Reklama

Tak trzęsie, że w łóżku chłopa nie potrzeba

20/06/2018 07:00
Mieszkańcy ulicy Szczecińskiej wciąż zmagają się z zapadniętymi studzienkami na drodze krajowej. Mają już dość

Ich domy od ruchliwej drogi krajowej nr 11 dzieli zaledwie barierka i może metr chodnika. Przejeżdżają tamtędy setki jeśli nie tysiące TIR–ów dziennie, a latem sznury aut, zmierzające w kierunku morza. Już samo to powodowałoby spory dyskomfort, ale tym co naprawdę mieszkańcom ulicy Szczecińskiej w Okonku spędza sen z powiek – i to dosłownie – są zapadnięte studzienki kanalizacyjne. Każde najechanie na taką dziurę z ruchomym włazem potęguje hałas i powoduje wstrząsy. Wystarczy chwilę stanąć koło którejś ze studzienek, by na własne oczy, a właściwie uszy przekonać się, jaki daje to efekt. Pół biedy gdy przejeżdża osobówka lub mniejszy dostawczak. Najwięcej „wrażeń” dostarczają TIR–y. Jak taki pusty przejedzie to powstaje rumor przypominający trzęsienie ziemi lub kanonadę artyleryjską.

Pobudka o 4

Pan Adam chętnie opowiada o swoich udrękach. Zaczyna się już o czwartej nad ranem. Ludzie zamiast z pianiem koguta budzą się więc wraz z dudnieniem TIR–ów. I tak już z różnym natężeniem do nocy.

Reklama

Nie idzie tu żyć

– skarży się mężczyzna, który wspomina, że problem ciągnie się od lat. Hałas to według niego nie jedyny problem. Od wstrząsów mają pękać też ściany. Wprawdzie pan Adam akurat przeprowadził remont, więc nie widać, ale zapewnia, że mury nie wytrzymują takich wibracji.

Szkoda, że sąsiadki nie ma, bo bym pana zaprowadził, to by pokazała, jak to wygląda

– przekonuje. Potwierdza to inna napotkana w pobliżu kobieta. Ona także narzeka, że ściany pękają, szafy same się otwierają od trzęsienia, a hałas nie daje spać czy nawet telewizji oglądać, bo często zdarza się tak, że w najważniejszym momencie TIR trafi na studzienkę i akurat wszystko zagłuszy.

Reklama

Nawet w łóżku tak trzęsie, że babie chłopa nie potrzeba

– mimo poważnego problemu kobieta nie traci humoru. Także inne napotkane osoby wymieniają te uciążliwości i przyznają, że trudno z tym żyć. Poza tym zapadnięte studzienki powodują niebezpieczne sytuacje na drodze.

Jechał z tydzień temu osobowy z przyczepką taką na konie, na drugą stronę go rzuciło jak wjechał w studzienkę, do katastrofy omal nie doszło. Dobrze że ten z przodu się spóźnił trochę

– opowiada pan Adam.

Każde uderzenie koła o studzienkę to potworny hałas i wstrząsy, które odczuwają mieszkańcy pobliskich domów

Reklama

Cierpliwości

Mieszkańcy próbowali już o swoje walczyć. Po ich reakcjach przeprowadzono kilka napraw.

Cztery lata temu pięć razy w roku robili u nas studzienkę, ale tak po partacku, że cały czas się zapadała i pękała. Jak dali mocniejszą to teraz dwa lata jakoś wytrzymuje, ale i tak idzie w dół i znowu jest dziura

– doraźne remonty nie na długo przynoszą spokój. Wobec tego wystosowali dwa lata temu petycję do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ta jednak wskazała, że nie powinna być adresatem, gdyż, choć jest zarządcą drogi, to właścicielem studzienek jest gmina. Tego z kolei wypierała się gmina, która uważała, że nie jest władna nic robić w pasie drogi krajowej. GDDKiA powoływała się na protokół przekazania studzienek, który podpisano jeszcze za czasów burmistrza Duszary i wzajemne przepychanki zajęły sporo czasu. Zastępca burmistrz Bronisława Ćwikła zapewnia jednak, że doszło w końcu do porozumienia i stanęło na tym, że gmina zabezpieczyła pieniądze na remont studzienek, ale ten ma być wykonany przy okazji przebudowy drogi krajowej na tym odcinku przez GDDKiA. Według wstępnych doniesień, które dotarły do mieszkańców, roboty miały rozpocząć się już w tym roku, ale obawiają się, że do tego nie dojdzie i bardziej realna jest perspektywa 2019 r. Podobne przeczucie ma radny Henryk Berczyński, który nie raz poruszał ten temat podczas sesji.

Reklama

To faktycznie jest tragedia. Współczuję tym ludziom. Myślałem, że w tej kadencji uda się rozwiązać ten problem, ale niestety.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Okonek - niezalogowany 2018-06-22 15:04:28

    Chłopcze te domy powstawały tam w czasach kiedy nie było samochodów :) Więc masz odpowiedz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bociek - niezalogowany 2018-06-20 19:04:35

    Smutne jest też w jakim stanie jest bocianie gniazdo na Szczecińskiej. We wcześniejszych latach przyjeżdżała straż i czyściła gniazdo. Dziś trawa na metr, bociana w nim nie widać. Biedak sam sobie tego nie jest w stanie ogarnąć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Xxx - niezalogowany 2018-06-20 17:14:46

    A ja mam pytanie. Kto takiego głupka na Lipową wpuścił.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości