Reklama

Pokoleniowa zmiana na Dniach Kwitnących Wiśni

20/05/2017 18:00
Jubileuszową edycją Dni Kwitnących Wiśni udanie podsumowano dwadzieścia lat imprezy. W najbliższych miesiącach ma dojść do przekazania sterów

Pomysłów na finał imprezy, którym należycie by uczczono jubileusz, było kilka, ale dość szybko organizatorzy doszli do wniosku, że najlepszą formą będzie koncert disco polo. Ilość obecnej w środowy wieczór publiczności potwierdziła, że był to trafiony wybór, a gwiazdą imprezy w Starej Wiśniewce został zespół Power Play.

Trudno policzyć, ile było osób, ale już tylko na przygotowanych siedzących miejscach mogło zasiąść od 800 do 1000 osób. Sądzę, że mniej więcej drugie tyle osób stało dookoła, więc chyba nie będzie wielką przesadą stwierdzenie, że na koncercie mogło być dwa tysiące osób

Reklama

– mówi Jan Zawadzki ze Stowarzyszenia Gromada. Licząc również tych, którzy przewinęli się w ciągu dnia, a nie zostali na koncercie szacuje, że frekwencja podczas całego dnia była jeszcze wyższa. Jednego Jan Zawadzki jest pewien… – tyle osób jeszcze u nas nie było.

Uzdrowisko

Środowy, drugi dzień największego w tej wiosce corocznego święta to oczywiście nie tylko koncert disco polo, ale również występy orkiestry dętej, miejscowych przedszkolaków, uczniów, wychowanków Powiatowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej, kabaretu z miejscowego KGW, dyskoteka prowadzona przez Dawida Krzyka i deser, czyli show Męskiej Grupy Tanecznej. Tegoroczny występ był mniej taneczny, a bardziej żartobliwie–sentymentalny, bo nawiązujący do tego, jak przez wiele lat grupa bawiła publiczność. Panowie przebrali się w białe stroje kuracjuszy, którzy przyjechali do Starej Wiśniewki odpoczywać po latach ciężkiej pracy nad numerami, które prezentowali przez lata. Lista schorzeń była dość długa, od typowych kontuzji po konieczność leczenia nadszarpniętych nerwów. Sanatorium w Starej Wiśniewce okazało się idealnym miejscem na taką kurację. Dodajmy, że pierwszego dnia, 1–go maja, zgodnie z tradycją posadzono drzewa wiśni i odbył się, zwieńczony piknikiem, rajd rowerowy.

Reklama

Narożnik dla Safaderów

O frekwencyjnym sukcesie jubileuszowej edycji DKW świadczyła też nieustannie długa, wręcz niekończąca się kolejka po losy w loterii fantowej, która towarzyszyła środowej części imprezy. Choć każdy los wygrywał, chętnych było znacznie więcej niż przygotowanych fantów. Jednymi z głównych nagród były rower – tradycyjnie ufundowany przez przewodniczącego Rady Gminy Zakrzewo Antoniego Łososia – mikrofalówka i odkurzacz parowy, ale było też wiele innych rzeczy, od gadżetów po meble ogrodowe. Do zdobycia nagród potrzebne było przede wszystkim szczęście, ale – w części, w której licytowano nagrody – również zasobny portfel. Najcenniejszy, przygotowany przez organizatorów „upominek” za ponad dwa tysiące złotych wylicytowali Państwo Safader z Nowych Potulic, którzy zostali posiadaczami narożnika.

Będą rozmowy

W Starej Wiśniewce od jakiegoś czasu mówi się o tym, że w gronie organizatorów imprezy dojdzie niebawem do pokoleniowej zmiany. Takie zamierzenia potwierdza Jan Zawadzki. Przyznaje, że konkretnych rozmów na ten temat jeszcze nie było, ale sprawa była już poruszana w gronie zainteresowanych.

Reklama

Chętnie oddalibyśmy już pałeczkę

– przyznaje nasz rozmówca. Deklaruje, że młodsza grupa będzie mogła liczyć na pomoc starszych, ale to młodzi mają wieść prym w przygotowaniach kolejnych edycji święta.

To jest grupa osób, która przewija się już w gronie organizatorów

– stwierdza. Czy będą chętni do przejęcia steru? Co jeśli powiedzą: nie?

Nie wiem. Może być różnie

– odpowiada Jan Zawadzki. Zapowiada, że rozmowy prawdopodobnie odbędą się w trakcie spotkania, na którym podsumowana będzie nie tylko tegoroczna impreza, ale w ogóle długoletnie prace nad Dniami Kwitnących Wiśni.

Reklama

Zrobimy biesiadę, na którą zaprosimy wszystkich dotychczasowych, większych sponsorów. Będzie to okazja do podsumowania wieloletniej współpracy

– stwierdza.

Baner przez cały czas przypominał o jubileuszu imprezy (fot. Karol Potapowicz)

Jeśli młodsi nie wykażą zaangażowania, czy Jan Zawadzki bierze pod uwagę możliwość, że w przyszłym roku Dni Kwitnących Wiśni się nie odbędą?

Nie wiem

– ponownie stwierdza, dodając niejako podsumowaniem dwóch minionych dekad…

Poprzeczkę wywindowaliśmy dość wysoko.

Więcej zdjęć w galeriach:

Reklama

[[gal=16563]]

[[gal=16566]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości