Reklama

Stajemy się pośmiewiskiem

23/07/2013 00:00
Nie będzie jednak w sierpniu wyborów w Okonku. Wojewoda uchylił swoją wcześniejszą decyzję w tej sprawie. - To istny cyrk - kpią mieszkańcy Okonka

Pół roku trwały przepychanki prawne w sprawie odwołania radnej Danuty Kasprzyńskiej. W grudniu 2012 Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał prawomocne orzeczenie, iż radna skłamała w swoim oświadczeniu lustracyjnym. Zgodnie z wyrokiem otrzymała ona zakaz pełnienia funkcji publicznych na okres trzech lat.
Kiedy na majowej sesji podjęto uchwałę o odwołaniu radnej, Wojewoda Wielkopolski wydał zarządzenie o przeprowadzeniu 25 sierpnia wyborów uzupełniających do Rady Miasta. Z kolei na ostatniej, czerwcowej sesji, przewodnicząca rady Lidia Sameć odczytała skargę pełnomocników prawnych Danuty Kasprzyńskiej o zaskarżeniu uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jako niezgodnej z prawem. Wojewodzie nie pozostało zatem nic innego, jak swoje wcześniejsze zarządzenie uchylić. Zrobił to 9 lipca.
Do 8 lipca komitety wyborcze miały czas na zarejestrowanie się. Z informacji jakie uzyskaliśmy w delegaturze Państwowej Komisji Wyborczej w Pile, zarejestrowały się cztery komitety: Komitet Wyborczy Wyborców Piotra Pawła Adamczuka, KWW Grażyny Gonczarko, KWW Pawła Piątkowskiego i KWW Danuty Perłowskiej.
Z mocy prawa zarządzenie wojewody z 9 lipca powoduje samorozwiązanie się komitetów wyborczych. Kiedy zatem mogą się odbyć wybory? – Nie tak prędko – mówi pracownik delegatury PKW w Pile. – Po orzeczeniu sądu, ta pani ma jeszcze prawo wystąpienia o kasację. Niestety, takie mamy przepisy – oświadcza.

[[reklama]]

Kto zawinił?
Prawnicy Danuty Kasprzyńskiej w skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu piszą, że w swojej uchwale Rada Miejska powołała się na nieistniejący akt prawny, to jest na Ordynację Wyborczą do rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich. Tymczasem 5 stycznia 2011 roku weszła w życie ustawa Kodeks Wyborczy, gdzie zgodnie z art. 10 tej ustawy, Ordynacja Wyborcza, na którą się rada powołała traci moc.
Przypomnijmy co pisaliśmy na temat po marcowej sesji rady Miejskiej w Okonku.
„ Sprawa wywołała liczne komentarze, niektórzy czytelnicy zwrócili nam uwagę, że jest to postępowanie niezgodne z prawem. Zgodnie bowiem z art.383 par.2 Kodeksu Wyborczego, wygaśnięcie mandatu radnego stwierdza rada w drodze uchwały w terminie miesiąca od dnia wystąpienia przyczyny wygaśnięcia mandatu. Tymczasem w uzasadnieniu do projektu uchwały powołano się na art.190 ust. 2 ustawy z 1998 roku Ordynacja Wyborcza, gdzie wskazano termin trzymiesięczny.
Podobnego zdania, że odwołanie powinno nastąpić po miesiącu, jest dyrektor biura wyborczego w Pile oraz rzecznik Wojewody Wielkopolskiego Tomasz Stube.”
Jak z tego wynika na przesłanki do zaskarżenia uchwały wskazywało szereg osób. Ciekawe jak do całej sprawy podejdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. Jeśli podzieli argumentację obrony, rada będzie musiała podjąć kolejną uchwałę. Raczej szybko to nie nastąpi, bo w wakacje nie jest planowane zwołanie sesji. Jeśli jednak sąd skargę odrzuci, Danucie Kasprzyńskiej przysługuje złożenie wniosku o kasację. Marne szanse, aby do końca roku sprawa się wyjaśniła. Czy komukolwiek będzie się wówczas chciało na kilka miesięcy przed planowanym terminem wyborów samorządowych, rejestrować komitety wyborcze i wypełniać całą procedurę z tym związaną?
- To istny cyrk – kpi część mieszkańców Okonka. – Stajemy się pośmiewiskiem już nie tylko w powiecie. Wreszcie czas z tym skończyć – twierdzą. Mówi się również po cichu, że to celowe działanie, aby sprawę jak najdłużej ciągnąć.
Danuta Kasprzyńska do wyjaśnienia sprawy będzie nadal radną i będzie pobierać dietę.
 
Ryszard Mikietyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości