Pozycja embrionalna lub zbliżona do niej, twarze zwrócone do dna. Oczy zamknięte, usta delikatnie otwarte. Ciała w stężeniu pośmiertnym - nurkowie wiedzą, czego się spodziewać pod wodą. - Staram się nie kolekcjonować takich obrazów, by nie obciążać psychiki - mówi Grzegorz Mikołajczyk
Woda ma większą gęstość aniżeli powietrze. Dźwięki, ponieważ rozchodzą się w niej 5 razy szybciej niż w „normalnych” warunkach, słychać doskonale, trudno jednak zlokalizować ich źródło. Błędnik, jeśli człowiek straci punkt odniesienia, szaleje. Wstrzymany oddech, duszność. Jeszcze jeden wdech… Tym razem usta wraz z odrobiną powietrza nabierają wody, która dostaje się do żołądka lub płuc, człowiek traci przytomność. Ciało opada na dno....
AL 31/2013, s.8
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze