Korespondencja dotyczy terenów przy garażach na ulicy Powstańców. Ponad 220 garaży postawionych w szeregowej zabudowie od lat służy mieszkańcom Spółdzielni Mieszkaniowej Piast.
„Garaży jest 223, jako właściciele płacimy za nie po 66 zł. 223x66 = 14.718 zł co miesiąc. A co robi dla nas spółdzielnia? Nic. Dziura dziurę dziurą popycha, w nocy ciemno jak nie powiem gdzie. Po deszczu to najlepiej mieć samochód terenowy, bo w normalnej osobówce to można koło na dziurach urwać. Może założymy wspólnotę za 15 tys. zł miesięcznie, to może zawita tam XXI wiek: drogi, ogrodzenie, oświetlenie itp. Co Pan Prezes Spółdzielni zamierza z tym zrobić?”
– pyta autor listu.
Wojciech Buczek przyznaje, że co jakiś czas temat wraca w dyskusjach spółdzielców i w wypowiedziach tych nieustannie powtarzają się zarzuty o złym stanie technicznym dróg dojazdowych do garaży, braku utwardzenia terenu i oświetlenia.
Gdy natomiast wychodzę do mieszkańców z propozycją, żeby za 10 czy 11 tys. zł zrobić podjazd z trelinki, polbruku lub z czegokolwiek innego, a płatności rozłożyć na 30 czy nawet 60 miesięcznych rat, nieustannie słyszę w odpowiedzi NIE. Mieszkańcy nie chcą zmienić zdania, twierdzą, że nie będą za nic płacić
Reklama
– mówi Wojciech Buczek. Wyjaśnia jednocześnie, że we wspomnianej kwocie 66 zł miesięcznej opłaty nie ma ani złotówki na tzw. fundusz remontowy.
Pieniądze przeznaczane są w całości na bieżące utrzymanie i obsługę nieruchomości, w tych stawkach lwią część stanowią podatki od gruntu i nieruchomości, a reszta to utrzymanie bieżące obiektu
– dodaje. Zaznacza też, że spółdzielnia nie ogranicza się jedynie do bieżącego utrzymania, bo w ubiegłym roku zmieniono całą instalację elektryczną we wszystkich garażach.
Wojciech Buczek podkreśla, że jeśli mieszkańcy nie zadeklarują woli odkładania pieniędzy w ramach funduszu remontowego, kasy na oczekiwane przez nich prace nie będzie przez wiele kolejnych lat. Co stwierdza w odpowiedzi na pomysł o założeniu przez mieszkańców wspólnoty, która zajęłaby się utrzymaniem nieruchomości, na której stoją garaże?
Kilka lat temu zarząd spółdzielni sam wychodził z propozycją do właścicieli tych garaży o przejęcie terenu, zakupienie go na własność, co spotkało się z dezaprobatą zdecydowanej większości właścicieli garaży
Reklama
– mówi Wojciech Buczek.
Przypomina też, że burmistrz miał obiecać swego czasu utwardzenie na części tego terenu, która należy do miasta.
Burmistrz obiecał oświetlenie i utwardzenie (…). Skończyło się na tym, że gdy w zeszłym roku zaczął wokół tego chodzić radny Grzegorz Kolera, a ja przygotowałem wniosek, żeby złożyć go w ramach budżetu obywatelskiego, został on odrzucony. Dzisiaj sprawa rzeczywiście tkwi w powietrzu
– mówi prezes Buczek, dodając, że w tym roku spółdzielnia ponownie spróbuje złożyć wniosek w ramach funduszu obywatelskiego.
Burmistrz podkreśla, że do miasta należy tylko część okolicznych terenów i w miarę możliwości samorząd będzie tam inwestować. Jako przykład wskazuje na to, że w najbliższym czasie ma być uruchomione ledowe oświetlenie uliczne wzdłuż ulicy Powstańców w kierunku wiaduktu. Maszty stoją od kilku miesięcy, a w ostatnim czasie miasto uzyskało od operatora zgodę i podpisało umowę na rozświetlenie punktów.
Nie jest to bezpośredni teren przy garażach, ale na nim inwestować nie możemy, bo to nieruchomości spółdzielni. Natomiast lampy uliczne częściowo doświetlą teren przed tymi garażami, które stoją najbliżej ulicy
Reklama
– mówi Adam Pulit.
W kwestii drogi dojazdowej do garaży burmistrz przyznaje, że miasto, w porozumieniu z Wielkopolskim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, przygotowuje się do większej inwestycji przy drodze wojewódzkiej, wiadukcie i na okolicznych gruntach.
W ramach tego zadania miasto przewiduje działania na swojej części nieruchomości, obejmującej częściowo również drogę dojazdową do garaży i strzelnicy
– zapowiada Adam Pulit. Szerzej o tych inwestycyjnych zamierzeniach w jednym z najbliższych numerów AL.
(treść listu skorygowana stylistycznie)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co w ogóle ta rada ? Ewidentnie przerost zatrudnienia i biurokracji a efektów żadnych. Sztuczny twór i tyle a mieszkańcy za to płacą grubą kasę
Jest 223 garaże. Domniemam, że plus minus tyleż samo jest właścicieli tych garaży. I tyle samo jest problemów. Nie ma w śród was jedności i dlatego nic nie wskóracie. Taką sobie wybraliście radę to takie teraz macie problemy.
To "koszenie trawy" brzmi jak koszenie jej raz w tygodniu przez cały sezon.Poprawka, trawa jest koszona dwa razy w roku i jest jej tam tyle że szkoda gadać....
Tak najlepiej więcej płacić. ten problem nie jest od wczoraj. Niech jeszcze parę innych wstęg przetnie i kolejna propagandę sukcesu pokaże w zdjęciach. Kolejne 10 punktów do lansu. Ja mam pomysł, aby rozwiązać ten problem. No, ale mi za to nie płacą. Pozdrawiam
Jak rada nadzorcza takie rządzenie.
Powodzenia. Wiesz co kiedyś tam było? Wysypisko śmieci. Sam sobie postaw tam domek.
podnieść opłatę miesięczną o 4 zł (słownie CZTERY złote). Jedno piwo mniej w miesiącu, a w ciągu roku w skarbie zarządu jest dodatkowe ponad 10 tys złoty. Jest na remont? Jest. Pobieranie opłaty bez funduszu remontowego to zawsze taki syf będzie.
Śmieci wywożą bardzo rzadko a koszenie zielska ma miejsce 2 razy do roku.... Czyli to kosztuje spółdzielnie jakieś 6 tys. zł miesięcznie ? ( 223 x ok 30 zł - koszty eksploatacji) Bardzo ciekawe, za 70 tys. rocznie mógłbym podjąć się tych czynności.
zburzyc garaze, wybudowac bloki albo apartamenty i bedzie okey aha, a potem prostestowac ze obok jest myjnia i non stop halas od myjki, plus halas ciezarowek jadacych tamtedy i pociagow na torach
Widać,że Urząd miejski lepiej zarządza swoim terenem niż SM Piast.Pan Buczek jest niezaradny,to ewidentnie widać a chciał być burmistrzem to wtedy miasto wyglądałoby jak dziś te garaże-straszydła. Od 1 lipca wszystkie dzierżawy gruntu muszą być wykupione na własność i podatek od nieruchomości do Urzedu Miasta. nie będzie garaży ,które będa remontowane przez UM lub przez SM. Prawdopodobnie wszystkie te szopo-garaże będą wyburzone. Takie ohydne szopy nie mogą być przy drodze głównej bo szpecą i dają złą wizytówkę miastu.Użytkownicy tych garaży nie mają nic do powiedzenia bo to nie jest ich własność. Głos decydujący ma właściciel tej ziemi pod garazami. Buldożera nocą puścić i spychacza i nocą wyrówna teren pod nowe budownictwo.
Sorry masz racje. 30 wieczyste. Reszta to gotowość elektryka, koszenie zielska oraz sprzątanie śmieci pozostawionych przez właścicieli przed garażami, a jest tego sporo zaczynając od butelek po napojach i olejach, a kończąc nawet na oponach i to z reguły podrzucone pod skarpę, żeby nikt nie wiedział czyje to. Odpowiedz Zgłoś
Sorry masz racje. 30 wieczyste. Reszta to gotowość elektryka, koszenie zielska oraz sprzątanie śmieci pozostawionych przez właścicieli przed garażami, a jest tego sporo zaczynając od butelek po napojach i olejach, a kończąc nawet na oponach i to z reguły podrzucone pod skarpę, żeby nikt nie wiedział czyje to.
Błąd, z druku który otrzymujemy od sm Piast wynika , że za wieczyste uzytkowanie placimy do miasta 30zl
Zmieniono całą instalację elektryczna? Chyba jakiś żart. Posiadam w tym miejscu dwa garaże, dlaczego zostałem pominięty z remontem?
7 złotych - koszty zarządu. 59 złotych - wieczyste użytkowanie. Brak funduszu remontowego. I co wam da odłączenie się od spółdzielni i założenie wspólnoty skoro taki wielki podatek trzeba zapłacić. Podatek jest na rzecz państwa, a nie spółdzielni. Adresatem pretensji może być państwo, a nie do spółdzielnia.
Po co w ogóle ta rada ? Ewidentnie przerost zatrudnienia i biurokracji a efektów żadnych. Sztuczny twór i tyle a mieszkańcy za to płacą grubą kasę
Jest 223 garaże. Domniemam, że plus minus tyleż samo jest właścicieli tych garaży. I tyle samo jest problemów. Nie ma w śród was jedności i dlatego nic nie wskóracie. Taką sobie wybraliście radę to takie teraz macie problemy.
To "koszenie trawy" brzmi jak koszenie jej raz w tygodniu przez cały sezon.Poprawka, trawa jest koszona dwa razy w roku i jest jej tam tyle że szkoda gadać....