Mamy zdjęcia, nie wiemy jednak, kto je zrobił i kiedy. Autorów starych zdjęć Złotowa szuka Beata Chodera, złotowianka z Warszawy. Pomożecie Państwo?
Zdjęcia są dwadzieścia cztery. Czarno–białe, naklejone na twardy, ale pożółkły papier. Są częścią pracy nazwanej „Ulica znana a nieznana” i przedstawiają ulicę Bohaterów Westerplatte. – Album jest w drewnopodobnych okładkach związanych tasiemką. W opisie nie ma nazwisk, daty, nazwy szkoły. Napisano, że wykonała je klasa siódma – opowiada właścicielka zdjęć Beata Chodera. Kobieta jest rodowitą Złotowianką, która obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Jest tłumaczem przysięgłym i miłośniczką miasta swojej młodości. – Bardzo tęsknię za Złotowem – przyznaje i prosi o informacje o autorach zdjęć. Być może jest nim ktoś z jej rodziny (kobieta znalazła zdjęcia podczas porządkowania domu), a może ktoś obcy. - Nikt w rodzinie nie pamięta, kto je zrobił. Sama jestem bardzo ciekawa, kto jest ich autorem. Dlatego zwróciłam się do Państwa o pomoc – mówi Beata Chodera.
[[reklama]]
Na zdjęciach zobaczyć można nowopowstające budynki przy ulicy Bohaterów Westerplatte, zakłady usługowe jak choćby ten z napisem „Pralnictwo chemiczne” czy „Warsztat szczotkarski”, piękną fasadę dworca PKP czy Restaurację Złotowianka z napisem na szybie „Kat III” i „Dansing”. Pani Beata jest nimi zafascynowana: - Oglądaliśmy te zdjęcia ze znajomymi ze Złotowa i wspominaliśmy. Mama którejś z koleżanek, która pracowała w jednym z obiektów jaki jest na zdjęciu jak zobaczyła rowery mówiła: o, to musiała być wypłata, bo stoją rowery przed obiektem. Myślę, że będzie miło jeśli komuś uda się rozpoznać siebie. Może ktoś jeszcze się zgłosi z takimi starymi zdjęciami?
Łukasz Opłatek
[[gal=747]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze