Pierwszy raz we wrześniu rada spotkała się w minioną środę. Uchwaliła zmiany w budżecie i wieloletniej prognozie finansowej. Zajęło jej to kwadrans, bez wniosków rajców (te trwały kolejne 15 minut). Rada m.in. zmniejszyła o ponad 181,5 tys. zł wydatki na przebudowę drogi powiatowej Nadarzyce – Brzeźnica, wykonanie chodnika przy ulicy Dworcowej w Lotyniu oraz chodnika we Franciszkowie. Poza tym przyznała 30 tys. zł Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie na remont bram i podjazdów garaży, a Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie 60,5 tys. zł na przebudowę świetlicy na aulę wielofunkcyjną oraz 30 tys. zł Zespołowi Szkół Ekonomicznych na adaptację garaży na pracownie do nauki zawodu.
Największa zmiana dotyczy Starostwa Powiatowego w Złotowie. Na funkcjonowanie administracji radni dołożyli 205 tys. złotych. Głównie to działanie miał na myśli Stanisław Wełniak, gdy na przedsesyjnej komisji budżetu mówił o „manipulacji budżetowej”.
Wydatki na administrację były niedoszacowane i teraz się je zwiększa, a zmniejsza inwestycje. To taka gra, ale też nieprawidłowe działanie
– oburza się radny. I choć sam poparł zmiany w budżecie (od głosu wstrzymał się Tomasz Fidler, nikt nie był przeciw), to poprosił o zaprotokołowanie swoich uwag.
Jeżeli ktoś ma trochę doświadczenia, to widzi, że jest to gra zarządu i urzędników
– mówił nam dzień po sesji.
Sesja zwołana na 7 września była piątą sesją nadzwyczajną w tym roku. Zarząd powiatu ze starostą Ryszardem Goławskim na czele zebrał radnych po to, by podjęli jedną uchwałę. Zdaniem Stanisława Wełniaka zmiany w budżecie mogły poczekać do sesji planowej. Ta odbyć ma się w ostatnią środę września.
Chce się stworzyć wrażenie, że usilnie pracujemy
– ironizuje były burmistrz Złotowa. Starosta przyznał mu rację, że „może za dużo jest tych sesji nadzwyczajnych”, ale zwoływane są one z ważnych powodów. Takich jak np. podpisanie porozumień z gminami w sprawie współfinansowania inwestycji drogowych. Kolejna taka sesja – w sprawie porozumienia z gminą Lipka – odbędzie się w tym tygodniu.
Tego już, zdaniem St. Wełniaka, za wiele.
To, że ktoś w Poznaniu potrzebuje nagle jakiegoś dokumentu nie jest powodem, by zwoływać sesję. Są określone terminy i procedury i nikt mi nie powie, że coś takiego wychodzi nagle. To jest po prostu nieodpowiedzialność urzędników, którzy przygotowują te dokumenty
Reklama
– uważa radny ze Złotowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dodam jeszcze jedna propozycję osoby pobierające już jakie kol-wiek uposażenia od Polskiego podatnika tzn. emerytury powinny być odsunięte od reprezentowania nas-czyli podatników. Dajmy szanse młodym. A Panom pobierającym już takowe środki proponuję otwieranie własnych działalności gospodarczych, bądź pracę w sektorze prywatnym.
moja propozycja jest taka funkcje radnych powiatowych powinny być pełnione charytatywnie kto jest za?
Priorytetem Przewodniczącej Rady Powiatu w tej kadencji było wepchnięcie córuni na stołek dyrektora szpitala powiatowego, a teraz to nawet może nastać potop, ważne że córcia dostała w karierze kopa w górę. W zamian starosta ma gwarancje pełnej aprobaty w swoich interesach, ale tereny gmin Jastrowie i Okonek są dalekie tym interesom, nie ten kierunek.
Spokojna twoja rozczochrana pałka zapałka. Nigdy nie pchałem się do polityki i nie zamierzam. Jestem mieszkańcem Jastrowia i w Sypniewie, Brzeźnicy czy też Nadarzycach jestem bardzo rzadko. Natomiast jest mi ogromnie żal mieszkańców tych w/w miejscowości , że są olewani przez radnych wybranych przez nich, którzy powinni pracować dla nich. Niestety w/w radni o nich nie dbają. Ot i cała żółć jaka mi się odbiła w tej sprawie.
Oj, najwyraźniej ktoś chce ich miejsce zająć. Ciekawi mnie tylko, jak już to zrobi, to skąd weźmie kasę na spełnienie obiecanek?
Co tam u Was mieszkańcy Sypniewa , Brzeźnicy i Nadarzyc? jak tam? dbają o was radni powiatowi? w osobach : Przewodnicząca Rady Powiatu Złotowskiego Jadwiga Harbuzińska Turek , radna Monika Król , radny Ryszard Sikora ? . Oczywiście za takie opiekowanie się naszą gminą należy się nagroda w następnych wyborach, a i oczywiście zapraszajcie ich na różnego typy imprezy okolicznościowe. Warto naprawdę warto! ;-)
Od dawania są inne instytucje, niekoniecznie zalegalizowane. Pani dyrektor jest swoistym przerostem formy nad treścią. Przedszkole, to może i bym dał w opiekę dał, ale nie szpital.
Na pewno ponad połowę tej kwoty.
czy starostwo tle dało?
Ta zrzutka, to 299.955 zł, dokładnie rzecz biorąc. Zbierz więcej - pogadamy.
ławtwo obliczyć 0zł a 2mln zł.Oj przepraszam zrzutka na katertkę po 10-20tyś heh Śmieszny jesteś!
Porównaj budżety powiatów i szpitali i policz proporcje.
uczepiłeś się tego szpitala jak rzep psiego ogona. Dla Twojwj informacji Starostwo w Pile jakoś w tym roku na szpital dało prawie 2 mln zł. nie zapominając o innych jednostkach podlegających po starostwo. Można? - Można! A to, że Radny Fidler wygrał ze Starostwem w Sądzie to też Ciebie boli co? Jeszcze dwa latka i dziękujemy!
Normalnie aż mi jej żal...
Z całym szacunkiem: praca radnego to kilka posiedzeń komisji w miesiącu (zazwyczaj nie więcej, jak trzy) i maksymalnie kilkanaście sesji rady w roku. Dietę za te zatrważające nadgodziny można znaleźć w oświadczeniach majątkowych. A co do szpitala i innych jednostek powiatowych: w odróżnieniu od pozostałych szpital posiada osobowość prawną i jest niezależny pod względem finansowym. Ewentualne dotacje z budżetu również podlegają ograniczeniom. I tyle w temacie.
Powiat oszczędza na diecie nie zaprzysiężonej radnej i jest kasa na inne wydatki.
Nie zrozumiałeś wypowiedzi porzednika. Codzi o to, że jedna placówka musi brać kredyt a inne mogą bez kredytów wszystko mieć. Jeżeli aż tak boli Ciebie wypowiedź Pana Wełniaka to nie musisz czytać artykułu. To tak jak Twój pracodawca dorzuciłby Tobie wszystkie soboty do kalendarz pracy i pracowałbyś od poniedziałku do soboty! Panu Wełniakowi chodziło też o to, że zawiadomienie dostaje dzień wcześniej o takiej sesji.
Tak, szkoły najlepiej całkowicie zlikwidować (podobnie jak starostwo), a wozy strażackie niech bez wody stoją zimą na mrozie... A"propos karetek: Powiat Złotowski wraz z gminami kupił w tym roku jedną, więc mówienie o nie dawaniu kasy to zwyczajne kłamstwo. Odnoszę wrażenie, że w sianiu nienawiści prawda nie ma dla niektórych żadnego znaczenia...
30tyś dla PSP, 60,5tyś dla CKZiU, 30tyś dla ZSE, 205tyś dla STAROSTWA na administrację. A Szpital musi brać aż 700tyś kredytu na zakup nowego tomografu. Tomograf jest bardziej potrzebny niż remont bram i adaptacja garaży. Na remont karetek starosta kasy nie daje! WSTYD!! Mam nadzieję, że to ostatnie dwa lata tak fatalnego wydawania publicznych pieniędzy.
Przepraszam za złośliwość, ale mam do pana Wełniaka pytanie: Czy w Radzie Powiatu zasiada pod przymusem? Czy siłą zmuszono go do kandydowania, a teraz przemocą doprowadza się go na posiedzenia? I wreszcie: Czy przypadkiem nie bierze za to diety? Jeśli nie chce pracować w jako radny, to nie musi. Zawsze może złożyć mandat - być może dla jego następcy praca na rzecz powiatu nie będzie ciężarem.
I radni powiatowi z terenu Jastrowia zgodzili się na to ? Ale Was wydymali :-) głosujcie więcej na nich HaHa
Dodam jeszcze jedna propozycję osoby pobierające już jakie kol-wiek uposażenia od Polskiego podatnika tzn. emerytury powinny być odsunięte od reprezentowania nas-czyli podatników. Dajmy szanse młodym. A Panom pobierającym już takowe środki proponuję otwieranie własnych działalności gospodarczych, bądź pracę w sektorze prywatnym.
moja propozycja jest taka funkcje radnych powiatowych powinny być pełnione charytatywnie kto jest za?
Priorytetem Przewodniczącej Rady Powiatu w tej kadencji było wepchnięcie córuni na stołek dyrektora szpitala powiatowego, a teraz to nawet może nastać potop, ważne że córcia dostała w karierze kopa w górę. W zamian starosta ma gwarancje pełnej aprobaty w swoich interesach, ale tereny gmin Jastrowie i Okonek są dalekie tym interesom, nie ten kierunek.