Jest szansa, że mieszkańcy Debrzna Wsi przestaną męczyć się nieprzyjemnymi zapachami. Pomóc ma urządzenie i środki warte kilkanaście tysięcy złotych
Rozmowy z miejscowymi potwierdzają, że nieprzyjemne zapachy czuć tutaj w zasadzie od początku, gdy oddano do użytku położoną niedawno kanalizację ściekową. Inna sprawa, że smród czuć również z oczyszczalni ścieków w Debrznie. Jednak z chwilą oddania do użytku kanalizacji, smród dokuczał miejscowym znacznie częściej. – Szczególnie przy deszczowej pogodzie – mówi radna z Debrzna Wsi Hanna Janiak.
[[reklama]]
Zneutralizować siarkowodór
Samorząd gminy Lipka nie miał wyjścia, bo wytyczne Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska były jasne – nękające miejscowych zapachy należy zneutralizować. Kilkanaście dni temu na przepompowni zainstalowano urządzenie, które ma zwalczać fetor. – Obecnie dobieramy odpowiednie parametry dozownika, który będzie neutralizował nadmiar siarkowodoru – mówi dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Lipce Bartosz Sadowski. System kosztował kilkanaście tysięcy złotych. Samo urządzenie zainstalowane na przepompowni warte jest około 14 tysięcy złotych, do tego dochodzi środek, którym trzeba będzie uzupełniać zbiornik średnio co kwartał (1000 litrów pojemności). – Zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie, ponieważ wiemy, że było stosowane na oczyszczalni w Debrznie. Tam się ono sprawdziło – argumentuje Bartosz Sadowski. Czy poskutkuje i tutaj?
Piotr Steffen
Foto: www.sxc.hu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze