Reklama

Sylwester bez gwiazd?

21/01/2013 09:07
Cięcia budżetowe dotkną nie tylko przebudowy stadionu czy targowiska miejskiego. Tańsze mają być też sylwestrowe fajerwerki

Nie ucichły jeszcze wystrzały petard witających nowy rok, w pamięci pozostały też obrazy efektownie rozświetlonego od fajerwerków nieba. Co roku pokaz ten przyciąga łobżeniczan zmierzających do parku miejskiego. Przy okazji pojawia się dyskusja – ile pieniędzy tym razem wystrzelono w niebo?
[[reklama]]
Wzorem większych?

Na organizację tegorocznych nocy sylwestrowych pod chmurką 12 największych miast w Polsce wydało prawie 8 mln złotych. To nie rekord, bo bywały lata, gdy na ten cel kierowano jeszcze więcej środków. Na przykład niższe od zeszłorocznych budżety pojawiły się w Szczecinie, Wrocławiu, Białymstoku, Poznaniu oraz w Katowicach. Bydgoscy rajcowie postanowili natomiast całkowicie zrezygnować z miejskiej zabawy, argumentując to trudną sytuacją ogólną, która zmusza do szukania oszczędności w każdy możliwy sposób.
Łobżenicki budżet jest znacznie skromniejszy od wymienionych aglomeracji, dlatego i tu radni dokładnie postanowili przyjrzeć się każdej wydawanej złotówce. Piotr Łosoś, przewodniczący komisji finansowej, w sprawozdaniu informującym o kształcie budżetu miasta i gminy na rok 2013 zaznaczył, że zmniejszona została kwota, która przeznaczona jest na pokaz sztucznych ogni, bo Łobżenicy na to nie stać. Sama impreza w parku ma się jednak odbywać tak jak do tej pory.

To jak będzie?

Zdaniem burmistrza Eugeniusza Cerlaka środki nie powinny być zmniejszane. – Ci, których nie stać na to, żeby iść na zabawę sylwestrową, która kosztuje 200-300 zł od pary, idą do parku. W tym roku było tam dużo osób i nie powinno się im tego pokazu odbierać, bo przeznaczane na to środki nie są aż takie wysokie – mówi.

- Nie wskazaliśmy, ile pieniędzy zabieramy. Tę decyzję chcieliśmy dać pod rozwagę – czy warto pieniądze wystrzeliwać w powietrze? Dobra zabawa sylwestrowa to nie tylko sztuczne ognie - mówi Piotr Łosoś. W odczuciu przewodniczącego komisji finansowej łobżenickiego budżetu nie stać na taką rozrzutność. Radny zauważa, że oszczędności szukają także sami mieszkańcy, co widać chociażby po dużo skromniejszych niż w ubiegłych latach dekoracjach świątecznych na domach czy w ogrodach. To powinno mobilizować do szanowania publicznych pieniędzy i o to przede wszystkim chodziło radnym podejmującym decyzję o ograniczeniu środków na sylwestrowy pokaz sztucznych ogni.
[[nowa_strona]]
– Nadal zamierzamy organizować „sylwestra pod chmurką” w parku miejskim. Jeśli zapadnie decyzja, że imprezy ma nie być, tak się po prostu stanie - mówi Paweł Berndt, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Łobżenicy. Dodaje również, że pokaz sztucznych ogni także będzie miał miejsce w nieco skromniejszej niż w ubiegłych latach formie.

***

Miejski pokaz fajerwerków, przygotowany na sylwestra 2012/2013, kosztował około 4-5 tys. zł i trwał kilkanaście minut. Planowane cięcia w budżecie na ten cel nie podają dokładnej kwoty. Czy będzie mniej efektownie? Okaże się w przyszłym roku.

Sz. Chwaliszewski

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości