Ile drzew można posadzić w miesiąc? Ponad 1000 000!
Tegoroczna pogoda sprawiła, że prace odnowieniowe i zalesieniowe w Nadleśnictwie Złotów zaczęły się o miesiąc później niż przed rokiem.
Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami w naszych lasach zaczął się czas intensywnych prac mających na celu wprowadzenie do drzewostanów nowego – młodego pokolenia drzew. W zależności od miejsca w jakim zaczyna rosnąć młody las, leśnicy mówią o odnowieniach lub zalesieniach.
Jeśli las zakładany jest na obszarze gdzie wcześniej go nie było, najczęściej dotyczy to terenów porolnych - jest to zalesienie. Natomiast gdy obszar został objęty całkowitym usunięciem praktycznie wszystkich drzew i na nim wprowadzono młode sadzonki to mówi się wówczas o odnowieniu.
Czasami odpowiednio przez leśnika pielęgnowany las potrafi sam „zadbać" o młode pokolenie. Mówimy wtedy o odnowieniu naturalnym. W naszym nadleśnictwie na przestrzeni tylko ostatnich kilku lat odnowienie naturalne zostało zaewidencjonowane na powierzchni około 50 ha.
Ponieważ nie zawsze możliwe jest doprowadzenie lasu do stanu kiedy sam zacznie obradzać w nasiona, konieczne jest wykonanie odnowienia sztucznego poprzez sadzenie. Do tego celu potrzebna jest ogromna ilość sadzonek. Tylko w 2021 roku na terenie zarządzanym przez Nadleśnictwo Złotów posadzimy ponad milion sadzonek, na łącznej powierzchni ponad 130 ha! Sadzonki, które będą tworzyły w przyszłości nowe drzewostany naszego nadleśnictwa zostały wyprodukowane w szkółce leśnej „Mały Borek”.
Warto wiedzieć, że na terenie Polski lasy zajmują już ponad 30% powierzchni kraju. Ponadto, w polskich lasach systematycznie zwiększa się udział gatunków liściastych. Skład gatunkowy uprawy leśnej jest dokładnie zaplanowany i ma ścisły związek z żyznością i wilgotnością siedliska.
Tekst: Alicja Mańkowska
(Fot. Tomasz Stasiak)
Nadleśnictwo Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
z tych milionów z co dwudziestej sadzonki wyrośnie drzewo
Na placu Wolności i Wańkowicza mamy smog! Pan M. dymi jak lokomotywa! Aż w ustach gorzko!
Zgłoś to do straży miejskiej, ja to że sąsiad kopci i śmierdzi dym zgłosiłem sołtysowi, pomogło. Już tak nie kopci. Reagujcie nie bujcie się Ziemię mamy tylko jedną, dbajmy o nią.
Jak coś nie pasuje u sąsiadów,to się idzie do nich i rozmawia,kiedyś za moich czasów to nawet z flaszką,a teraz to się kabluje.Tak robią cwele i konfidenci.Jakie czasy tacy ludzie.A może nie mam racji?Na pewno,zaraz jakiś zasraniec napisze,że stary komuch się odezwał,ale napiszę,że jeszcze małolaci będziecie płakać,już nie tak długo.Co do lasów się tyczy,to kawał lasów pod Kujaniem też sadziłem,ze szkoły podstawowej,zawodowej w czynie społecznym,za darmo i byłem z tego powodu dumny.
Niestety nie widać tych zalesionych hektarów.
Ktoś napisał , że z sąsiadem trzeba rozmawiać , a nie kablować ! Trzeba rozmawiać , żeby nie spalał śmieci , żeby nie darł mordy za ścianą do póżnej nocy , żeby nie rozjeżdżał swoim gratem nowego trawnika , żeby nie zastawiał tym gratem wyjazdu, żeby nie wywoził śmieci do lasu ! ? Żeby, żeby ! To nie te czasy , żeby prosić i cierpieć ! Od tego jest Policja , oni są od negocjacji i karania ! Każdy powinien znać swoje prawo , ale znać taż obowiązki ! Trzeba karać wałkoni , ludzi utrudniających życie innym !!
nAJPIERW O LASACH 30% zalesień , to chyba było przed Szyszką i dalszym ciągiem działań wyznawców jego szkoły ,,miłości do przyrody,, ! Jeśli ktoś chodzi na grzyby , to napewno widzi nagłe wielkie zmiany w naszych lasach . Całe połacie wycięto w pień w pogoni za kasą ! Zobaczcie jakie potężne transporty drzewa przejeżdżają przez Jastrowie , a tartaków jak nas.......e ! Pamiętam czasy powojenne , kiedy całe szkoły sadziły lasy ! Teraz ścinanie drzew , to robota wielu firm z potężnymi maszynami ! Przechodzą przez lasy jak tajfun ! To jest gospodarka rabunkowa , drzewa idą w większości na szkodliwe , śmierdzące płyty wiórowe ! Dobrze , że sadzą , ale kiedy urosną te nowo posadzone w zamian tych ściętych tych niepełno -wymiarowych w pogoni za kasą Nadleśnictw ! Spórzcie jakie są nowe ceny drzewa , a tym samym drewna opałowego ! To złodziejstwo !
Niestety wystarczy przejsc sie dobrze po okolicach i widać ile jest drzew jest wycinanych zanim mlode urosną nas juz nie bedzie a kolejne strefy beda wycinane...szkoda
z tych milionów z co dwudziestej sadzonki wyrośnie drzewo
Na placu Wolności i Wańkowicza mamy smog! Pan M. dymi jak lokomotywa! Aż w ustach gorzko!
Zgłoś to do straży miejskiej, ja to że sąsiad kopci i śmierdzi dym zgłosiłem sołtysowi, pomogło. Już tak nie kopci. Reagujcie nie bujcie się Ziemię mamy tylko jedną, dbajmy o nią.