Informację przekazał na kwietniowym posiedzeniu Rady Miejskiej Okonka.
Z powodu ujawnionych na stronie IPN moich akt, dotyczących rzekomej współpracy ze służbami MSW, informuję państwa, że jestem zaskoczony zaistniałą sytuacją. Do czasu wyjaśnienia całej sprawy nie będę udzielał żadnych informacji osobom zainteresowanym, w tym mediom. Jednocześnie informuję, że zawieszam członkostwo w Klubie Radnych „Wspólna Gmina”
– mówił Eugeniusz Stopa.
Przypomnijmy: Informacje ujawnione na stronie internetowej Inwentarza Archiwalnego Instytutu Pamięci Narodowej sugerują, że Eugeniusz Stopa w sporządzonych aktach widnieje jako tajny współpracownik Służb Bezpieczeństwa pod pseudonim „Edek”. Teczkę z jego personaliami założono w 1986 roku, a zamknięto w 1990. Radnym miejskim jest już trzecią kadencję. Od początku związany jest z lewicą. W 2014 roku startował do wyborów z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców „Wspólna Gmina”. O dalszych losach radnego zdecyduje Sąd Lustracyjny. Jeśli informacje się potwierdzą, radny może spodziewać się zakazu pełnienia funkcji publicznych.
Podczas minionej sesji Rady Miejskiej nikt z obecnych nie komentował sprawy, w tym także Aleksander Antoniewicz, z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który w miniony wtorek również pojawił się w Okonku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tak i owszem byl w sb ale to byla Sluzba Biskupa czy jakos tak no to z Panem Bogiem i wszystkiego najlepszego ciemny ludzie Rp
do obywatel . Widocznie byles przy tym skoro piszesz
A czy Edek wypowiedział sie w sprawie kopert.
O tym że ,,Edek"" złożył oświadczenie że zawiesza członkostwo w Klubie Radnych „Wspólna Gmina” zlotowskie.pl dawno informowało. Powrócono do tego by wsadzić kij w mrowisko?
Nie ważne kto rządził. Za zabójstwo wychodzi sie po 25 latach i nie masz prawa na mordercę powiedzieć "morderca", na złodzieja - "złodziej". Jest to karalne.Nie można po 30 latach cierpieć za to, że się współpracowało z ówczesnymi organami represyjnymi. Jeżeli nie donosimy, to nie robimy tego w żadnym systemie, czy to demokracja, czy socjalizm. Donosicielstwo jest obrzydliwe, czy to do SB, US, IP, ABW, CBŚ ITP. Ale nie można również szykanować kogoś po 30 latach za bzdurę.
Popieram wypowiedź.
kto rządził do 2000 r. ? właśnie sam napisałeś, że nie było możliwości aby ujawnili bolków.
Największych przestępców oprócz tego że chroni ich Ustawa o Ochronie Danych Osobowych skreśla się z listy Krajowego Rejestru Kar po 10 latach, ten termin dotyczy także przedawnień przestępstw (oprócz zbrodni przeciw ludzkości i zabójstw) a tu po kilkudziesięciu latach grzebie się w życiorysach niekiedy ludzi którzy bardzo często nikomu nie zaszkodzili. IPN stworzono by sąsiad z sąsiadem po 30 - 50 latach walił się teczką zamiast jak kiedyś bywało siekierą po głowie, a gawiedź miała radochę.
Ustawa lustracyjna jest chora. Powinno byc 10 lat na ujawnienie donosicieli, czyli do 2000 roku i koniec tematu.
"Rzekomej współpracy"...
Jest bardzo ciekaw co będzie mówił, kiedy okażę się prawdą, że jednak jest mu po drodze z Bolkiem...
Zaskoczony,dobre sobie.
tak i owszem byl w sb ale to byla Sluzba Biskupa czy jakos tak no to z Panem Bogiem i wszystkiego najlepszego ciemny ludzie Rp
do obywatel . Widocznie byles przy tym skoro piszesz
A czy Edek wypowiedział sie w sprawie kopert.