Reklama

Sołtys to jest ktoś! Dzień Sołtysa w Łobżenicy

02/04/2017 13:45
Nie każda funkcja publiczna ma w kalendarzu przypisane swoje święto. „Dzień Sołtysa” widnieje przy dacie 11 marca. Szefujący wsiom w gminie Łobżenica obchodzili go w poprzedni piątek

Skąd wzięło się to święto do końca nie wiadomo. Pewnym jednak jest, że z roku na rok w całej Polsce obchodzi się je coraz huczniej, a postać sołtysa Wąchocka zyskała nawet status kultowej i doczekała się pomnika. Jak czytamy w uzasadnieniu powołania „Dnia sołtysa”:

„Chodzi o to, by jednocześnie wyrazić wdzięczność i szacunek dla sołtysów za ich pracę, jak również zwrócić uwagę społeczeństwa na rolę sołtysa w krajobrazie polskiej wsi”.

O sołtysach, z przymrużeniem oka mówi się bowiem, że to w samorządzie funkcja o najwyższej władzy, choć na najniższym szczeblu. Historia powstania tego stanowiska ciągnie się już od średniowiecza. Wówczas sołtysa na czele wsi lokowanej na prawie niemieckim ustanawiał właściciel ziem. W dawnych czasach sołtys był m.in. wiejskim sędzią, miał prawo zbierać czynsz od pracowników pana, przewodniczył tzw. ławie wiejskiej, miał udział w dochodach feudała i mógł posiadać młyn. Miał też obowiązki, chociażby konną służbę wojskową.

Reklama

Z biegiem czasu od XV do XVII wieku sołtysi stali się nadzorcami pańszczyźnianymi i pomocnikami właścicieli wsi. W Polsce rozbiorowej i w okresie międzywojennym sołtys stał na czele najniższej jednostki podziału administracyjnego – gromady. Współcześnie sołtysów i wspierającą ich radę sołecką wybierają mieszkańcy danej miejscowości. Szefowie wsi to dzisiaj „organ wykonawczy jednostki pomocniczej gminy”, uznawany za funkcjonariusza publicznego.

Sołtysów moc - czyli prawie wszyscy szefowie wsi w gminie Łobżenica

Reklama

Właśnie za tę pomoc i zaangażowanie w swoją pracę podczas piątkowego spotkania w Luchowie dwudziestu trzem sołtysom i przewodniczącej Samorządu Mieszkańców dziękował burmistrz Łobżenicy Piotr Łosoś. Oprócz gratulacji, podziękowań i życzeń nie zabrakło upominków. Przed rokiem sołtysi odbierali stosowne certyfikaty opatrzone swymi karykaturami, które przygotował Karol Wójcik. Tym razem każdy z nich otrzymał spory kubek na kawę, opatrzony wyraźnym napisem „Sołtys” i torbę słodkości. Ponadto dla pań przygotowano kwiaty. Szczególnie wyróżniony z racji imienin został tego dnia sołtys Trzebonia Zbigniew Ziarnik. Gdy zakończyła się część oficjalna, przy wspólnym stole rozpoczęła się integracja sołtysów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości