Do pierwszego z pożarów doszło w końcówce lutego na parafialnym cmentarzu.
Ogień pojawił się pod wieczór w kontenerze na śmieci. W zdarzeniu interweniowali strażacy z OSP w Łobżenicy. Wówczas uznaliśmy, że mógł to być nieszczęśliwy wypadek, np. ktoś wrzucił do pojemnika niedogaszony znicz
– mówi ks. Piotr Pieniążek, proboszcz łobżenickiej parafii. Jednak dwa tygodnie później ogień strawił przenośną toaletę, która znajdowała się przy kościele pw. św. Trójcy.
W tej sytuacji trudno sądzić, że ogień pojawił się przypadkiem. Pożar wybuchł około godziny 24:00
Reklama
– dodaje ks. Piotr. O sytuacji, oprócz strażaków i policji, za sprawą ogłoszeń parafialnych poinformował też wiernych. Sytuacja w przypadku drugiego z pożarów była o tyle niebezpieczna, że w bezpośrednim sąsiedztwie skupiska ognia znajdują się budynki mieszkalne.
Kościół mieści się w centrum miasta, ten pożar, gdyby nie został w porę zauważony, mógł przenieść się nie tylko na świątynię, ale i pobliskie domy
– mówi proboszcz. Wątpliwości na temat tego, że ogień pojawia się przypadkowo zaczęły topnieć po zdarzeniu w ubiegłą sobotę.
O pożarze w rejonie ul. Sportowej w Łobżenicy dowiedzieliśmy się 24 marca o godzinie 19:57
– mówi mł. bryg. Zbigniew Szukajło, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pile. Okazało się, że ponownie na cmentarzu płonął kontener na śmieci. Do akcji pojechali strażacy z OSP w Łobżenicy. Czy w powiecie pilskim, na przestrzeni ubiegłego roku, często dochodziło do podobnych zdarzeń, których podłożem mogło być podpalenie?
Analizując przyczyny pożarów bądź miejscowych zagrożeń należy zwrócić uwagę, iż ich przeważająca ilość stanowią takie, gdzie przypuszczalną przyczynę wstępnie ustalono jako powstałą w wyniku bezpośredniego (np. nieostrożność lub podpalenie) lub pośredniego (np. nieprawidłowa eksploatacja lub użytkowanie niesprawnych urządzeń) działania ludzi
Reklama
– odpowiada Zbigniew Szukajło. Wskazuje też na raport, z którego wynika, że na tle wszystkich zdarzeń te związane z podpaleniem stanowią około 7% akcji, do których dysponowana jest straż.
Policjanci z Posterunku Policji w Łobżenicy posiadają wiedzę na temat uszkodzeń mienia, do których doszło w okresie ostatnich kilku tygodni
– o szkodach na rzecz parafii pw. św. Trójcy w Łobżenicy mówi podkom. Żaneta Kowalska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pile. Dodaje, że choć nie złożono jeszcze oficjalnego zawiadomienia w sprawach, to jednak funkcjonariusze się nimi zajęli.
Prowadzą czynności zmierzające do ustalenia okoliczności. Mówiąc o palących się śmieciach w kontenerze na cmentarzu, na tę chwilę nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy ktoś zrobił to umyślnie, gdyż ktoś mógł wrzucić tam znicz. Tymczasem mówiąc o uszkodzeniu mienia musi być umyślność czynu. Za to przestępstwo grozi kara więzienia do 5 lat
– mówi podkom. Ż. Kowalska. Ponieważ na kanwie m.in. tych zdarzeń na sesji Rady Miejskiej w Łobżenicy pojawiła się dyskusja na temat rozbudowy monitoringu w mieście, postanowiliśmy zapytać, czy nagrania z kamer mogłyby posłużyć w ustaleniu i ukaraniu sprawcy bądź sprawców.
Takie nagrania zabezpieczone procesowo mogą posłużyć jako dowód w konkretnej sprawie
– wyjaśnia oficer prasowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze