We wtorek doszło do pożaru na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Leśna Chata w Jastrowiu. Jeden budynek doszczętnie spłonął
Pożar w Ośrodku Wypoczynkowym Leśna Chata w Jastrowiu wybuchł przed godz. 14. Ogień pojawił się w budynku warsztatowo-magazynowym, zlokalizowanym na tyłach ośrodka. Kiedy na miejscu pojawili się strażacy, płomienie przenosiły się już na przylegający do niego wypoczynkowy budynek mieszkalny. Ogień objął również część lasu.
Na miejscu pojawiło się łącznie 14 zastępów straży pożarnej z Jastrowia, Sypniewa, Złotowa, Okonka, Osówki, Krajenki i Tarnówki. Strażakom, pomimo dużego zadymienia, szybko udało się opanować płomienie. Niestety budynek gospodarczy uległ całkowitemu spaleniu. Ogień strawił również pół hektara lasu.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Przyczyny powstania ognia nie są jeszcze znane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy ktoś ucierpiał? Czy tylko mienie?
Czy tak ciężko przeczytać te parę zdań "nikt na szczęście nie ucierpiał".
Straż ruszyła do akcji dopiero grubo po pół godziny, dym było widać na kilometry, z tego co widziałem kilka osób (ja też) dzwoniło pod 112, ale jakoś nikomu się nie spieszyło
Zawsze można wstąpić do straży i.. zwłaszcza w godzinach kiedy większość jest w pracy.. spróbować jak to jest dotrzeć do remizy..u nas czas wyjazdu od alarmowania max 5min..w tym jest dotarcie do remizy, otworzenie garaży, wyprowadzenie auta,ubranie się .Zostawiamy pracę,dom,rodziny i biegniemy.Prosze sprawdzić to naprawdę jest takie proste.Oczywiscie lepiej krytykować zamiast napisać że dzięki, fajnie że są jeszcze osoby którym się chce.
Ja zwykle Stefek najmądrzejszy.
Samowola budowlana???
Bimbrownia albo metaamfeta
Stefek Hełm na łeb, sikawkę w rękę i zapierdzielaj gdy tylko syrena zawyje. Jeśli to jednak nie dla Ciebie to otwórz fundusz na założenie w Jastrowiu straży zawodowej. Zakładam, że będziesz głównym wpłacającym pieniążki. W Jastrowiu do wielu instytucji, organizacji itp można mieć obiekcje. Ale, że wpadło Tobie Stefek do dzbana aby na straż psy wieszać? Co będzie się działo z Tobą gdy prawdziwe upały przyjdą...
Czy ktoś ucierpiał? Czy tylko mienie?
Czy tak ciężko przeczytać te parę zdań "nikt na szczęście nie ucierpiał".
Straż ruszyła do akcji dopiero grubo po pół godziny, dym było widać na kilometry, z tego co widziałem kilka osób (ja też) dzwoniło pod 112, ale jakoś nikomu się nie spieszyło