złotowa: - Najpierw zmiana w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, potem w sądzie, a teraz tutaj. Rządzący wszystko chcą przenieść do Warszawy. Oni są oderwani od rzeczywistości. Tu się szykuje rewolucja.
Centralizacja administracji w wykonaniu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego może i powinna budzić niepokój. Wkrótce może się okazać, że powiaty nie będą już potrzebne, a miasteczka wielkości Złotowa zupełnie stracą na znaczeniu. Fachowcy wskazują, że proponowana reorganizacja urzędów skarbowych może być wstępem do ich likwidacji. W końcu po uruchomieniu programu E – podatków z US mamy się kontaktować przez Internet.
- Gdzie w tym wszystkim jest Polska lokalna i samorządowa? Jeżeli tak będzie dalej, to konieczna będzie reforma kraju – uważa starosta Goławski.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze