Cięcia budżetowe dotkną nie tylko przebudowy stadionu czy targowiska miejskiego. Tańsze mają być też sylwestrowe fajerwerki
Nie ucichły jeszcze wystrzały petard witających nowy rok, w pamięci pozostały też obrazy efektownie rozświetlonego od fajerwerków nieba. Co roku pokaz ten przyciąga łobżeniczan zmierzających do parku miejskiego. Przy okazji pojawia się dyskusja – ile pieniędzy tym razem wystrzelono w niebo? [[reklama]] Wzorem większych?
Na organizację tegorocznych nocy sylwestrowych pod chmurką 12 największych miast w Polsce wydało prawie 8 mln złotych. To nie rekord, bo bywały lata, gdy na ten cel kierowano jeszcze więcej środków. Na przykład niższe od zeszłorocznych budżety pojawiły się w Szczecinie, Wrocławiu, Białymstoku, Poznaniu oraz w Katowicach. Bydgoscy rajcowie postanowili natomiast całkowicie zrezygnować z miejskiej zabawy, argumentując to trudną sytuacją ogólną, która zmusza do szukania oszczędności w każdy możliwy sposób.
Łobżenicki budżet jest znacznie skromniejszy od wymienionych aglomeracji, dlatego i tu radni dokładnie postanowili przyjrzeć się każdej wydawanej złotówce. Piotr Łosoś, przewodniczący komisji finansowej, w sprawozdaniu informującym o kształcie budżetu miasta i gminy na rok 2013 zaznaczył, że zmniejszona została kwota, która przeznaczona jest na pokaz sztucznych ogni, bo Łobżenicy na to nie stać. Sama impreza w parku ma się jednak odbywać tak jak do tej pory.
To jak będzie?
Zdaniem burmistrza Eugeniusza Cerlaka środki nie powinny być zmniejszane. – Ci, których nie stać na to, żeby iść na zabawę sylwestrową, która kosztuje 200-300 zł od pary, idą do parku. W tym roku było tam dużo osób i nie powinno się im tego pokazu odbierać, bo przeznaczane na to środki nie są aż takie wysokie – mówi.
- Nie wskazaliśmy, ile pieniędzy zabieramy. Tę decyzję chcieliśmy dać pod rozwagę – czy warto pieniądze wystrzeliwać w powietrze? Dobra zabawa sylwestrowa to nie tylko sztuczne ognie - mówi Piotr Łosoś. W odczuciu przewodniczącego komisji finansowej łobżenickiego budżetu nie stać na taką rozrzutność. Radny zauważa, że oszczędności szukają także sami mieszkańcy, co widać chociażby po dużo skromniejszych niż w ubiegłych latach dekoracjach świątecznych na domach czy w ogrodach. To powinno mobilizować do szanowania publicznych pieniędzy i o to przede wszystkim chodziło radnym podejmującym decyzję o ograniczeniu środków na sylwestrowy pokaz sztucznych ogni. [[nowa_strona]]
– Nadal zamierzamy organizować „sylwestra pod chmurką” w parku miejskim. Jeśli zapadnie decyzja, że imprezy ma nie być, tak się po prostu stanie - mówi Paweł Berndt, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Łobżenicy. Dodaje również, że pokaz sztucznych ogni także będzie miał miejsce w nieco skromniejszej niż w ubiegłych latach formie.
***
Miejski pokaz fajerwerków, przygotowany na sylwestra 2012/2013, kosztował około 4-5 tys. zł i trwał kilkanaście minut. Planowane cięcia w budżecie na ten cel nie podają dokładnej kwoty. Czy będzie mniej efektownie? Okaże się w przyszłym roku.
Sz. Chwaliszewski
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze