Nie chodzi o dosłowną komunikację miejską, ale informację, dzięki której mieszkańcy będą mieli możliwość łatwiejszego zorganizowania sobie przemieszczania po mieście. Samorząd wystosował w ostatnim czasie zapytania do przewoźników rejsowych, których pojazdy jeżdżą przy okazji również po Złotowie. Jednocześnie zebrano dane dotyczące dni i godzin obecności samochodów poszczególnych przewoźników w określonych miejscach miasta i w ten sposób powstały informacje, które miałyby pojawić się na tabliczkach poszczególnych przystanków. Najintensywniejszy ruch odbywa się przy ulicy Norwida (przystanek przy marketach), gdyż to tutaj właśnie krzyżują się wszystkie trasy, którymi jeżdżą przewoźnicy. W ciągu doby określono blisko czterdzieści godzin, o których przyjeżdżają tutaj, a chwilę później odjeżdżają busy bądź autobusy należące do: PKS Piła, Jozin–Trans, Baltic Sea Trans, PKS Wałcz i Autocentrum. Największa kumulacja kursów przypada między godzinami 13.00 a 16.50.
Informacje opracowano dla kilku punktów przystankowych zlokalizowanych na terenie miasta, przede wszystkim w jego centrum i na obrzeżach.
Nie chcemy wymuszać kolejnych przystanków, pomysł miałby funkcjonować dla istniejących już linii. Wygląda to dość atrakcyjnie, wydaje się, że warto pracować nad tym pomysłem dalej
– ocenia burmistrz Adam Pulit, podkreślając, że w tej chwili przewoźnicy nie mają w swojej ofercie opcji biletu Złotów–Złotów. Na początek zaproponowano przewoźnikom, aby bilet dla mieszkańca, który chce w ten sposób przemieścić się po mieście, kosztował złotówkę.
Wysłaliśmy kolejną informację do przewoźników, czekamy na odpowiedź, sprawdzenie danych i akceptację proponowanej ceny. Gdy już ją otrzymamy, zajmiemy się odpowiednią promocją tego projektu i być może w kwietniu uda się wprowadzić go w życie
Reklama
– mówi burmistrz.
Czy rozważane jest wprowadzenie w Złotowie typowej komunikacji miejskiej? Taki pomysł padł m.in. podczas niedawnych prac nad programem rewitalizacji starej części miasta – jeden z uczestników zaproponował uruchomienie kursu po linii złotowskich marketów. Zasugerowano nawet, że mógłby to być autobus elektryczny.
Takich działań na razie nie podejmuję. Wiadomo, że wiązałoby się to ze sporymi kosztami. Ale kto wie, być może w późniejszym czasie trzeba będzie podjąć próbę zorganizowania, przynajmniej w jakiejś formie, typowej miejskiej komunikacji. Powstanie takiej potrzeby to dowód na rozwój miasta
Reklama
– odpowiada Adam Pulit.
Z realnych rzeczy mogę natomiast dodać, że zabiegam o znalezienie w Złotowie miejsca i inwestora, który zbudowałby punkt do ładowania elektrycznego samochodów
– zdradza. Burmistrz przyznaje, że nie wiadomo mu nic o tym, żeby ktoś w mieście miał taki samochód, jednak jego zdaniem samo zaistnienie miasta na polskiej mapie miejsc z taką możliwością będzie kolejną formą promocji Złotowa i zaczętą do odwiedzenia miasta.
Już dziś jedno ładowanie pozwala pokonać dystans 300 km. Mieszkaniec Berlina mógłby nas odwiedzić, „zatankować” i wrócić
Reklama
– dodaje. Jest już ponoć nawet inwestor, który rozważa taki pomysł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do burmistrza niech miasto odbuduje wieze na gorze wilhelma !
A na koniec ul. Zamkowej też będą jechać?
Ale bzdety,aż nie chce mi się tego czytać.
A może tak kajakami?
Autobus elektryczny to TROLEJBUS, w Gdyni takie jeżdżą od lat.Dobrze byłoby aby jakaś linia dookoła Złotowa powstała.
Ładowarka bzdur do głowy. Ładowarka może sobie stać na stacji paliw jak już ma powstać a nie za pieniądze podatników.
pomysl ok, jakdnak pod pewnymi warunkami. 1/ ta sama cena biletu w miescie,2 /oznaczenie linii - czyli kursy pks- jastrowie(linia nr 1), pks-czluchow (linia nr 2), pks- piły (linia nr 4) .oznaczone za szyba tabliczka z numerem linii autobusy różnych przewoźników. 3/ rozkłady "sieci miejskiej komunikacji " naklejone na przystankach niczym w dużych miastach. 4/ obowiązkowe zatrzymywanie się autobusów na przystankach jeśli pasażer wykona gest ręką(pomacha). Dotąd nie wszystkie autobusy gdy wjeżdżają do miasta zatrzymują się na przystankach pośrednich jeśli są już wcześniej puste.
jeżeli ktoś powiedzmy z ul. jastrowskiej nie posiada samochodu to fajnie, że mógłby się przemieścić do centrum miasta
Dorzucę i ja kamyk do ogródka. Może rząd pisiorów zbuduje u nas w Złotowie centralny dworzec kolejowy ( minister Morawiecki ten ma pomysły , człowiek od slajdów i propagandy ) ??? Panie burmistrzu i co pan na to ??
Ale jedna czy dwie linie miejskie to świetny pomysł, za 1 zł czy nawet 2 zł (dalsza trasa), to nie majątek, a nie będzie trzeba iść przez całe miasto czy to z zakupami, ze szkoły czy po pracy. Ładowarka aut elektrycznych teraz nie jest potrzebna, ale też jutro nie zostanie zbudowana, warto rozwijać technologię i sprawdzać rozwiązania. Za 5 czy 10 lat okaże się, że są niezbędne, a Złotów będzie w ciemnej d... z infrastrukturą. Będzie ładowarka to znajdzie się jakiś elektryk. Nie tylko chodniki w koło jeziora są potrzebne.
A może by przenieść Cape Canaveral centrum lotów kosmicznych NASA i uruchomić loty promów kosmicznych, nie tylko po mieście ale do okolicznych wsi i miasteczek.
Świetny pomysł z tą komunikacją miejską, na pewno ułatwi to życie nie tylko wielu starszym osobom, ale i ogólnie mieszkańcom na obrzeżach Złotowa. Wielki plus
Temu Panu już za pomysły dziękujemy.
Z utęsknieniem czekam na mieszkańca Berlina który przyjedzie doładować do Złotowa Zdroju swoje elektryczne auto.Zaraz zaraz a może postawmy meczet co by się nie nudził nasz potencjalny Berlinczyk podczas ładowania
Fajne pomysły mam nadzieje że wejdą do realizacji
Linia autobusowa po marketach ha ha ! Boki zrywać! Czekam na linie autobusowe po zlotowskich lumpeksach ..
Panie burmistrzu ma pan bardziej bujną wyobrażnie niż ja wiec przebijam proponuje metro,czekam na przebicie i pozdrawiam.
Proponuje zbudować linie tramwajową i port lotniczy!
lepszych pomyslow nie macie tam w ratuszu ?
do burmistrza niech miasto odbuduje wieze na gorze wilhelma !
A na koniec ul. Zamkowej też będą jechać?
Ale bzdety,aż nie chce mi się tego czytać.