W związku z tymi – prawdopodobnymi – inwestycjami radni przeprowadzili dyskusję na temat poszerzenia stref oddziaływania farm wiatrowych. Odbyła się ona podczas rozmów dotyczących zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Okonek. Radni stosowaną uchwałę podjęli na kwietniowej sesji Rady Miejskiej Okonka. Temat ten poruszyli na wniosek firmy, która jest zainteresowana postawieniem wiatraków w Ciosańcu, Łomczewie, a także w pobliżu Węgorzewa. Przedsiębiorstwo zadeklarowało, że poniesie wszelkie koszty związane z działaniami formalnymi w tym zakresie. Podjęte do tej pory kroki nie oznaczają jednak, że farmy wiatrowe powstaną. W przyszłość muszą odbyć się jeszcze konsultacje ze społecznością zamieszkującą w pobliżu wspomnianych miejscowości. Bez jej zgody nie dojdzie do budowy. Część radnych nie kryła swoich wątpliwości, tego typu inwestycje nadal budzą bowiem wiele kontrowersji. Karolina Liwińska z wydziału infrastruktury technicznej, rolnictwa i środowiska Urzędu Miejskiego w Okonku uspokajała, że z pewnością prace się nie rozpoczną, jeśli będzie to zagrażać w jakiś sposób bezpieczeństwu mieszkańców. Firmy zajmujące się tego rodzaju działalnością muszą zdobyć wiele pozwoleń. Ponadto przypomniała, że w sytuacji, gdy miały być postawione wiatraki w Węgorzewie, odbyło się spotkanie informacyjne z mieszkańcami wsi. Podczas tej rozmowy wiele nieścisłości i obaw zostało wyjaśnionych. W tym przypadku na pewno też dojdzie do takich rozmów. Co do szczegółów samej inwestycji, zainteresowany przedsiębiorca, biorąc pod uwagę zbyt wczesny etap działań, nie chciał ich jeszcze zdradzać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i po ptokach i pszczolach.
piekne widoki wkoncu beda w tych wiochach....
Aaa,mają powstać.Od planu do realizacji ,daleka droga.
i po ptokach i pszczolach.
piekne widoki wkoncu beda w tych wiochach....
Aaa,mają powstać.Od planu do realizacji ,daleka droga.