Stres jest mniejszy, ale wciąż go odczuwam. Chrzest miałam już na początku roku szkolnego, kiedy zaliczyliśmy poważną awarię hydrauliczną. To tylko potwierdza, że potrzeby remontowe naszego przedszkola są bardzo duże.
Wszystko było poukładane, chociaż wiadomo, że gdy pierwszy raz się w coś wchodzi, człowiek i tak nie może się odnaleźć. Dlatego te pierwsze tygodnie były trudne. Gdy weszłam do biura pierwszego dnia, nie wiedziałam, co robić. Z każdym dniem było jednak coraz lepiej.
To na pewno pomogło, chociaż muszę przyznać, że nie było tak, iż siedziałam tutaj przez kilka miesięcy i się przygotowywałam do czekających mnie zadań. Zwyczajnie nie było na to czasu.
Reklama
Początkowo nie chciałam się zgodzić. Miałam świadomość, ile jest tu pracy. Z czasem się przekonałam. Utwierdziłam się w odczuciu, że jest to przecież szansa dla młodej osoby na zawodowy awans.
Cały czas mam świadomość, że zawieść kogoś takiego jak pani Grażyna będzie niechlubnym dokonaniem. Jestem osobą, która od czasu do czasu potrzebuje kopa. Tutaj go dostałam i to popchnęło mnie do przodu.
Niestety. Gdyby nie wsparcie osób ze mną pracujących i mojej rodziny, w życiu bym się nie zdecydowała.
To był zdecydowanie świadomy wybór. Pierwsze dwa lata po studiach pracowałam w przedszkolu numer dwa w Złotowie. Zabrali tam jednak etaty i tak przeszłam do placówki w Zakrzewie.
Reklama
Ta świadomość jest gdzieś w tyle głowy, ale staram się nie zaprzątać nią zbyt mocno myśli. Niemniej właśnie dlatego wciąż korzystam ze wsparcia pani Grażyny. Wolę zapytać dziesięć razy niż popełnić błąd.
Oczywiście. Nie uważam, żeby była w tym jakaś ujma.
Myślę, że ten drugi opis bardziej odpowiada temu, jak faktycznie to wygląda, za co jestem Pani Grażynie wdzięczna. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby czegoś mi odmówiła.
Rok. Cieszę się, że to wszystko może tak płynnie się odbyć. Że nie toczy się na zasadzie: obejmij nowe, odpowiedzialne stanowisko i sama sobie radź.
Reklama
Uważam, że nie ma przesady w tym stwierdzeniu. Pewnie, że obawiam się mierzyć z tą legendą.
Mam taką nadzieję.
Dzisiaj nie jestem w stanie powiedzieć, że gdy minie ta kadencja, za pięć lat, ponownie wystartuję w konkursie. Nie jest to nic przyjemnego.
Niekoniecznie, komisja mogła uznać, że się nie nadaję. Konkursu wcale nie wspominam dobrze i nie wiem, czy zdecydowałabym się wystartować w nim po raz drugi. Wcale nie czułam się z góry wygrana.
W komisji konkursowej były osoby z zewnątrz, spoza gminy, które naprawdę chciały mi udowodnić, że nie nadaję się do tej roli.
Reklama
Tak. Dlatego zadawano mi takie pytania, na które nie będę potrafiła odpowiedzieć.
Były takie?
Tak. Jestem niestety panikarą i w tamtej sytuacji także zbyt mocno poddałam się nerwom. Teraz tym się nie przejmuję, bo z tego co słyszałam, stało się tak nie tylko w moim przypadku. To ponoć dość częste sytuacje podczas konkursów.
Trochę.
Naciągnięta siódemka. Niech będzie, że sześć z plusem, bo ładniej brzmi (uśmiech).
Jestem już z młodszego pokolenia, dlatego za jeden z głównych celów w zakresie administracji stawiam sobie unowocześnienie pewnych rzeczy. Musimy wprowadzić tutaj nieco większą informatyzację. W kontekście pedagogicznym, wychowawczym, przynajmniej na początku będę przede wszystkim kontynuować rzeczy już rozpoczęte. One są bardzo wartościowe, więc nie ma sensu ich zmieniać. Z najbliższych rzeczy mam na myśli np. nasz kalendarz adwentowy, którego – z tego co mi wiadomo – nie ma w żadnym innym przedszkolu w okolicy. Co roku w grudniu dzieci i rodzice wykonują zadania, którymi wspólnie przygotowujemy się do świąt.
Reklama
Przez tych kilka tygodni dobrze nam się pracowało, nie zauważyłam żadnych zmian. U nas spełniają się zawodowo fajne i bardzo zgrane osoby, dlatego jestem spokojna i nie spodziewam się takich problemów.
Nie ma takiej możliwości.
[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i co...mozna w krotkim czasie zrobic kariere?...mozna.inne osoby pracuja na to latami a tu prosze.PSTRYK I ŚWIATŁO.
i co...mozna w krotkim czasie zrobic kariere?...mozna.inne osoby pracuja na to latami a tu prosze.PSTRYK I ŚWIATŁO.