2 listopada członkowie Rady Miejskiej Złotowa rozmawiali z burmistrzem o budżecie na przyszły rok. Po raz ostatni, bo projekt budżetu musi być gotowy do 15 listopada. Kluby radnych „Zadbajmy o Złotów” i „Dla dobra złotowian” złożyły swoje propozycje, urzędnicy własne. Wyszło z tego, że w dwa lata Złotów wyda na inwestycje ponad 24 mln zł, z tego większość w przyszłym roku. Co ma być zrobione i kiedy? To trudno powiedzieć, bo po raz pierwszy projekt budżetu przedstawiony został w ten sposób. Dotąd zawsze zadania rozpisywane były na rok. Ale spróbujmy. Od zadań największych.
Takim na pewno jest budowa sali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 2. W trzecim przetargu na to zadanie zgłosił się wykonawca, który mieści się w budżecie przewidzianym przez miasto – to firma Hosta Group z Grębocina. Budowa sali warta jest niemal 6 mln zł, z czego 5,35 mln zł Złotów wydać miałby w przyszłym roku.
Kolejną co do wartości inwestycją jest zagospodarowanie terenu przy Zespole Szkół Samorządowych nr 1. Budowa m.in. pumptracka (tor do jazdy np. rowerem zbudowany z muld i zakrętów, wyrabia refleks, zmysł równowagi, kondycję), niecki do jazdy na deskorolkach, bieżni, urządzeń do zabaw, urządzeń do zabaw kosztować miałaby 2,5 mln złotych. Dla części radnych pomysł burmistrza może być trudny do przełknięcia.
Pewna wydaje się natomiast budowa domu przedpogrzebowego na cmentarzu komunalnym. Dokumentacja jest gotowa, miejsce wyznaczone, można działać. Kosztować ma to 1,8 mln złotych.
Blisko połowę tej kwoty miasto przeznaczy na postawienie nowego budynku przy placu Kościuszki, ale o tym szerzej piszemy na stronie 3 poprzedniego wydania AL.
W dalszej kolejności wymienić można kilka inwestycji wycenionych na pół miliona złotych. Są to budowa mostu w Blękwicie, na granicy gminy i miasta Złotów oraz remonty w Złotowskim Centrum Aktywności Społecznej (m.in. modernizacja sali kinowej i montaż w niej klimatyzacji, podłączenie Spichlerza do sieci grzewczej, montaż filtrów w pływalni Laguna, budowa boiska do piłki nożnej plażowej nad Jeziorem Zaleskim). W tej grupie znajduje się także budżet obywatelski wart w sumie 490 tys. złotych. Znalazły się w nim budowa integracyjnego placu zabaw na Półwyspie Rybackim, rozbudowa istniejącego tam placu, budowa drogi dojazdowej do Jeziora Zaleskiego, Street Workout Park na półwyspie oraz chodnik przy blokach 4, 5 i 6 na ulicy Słowackiego.

Prace nad budżetem na rok 2017 trwały kilka tygodni. Nadal jest w nim wiele niewiadomych
Jeśli do wymienionych zadań doliczyć drugi etap zagospodarowania terenu przy ulicy Kopernika (300 tys. zł), utwardzenie placu przy ulicy Za dworcem (200 tys. zł z wkładem 70 tys. zł ZSHP), schody i ścieżkę nad Jeziorem Burmistrzowskim (100 tys. zł), modernizację ulic Promykowej, Jaśminowej i Różanej oraz szereg mniejszych zadań i – co ważne – planów i dokumentacji inwestycyjnych na lata przyszłe, w sumie wyjdzie około 18 mln złotych. To byłby rekord inwestycyjny miasta. I spory problem, bo z kasy da się wycisnąć jakieś 12 mln złotych. Bez kredytu się nie obejdzie.
Na dziś jednak to tylko koncert życzeń. Ostateczny kształt budżetu poznamy 28 grudnia. Podczas sesji uchwali go Rada Miejska Złotowa.
Jako ciekawostkę podać możemy wstępne plany inwestycyjne na rok 2018. Znalazło się w nim opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów inwestycyjnych koło Blękwitu. Ma to związek z opracowywaną właśnie marką Złotowa.
Burmistrz Adam Pulit chciałby także zbudować dzwonnicę na cmentarzu komunalnym, wyremontować ulicę Słowackiego, zbudować ścieżkę wzdłuż Jeziora Zaleskiego i wyremontować dworzec PKP (jeśli w końcu uda się go przejąć).
W sumie, jak podali urzędnicy podczas spotkania zorganizowanego 2 listopada, inwestycje na najbliższe dwa lata kosztować miałyby ponad 24 mln złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a nie lepiej na promenadzie ten skatepark?
Inwestycja zagospodarowanie terenu przy Zespole Szkół Samorządowych nr 1.Jeden z lepszych pomysłów,przybyło by dużo atrakcji,jakich nie ma w mieście,młodzież miała by gdzie spędzać czas.
No, no plany ambitne, trzymamy kciuki :)
a nie lepiej na promenadzie ten skatepark?
Inwestycja zagospodarowanie terenu przy Zespole Szkół Samorządowych nr 1.Jeden z lepszych pomysłów,przybyło by dużo atrakcji,jakich nie ma w mieście,młodzież miała by gdzie spędzać czas.
No, no plany ambitne, trzymamy kciuki :)