Jeśli nie jest Wam obojętny los ukraińskich uchodźców możecie zaangażować się w bezpośrednią pomoc. Pan Krzysztof Mojsa zachęca do wsparcia swojej inicjatywy
Informacja z fanpage'a Pana Krzysztofa:
"Jadę do Dorohuska na granicę (dziś lub jutro). Pomóc z transportem ... Jeżeli są chętni ze Złotowa (z autem) - zgłaszajcie się (506 029 379) - pojedziemy razem. "
Kontakt również przez messenger'a: Krzysiek Mojsa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy taka sama pomoc udzielicie uchodźcom polskim? Mentalność murzyna. Każdy ważniejszy od swojego rodaka.
Też mam wrażenie,że Polak każdemu pomoże tylko nie rodakowi.
Przypominają mi się czasy PRL kiedy do Polacy jeździli na Zachód żebrać za nielegalną pracą lub handlować. Podobnie jest dzisiaj kiedy ludzie zw Wschodu jeżdżą na Zachód (do Polski) szukać lepszej pracy. Zapomniał wół (Polak) jak cielęciem (bidokiem) był.
Przekroczenie granicy na Ukrainę jest niemożliwe.
Z pod granicy polskiej zabiorą się osoby
Kiedy w Polsce ogłoszono stan wojenny wszystkie państwa miały nas gdzieś. Byliśmy z tym sami.
Wcale nie zostaliśmy sami. Otrzymywaliśmy dużą pomoc od osób prywatnych z zachodu. Co mieli zrobić? Zaatakować nas? Przecież to Jaruzelski nas zaatakowal. Może i słusznie zresztą. Kto to wie...
Zaj..podejście! Jak inni są beznadziejni bądźmy tacy sami..ludzie! Nie bójcie się dobra!
Gdyby rusek wszedł do polski to wszyscy cywile uciekli by na zachód . A z tego co wiem bardzo dużo Ukraińców wraca do ojczyzny żeby ją bronić . Wszyscy krytycznie piszący są za głupi żeby wiedzieć o co tu chodzi
W mojej firmie pracuje ok 40 Ukraińców i żaden z nich nawet nie myśli o powrocie na Ukrainę by walczyć z ruskimi myślą tylko żeby rodzinę ściągnąć tu
Niech każdy pomaga jak może, czynem, myślą i modlitwa. Przecież nie pojedziemy wszyscy na wschodnią granicę, jednak zróbmy to czego od nas jest oczekiwane. Najważniejsze abyśmy jak już nic nie chcemy zrobić to nie ubliżajmy nikomu ani tym którzy w jakikolwiek sposób chcą pomóc jak i tym którzy tej pomocy oczekują. Nie czas na wypominanie historii bo teraz to my piszemy inna historię dobra która musi być uderzeniem w wysłannika piekieł PUTINA. Miejmy umiar w ocenach i nie godziny się na żadną przemoc w żadnym kraju w tym naszym, nawet przez Polaków którzy chcąc zaistnieć napiszą każdą głupotę.
Oj złotowianie, wstyd sobie przynosicie tymi komentarzami. A tam ludzie giną. Żebyście kiedyś nie potrzebowali pomocy. Ci, którzy niosą dziś pomoc Ukrainicom, pomogliby każdemu w potrzebie, także wlasnym rodakom. Wy zaś nikomu, zgryźliwi zawistnicy i egoiści, bo zawsze znajdziecie wymówkę, by nie pomóc. Więc mam dla was przesłanie - odpowdź Obrońców Wyspy Węży. PS Sława Walczącej Ukrainie!
Dokładnie. Lepiej cwaniaczyć, filozofować i wymądrzać się siedząc sobie z piwkiem przed kompem w ciepłym domku. Dzisiaj pomimo trudnej naszej wspólnej historii z Ukraińców możemy brać czysty przykład na czym polega męstwo, patriotyzm oraz odpowiedzialność.
Mozna tam jechac na ochotnika? Bo z checia rozpierdolilbym paru ruskich? Bylem w Iraku mam doswiadczenie.
Pojechałbym z Tobą na ochotnika. Żołnierz OPL Koszalin
Czytam niektóre komentarze i momentami wydaje mi się, że to senny koszmar, że za chwilę się obudzę i wszystko wróci do normalności. Wojna to straszny czas, prócz strat materialnych giną ludzie najczęściej niewinni. Jedni podlegają rozkazom i ryzyko utraty zdrowia czy życia jest wpisane w ich zawód. Najgorsze jest jednak to, że w dużej liczbie giną ci, którzy w działaniach wojennych udziału nie biorą. Ba nawet są wojnie przeciwni. Jeszcze gorzej, że giną dzieci zupełnie jeszcze nieświadome otaczającej rzeczywistości i brutalności świata, w którym przyszło im żyć. Bezpieczni są tylko ci, którzy wojny wywołują. Nie mogę jednak zrozumieć jak dalece jako społeczeństwo potrafimy ulec prowadzonej propagandzie. Jak potrafimy dać sobie wmówić, że jeden naród to bandyci, a drugi to bezbronne baranki. Natomiast my to wzór cnót wszelakich. Tymczasem to Leszek Miller wysłał naszych żołnierzy na wojnę do przyjaznego nam narodu irackiego. To nasi żołnierze pojechali na wojnę do Afganistanu. Obserwując wojnę u naszego sąsiada będziemy twierdzić, że tamta wojna była inna, że dzieci i kobiety irackie czy afgańskie to inni ludzie. Może gorszego sortu? Ktoś powie, że nie umierali od kul naszych żołnierzy. Skąd zatem wzięła się afgańska wioska Nangar Khel. Ktoś pamięta o jaką zbrodnię wojenną podejrzani byli nasi żołnierze? Czy ktoś pamięta wypowiedź naszego generała, że śmierć naszego żołnierza w Iraku zostanie pomszczona. Nasz generał miał zamiar się mścić. Co myśmy wtedy zrobili jako społeczeństwo? Podjęliśmy jakieś działania, aby powstrzymać naszych polityków? Może ubiegłorocznej jesieni i zimy okazaliśmy się bardziej stanowczy żeby zmusić nasze władze do tego aby przestrzegały prawa człowieka i prawo międzynarodowe w stosunku do uchodźców z Iraku, Syrii i Afganistanu czyli z krajów, którym zniszczyliśmy podwaliny państwowości, a ich samych doprowadziliśmy do ruiny. Podobały nam się filmiki porno, którymi karmił nas przedstawiciel naszego rządu? Może fajna była wypowiedź gen. Piotrowskiego, który w brodatych mężczyznach odzianych w ciemne kurtki wieczorową porą gotów był dostrzec islamskiego terrorystę (to w odniesieniu do polskich reporterów)? Przez osiem lat nie potrafiliśmy dostrzec jak wyznawcy Stepana Bandery i jego dziecka czyli UPA zgrupowani w nacjonalistycznych batalionach pastwili się nad ludnością Ługańska i Doniecka. Tam też ginęły inne kobiety i dzieci. Wiadomo gorsze, bo ruskie. Bataliony te najpierw jako ochotnicze wywodzące się z Prawego Sektora, ponieważ zostały uzbrojone w czasach Majdanu i trudno byłoby je rozbroić formalnie włączono je do struktur siłowych Ukrainy. Pamiętamy jeszcze co wydarzyło się 2 maja 2014 roku. Spalono wtedy żywcem, część wcześniej wymordowano 116 osób w budynku związków zawodowych w Odessie. Tych, którym udało się wyczołgać dobijano na ulicy. Straży pożarnej cięto węże aby nie mogła prowadzić akcji ratowniczej. Do dziś pamiętam zdjęcie kobiety w siedmiomiesięcznej ciąży uduszonej kablem telefonicznym. Materiały z tego wydarzenia w internecie są dostępne. Zapałaliśmy może wtedy świętym oburzeniem? Nie, przecież to ruskie. Kto dokonał tej zbrodni? To też, bohaterowie Prawego Sektora i kibole dowiezieni do Odessy autobusami. Natomiast dziewczęta ukraińskie tylko przygotowywały koktajle Mołotowa. Mocodawcy odpowiedzieli za tę zbrodnię? Ktoś zapytał Jarosza, Awakowa, Turczynowa i wreszcie Jaceniuka jaki mieli w niej udział? Nie, to są w dalszym ciągu prominenci ukraińscy. Dlaczego o tym wszystkim napisałem? Dlatego tylko żebyśmy jako społeczeństwo nie dali się zwariować oficjalnie głoszonej propagandzie. Rzeczywistość nie jest ani całkiem czarna, ani też całkiem biała. Nie ma narodów całkowicie dobrych i całkowicie złych. Rusek nie jest całkiem zły, a Polak całkiem dobry. Spotkałem się w wypowiedziach naszych znaczących polityków i to różnych opcji z terminem, ze władza prowadzi "politykę historyczną". Stanowisko takie z góry zakłada, że kłamstwo co do faktów historycznych jest rzeczą dopuszczalną. Jeżeli zaś chodzi o ofiary, oczywiście pomagajmy. Dostrzegajmy jednak wszystkie.
Masz rację ale jak mamy patrzeć na sojuszników Niemców o których zapomniałeś a teraz tylko interesy im w głowie i żeby tylko nie narazić się koalicjantowi gospodarczemu
Nie do pomyślenia, Starzyński. Ty żeś przecież cały zły świat wsadził w jeden bęben i walisz na oślep w terrorystów i wariatów. Jakoś nie chcesz w swoim komentarzu zauważyć tych, którzy od lat gnoją na polską rację stanu, na Polskie państwo. Kogo chcesz upominać, napominać za to że ludzie, zapominają to co sami zrobili ludziom, czyli jak pisała Zofia Nałkowska ,, ludzie ludziom zgotowali ten los ". Każdy z nas wie, kim byli Niemcy dla Polski i jaka mamona, zmieniła ich postrzeganie przez wielu. Ponad połowa Polaków od ll Wojny Światowej, nie mogła pogodzić się z narzuceniem im przyjaciół z Rosji, późniejszego ZSRR. Oczywiście że wielu to się podobało, stąd i ich kariery zawodowo polityczne, które trwają do dzisiaj. Tak trwają i to znowu dzięki ludziom którzy przyzwyczajeni do radzieckiego bata, nadal boją się zmienić zakorzenione komunistyczne zło z wczoraj, na lepsze dziś wywodzące się z naszych własnych tradycji patriotycznych. Nie zapominajmy kim są Polacy i czym dla nich jest Polska. Ci co nimi są, nigdy nie będą klękali pod żadnymi groźbami obcych narodów nie znających, tego co Polacy doświadczyli w ponad 100 letniej historii, na przełomie wieków. Prawdziwi Polacy nie pozwolą nikomu na donoszenie oraz skargi na ojczyznę w której żyją od pokoleń. Wszyscy którzy myślą inaczej, niech lepiej znajdą konie u psychicznego Kołodziejczaka z Agro Uni i wzorem Rudego Zdrajcy - króla Europy, czmychną tam gdzie im będzie lepiej. Dzisiaj mają konkretny wybór, ZBiR lub Unia Europejska. Chyba już wszyscy wiedzą że po nałożeniu przez TSUE na ich żądanie, kar finansowych na Polskę, Polakami już się nie interesują. Na dzień dzisiejszy, oni są beznarodowościowcami, nazywając siebie Europejczykami a takiego kraju jak dotąd przecież nie ma, więc czego my możemy się po nich jeszcze spodziewać to już wiemy. To co dzisiaj przeżywa Ukraina i jej mieszkańcy, jest skutkiem myślenia tych którzy, zachłysnęli się władzą którą im dano tylko po to aby nimi sterować tak by w ich kraju było jak najgorzej. Wiemy że im za to płacą, więc i szyderczy uśmiech oraz zaciśnięte pięści, podobnie jak u Putina mają świadczyć o ich wielkości co bezczelnie POkazują w mediach. O nie nie, ani naród Polski, ani naród Ukrainy nie w ciemię bity i przestraszyć się nikomu nie da co chyba dla wszystkich powinno być oczywiste. Myślę że dla Starzyńskiego też.
Goło i boso ale w ostrogach z szabelką w ręku? Polska w XX a także w XXI wieku nie była i nie jest nadal potęgą militarno-gospodarczą Europy i Świata, więc rżnięcie gieroja tylko zazwyczaj kończy się klęską, Tak było w 1939 roku i tak jest teraz. Bez współpracy z UE, Zachodem i USA Polska jest nic nie znaczącym krajem. Jedynie umiejętna dyplomacja a nie pokrzykiwanie i wymachiwanie szabelką może przenieść pozytywny efekt. Dobrymi chęciami i honorem jest piekło wybrukowane, realia inaczej wyglądają.
Widzę, że trolle świadome opłacane rublami lub nie świadome (pożyteczni głupcy) ruszyły do boju. Używając wielkich słów do swojej, a raczej pisanej cyrylicą historii. Ciekawe, że piszący przedstawiają swój lub ruski punkt widzenia za prawdę oczywistą. Nie dajmy się zwieść głupiej propagandzie i pomagajmy bo i może nie długo będziemy potrzebowali takiej pomocy.
Ty od gwiazdek POpaprańcu spod zdradzieckiej błyskawicy na czele z Lempart, jeżeli coś lub ktoś zagrozi Polsce to twojej PO mocy nikt nie będzie POtrzebował. Żaden wrzód, nikomu nie jest POtrzebny. Wszyscy gwiazdkowi wrogowie Polski i Polaków niech się w sprawie Ukrainy nie wypowiadają. Czy ty wiesz co piszesz? Gdyby dzisiaj Tusek napadł na Polskę z Putin-owską Bandą to chyba sam nie wierzysz w to że ty i tobie podobni, raptem byli byście za Rządem Rzeczypospolitej M. Morawieckiego. Wy po zrzuceniu tyłu obelg, ulicznych ataków na połowę mieszkańców Polski na ich wiarę, myślicie że ktokolwiek na waszą pomoc by liczył, czy wogóle jej oczekiwał. Nie Nie, od tych którzy nie uznają dzisiejszej Polski, Demokratycznie wybranego Rządu, Prezydenta, w razie potrzeby Nie!!! będziemy oczekiwali pomocy a co do tego czy będziemy jej bronić to się nie martw. Jak już, to martw się o siebie.
"Chwała Polsce i Ukrainie" - odpowiem. Żadnemu Polakowi, a już z pewnością "prawdziwemu" za jakiego zapewne się uważasz (cokolwiek to znaczy) nie powinno przez gardło przejść zawołanie "Chwała Ukrainie" czy też "Bohaterom chwała". Pozdrowienia te zostały określone przez organ polityczny ukraińskich nacjonalistów tj. OUN (Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów) jeżeli dobrze pamiętam to w 1941 roku i miał być to odpowiednik hitlerowskiego "Heil Hitler". Był to zewnętrzny wyraz przywiązania do ideologii faszystowskiej i gotowości do współpracy z hitlerowcami. Konsekwencje dla narodu polskiego ogólnie znane. Fakt, że posługują się tymi pozdrowieniami współcześni ukraińscy oficjele ma swoją wymowę. Podobnie zresztą jak zapowiedziane państwowe uroczyste obchody 82 rocznicy powstania UPA. Z pozostałą częścią komentarza nie zamierzam dyskutować, w dużej części nawet go nie rozumiem. Nie jestem ani członkiem, ani też sympatykiem żadnej partii politycznej więc ich ideologiczne zawołania czy przekazy mnie nie interesują. Zarówno tych z lewa jak i z prawa. Mogę dyskutować o zaistniałych zdarzeniach, czy faktach ale bez ideologicznego zabarwienia.
Widać trolli na złotowskich, 2022 to rok totalnej biedy w polsce
Mściwy Starzyński czy inny anonim który jak pchła w gaciach kąsa by zadać ból. Co nie dziwne że robi to zawsze bo nie wie że czysty człowiek doskonale z tym daje sobie radę. Tak samo człowiek który ma czyste sumienie, widząc co robi Ruski Terrorysta z swoją Bandą narodowi ukraińskiemu, nigdy nie będzie pałał nienawiścią do niewinnych ofiar z powodu zaszłości związanych z UPA. Oddajemy cześć i honor tym którzy walczyli z okrutnymi bandami UPA, jednak nie możemy z tego wykorzystywać i przechodzić obojętnie do porządku dziennego kiedy teraz na Ukrainie giną rodziny doświadczając nie mniejszy ból i cierpienie. Takie podejście zemsty za historię w obliczu ruskiego barbarzyństwa jest jakby usprawiedliwianiem tego piekła. Piekła, które zgotowano niewinnym ludziom tylko dlatego że ich nowe pokolenie nie chciało tego samego co my w latach osiemdziesiątych czyli ,,Zależności od Moskwy". Czy ty naprawdę tego nie rozumiesz czy udajesz. Piszesz że zawołanie ,, Chwała Ukrainie " jest czymś złym a wolał byś Putinowskie ,, Nasza Ukraina ", to chyba coś z tobą nie tak. Odłóż na półkę historię, dzisiaj na to nie czas daj sobie i innym spokój. Jeśli brak ci właściwego podejścia do tego co się obecnie dzieje na Ukrainie, brak ci empatii do narodu ukraińskiego to zejdź do podziemi archiwum historii, tam będziesz mógł pałać swoją nienawiścią do woli. My normalni, jesteśmy z walczącym narodem ukraińskim bo wiemy co czują jej niewinni mieszkańcy. Łzy same wciskają się do oczu, kiedy widzi w jakich warunkach wojennego horroru żyją rodziny z dziećmi na których zaplanowana wojna przez opętanego piekielną mocą W. Putina pozostawi nie mniej bolesną ranę, jakże podobną do tej z minionej epoki do której się się odnosisz, ale nie teraz człowieku. Nie teraz człowieku na to czas...
Nie jestem żaden "inny anonim". Imię i nazwisko, którym się podpisuję jest moim autentycznym imieniem i nazwiskiem. Nigdzie nie napisałem, że Ukraińcom nie należy pomagać. Wręcz odwrotnie, napisałem tylko, że ofiary przemocy i wojen należy traktować jedną miarą. Takimi samymi ofiarami wojny są Irakijczycy, Afgańczycy, Syryjczycy, mieszkańcy rejonów Doniecka i Ługańska jak i Ukraińcy mieszkający w innych częściach tego kraju.To, że wskazałem występowanie tendencji odwoływania się, a nawet kultywowania niechlubnych tradycji i postaci historycznych nacjonalistyczno-faszystowskich to fakt bezsporny. Osoby reprezentujące te nurty wchodzą w skład ścisłych władz Ukrainy. Nie rozumiem świętego oburzenia. Przede wszystkim nie mam powodu aby nad kimkolwiek się mścić. Zdaję sobie natomiast sprawę w jakim środowisku żyję. Być może ktoś, kto obwołuje się "prawdziwym Polakiem" w przeszłości był podmiotem akcji "Wisła" i fakty przeze mnie przedstawione traktuje jako osobistą obelgę. To jednak nie moja wina i mogę jedynie oświadczyć, że nie było to moim zamiarem. To wszystko co mam do napisania w tej sprawie i jest to mój ostatni komentarz.
Facet ,, nie anonim " a prawdziwy? z prawdziwym kotłem do mieszania grochu z kapustą. Gdzie ty żyjesz, co widzisz i po co piszesz te bzdury. Łączysz trzy różne światy i wsadzisz pomiędzy terrorystów, islamistów, dyktatorów, naród ukraiński. Twoje wycieczki od UPA po Afganistan to tylko jeszcze może zrozumieć chyba tylko amerykański ,, pies kow " R. Sikorski. To on miesza dzisiejsza Polskę z zaszłościami podobnymi do twoich z tym że nas Polaków nazywa szmatami, szarańcza czy watahą. Coś ci nie anonimie doradzę; Nie pisz już tutaj a do niego do Radka, on ciebie zrozumie.
Czy taka sama pomoc udzielicie uchodźcom polskim? Mentalność murzyna. Każdy ważniejszy od swojego rodaka.
Też mam wrażenie,że Polak każdemu pomoże tylko nie rodakowi.
Przypominają mi się czasy PRL kiedy do Polacy jeździli na Zachód żebrać za nielegalną pracą lub handlować. Podobnie jest dzisiaj kiedy ludzie zw Wschodu jeżdżą na Zachód (do Polski) szukać lepszej pracy. Zapomniał wół (Polak) jak cielęciem (bidokiem) był.