Kilka dni temu zakończył się pierwszy etap naboru do szkół ponadgimnazjalnych. Drugi rok funkcjonuje on w taki sposób, że absolwenci mogą składać podania do różnych szkół (maksymalnie trzy), zaznaczając, że jest to szkoła pierwszego, drugiego czy trzeciego wyboru. Stąd liczby, które określają obecny etap naboru traktowane są jedynie orientacyjnie. Do 12 lipca placówki mają termin na przygotowanie list uczniów, których chcą przyjąć w swoje mury. Końcowy efekt naboru będzie znany 21 lipca, kiedy uczniowie ostatecznie zdecydują o wybranej szkole, dostarczając do niej oryginał świadectwa ukończenia gimnazjum.
Do złotowskich szkół ponadgimnazjalnych złożono łącznie ponad sześćset podań, zarówno pierwszego, drugiego jak i trzeciego wyboru. Od ponad stu siedemdziesięciu (I Liceum Ogólnokształcące) do ponad dwustu trzydziestu (Zespół Szkół Ekonomicznych). W tym drugim przypadku sto sześć podań złożono do II LO i sto dwadzieścia sześć do technikum. Liczby podań do Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego do chwili zamknięcia numeru nie otrzymaliśmy.
W obecnej chwili dysponujemy tylko takimi danymi. Póki co wszystko jest palcem na wodzie pisane i w kwestii naboru trudno określić, jak będą wyglądać ostateczne wyniki przyjęć do szkół
– mówi Krzysztof Doroszuk z wydziału oświaty i promocji Starostwa Powiatowego w Złotowie. Nie ma pewności, czy uruchomione będą wszystkie przewidziane na kolejny rok szkolny kierunki kształcenia.
W sytuacji, gdy będzie za mało chętnych na dany kierunek nie będziemy go uruchamiać. Owszem, mamy deficyt młodzieży, ale nie może być też takiej sytuacji, że dla kilku osób otworzymy dany kierunek. Może z kolei być tak, że na jeden będzie 40–50 chętnych, wtedy zrobimy dwie klasy
Reklama
– zapowiada. Jedno jest pewne: w szkołach jest znacznie więcej miejsc dla uczniów niż złożonych przez nich podań.
Jak wynika z danych otrzymanych w starostwie powiatowym, w 2014 roku w powiecie złotowskim było 649 absolwentów gimnazjów, spośród których 503 wybrało do dalszego kształcenia ponadgimnazjalne szkoły z powiatu złotowskiego. W 2015 roku absolwentów było 733, a na nasze szkoły zdecydowało się 524 spośród nich. W 2016 roku takie zestawienie wyglądało następująco: 666 do 495. Zatem w tych trzech latach w naszych szkołach nie podjęło nauki kolejno: 146, 209 i 171 absolwentów, co łącznie daje 526 uczniów, którzy „uciekli” powiatowej oświacie.
Zawsze następuje pewien odpływ młodzieży. Trzeba jednocześnie pamiętać, że część też do nas dochodzi, chociażby z kierunku Łobżenicy, bo niektórym uczniom łatwiej dojeżdżać stamtąd do Złotowa niż do Piły
– wskazuje Krzysztof Doroszuk, przekonując, że również o tym, iż absolwenci nie podejmują nauki w naszych szkołach decydują często względy związane z komunikacją. Czy liczby te należy traktować jako sygnał, że w innych placówkach lepiej kształcą?
Są jakieś mity, że w Pile na Pola jest świetna szkoła, ale…
Reklama
– zdaniem Krzysztofa Doroszuka nie należy przeceniać tych informacji.
Niemniej w ostatnich latach słychać opinie, że powiat złotowski przegrywa w rywalizacji o ucznia, bo brakuje tu dobrej oferty kształcenia.
Patrzymy na potrzeby rynku
– zapewnia Krzysztof Doroszuk.
W tym względzie lepiej nie eksperymentować
– nawiązuje do przykładu sprzed kilku lat, gdy oświata, w tym akurat przypadku wyższego szczebla, produkowała bezrobotnych absolwentów studiów po kierunku marketing i zarządzanie. Władze powiatu ingerują w ofertę kształcenia prowadzonych przez siebie szkół czy w tej kwestii placówki mają dowolność, a powiat jedynie zatwierdza wybrane kierunki?
To zadanie przede wszystkim dyrektorów, mają w tym względzie pewną samodzielność. Oni śledzą zainteresowania absolwentów, potrzeby rynku i stąd uzgodnienia z dyrektorami, żeby nie powielać kierunków kształcenia w naszych szkołach, żeby nie tworzyć wzajemnej konkurencyjności
– mówi Krzysztof Doroszuk.
W ostatnim czasie mogliśmy się jednak przekonać o tym, że sporo osób z lokalnego oświatowego środowiska za tworzenie takiej konkurencyjności uznało fakt przeniesienia w ramach CKZiU z Krajenki (gdzie od nowego roku szkolnego zniknie szkoła ponadgimnazjalna) do Złotowa liceum ogólnokształcącego. Owszem, o profilu mundurowym, ale jednak liceum.
Ta oferta nie jest zbieżna z kierunkami kształcenia w LO i ZSE. Ten kierunek wymaga specjalistycznej kadry. Trudno byłoby zrobić coś takiego w LO czy ZSE
– stwierdza Krzysztof Doroszuk, podkreślając, że w CKZiU specjalnie w tym celu powstała również strzelnica.
Dyrektor CKZiU Andrzej Hencel nie skomentował kwestii przeniesienia z Krajenki do Złotowa liceum (chodzi dokładnie o profil o nazwie bezpieczeństwo narodowe). Z kolei dyrektorzy LO i ZSE zapewniają, że nauczanie na takim kierunku spokojnie mogłoby się odbywać w ich szkołach.
Uważam, że dwa licea w Złotowie to jest wystarczająca liczba
– Marek Skórcz przyznaje, że sytuowanie takiego kierunku w CKZiU jest jednak pewną formą tworzenia międzyszkolnej konkurencji. Konkurencji, której od lat rzeczywiście udaje się unikać między złotowskimi szkołami ponadgimnazjalnymi.
Nasze licea poradziłaby sobie z takim profilem
– Marek Skórcz wyraża przekonanie, zarówno w odniesieniu do kierowanego przez siebie ZSE jak i względem I LO. Dyrektor tej drugiej szkoły Katarzyna Cielas potwierdza, że ogólniak byłby w stanie przyjąć pod swój dach jeszcze jeden oddział.
Nasze szkoły są na to przygotowane lokalowo
– przyznaje K. Cielas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a co to za fajna barbi po tuningu na zdjęciu?:)
Po pierwsze to 4 klasy (sprawdź sobie na stronie), więc ok 120 miejsc. Z tych 170 pierwszy wybór to maksymalnie połowa, czyli ok 80-90. Więc akurat przyjmują wszystko jak leci :). Do tego trochę dziwne te tłumaczenie, niby udają że mają segregację (co jest bzdurą) ale z drugiej sotrny chętnie przyją jeszcze jedną klasę... ściema jakich mało ILO jak każda inna szkoła przyjmuje wszystkich jak idzie.
nie bedzie lepiej! zostanie likwidator jakiś, albo ta likwidatorka z krajenki! nasz powiat pelen likwidatorow! bedzie tak jak z ogolniakiem! a starostwo siedzi i dalej zawija w te sreberka!
170 osób to również drugi i trzeci wybór, więc raczej wszyscy się dostaną.
Mówisz poważnie? Sztucznie utrzymywany twór. Poziom żenujący przyjmują wszystkich jak się da a potem patologia rządzi! Strach dzieciaka tam wysłać!
Trzeba naprawdę złej woli, żeby wypisywać takie głupoty! CKZiU to nie szkoła, a zespół szkół, można w nim znaleźć i technikum, i zsz. Ja przeszedłem tę drogę, najpierw technikum, później politechnika, a teraz niezła posadka elektronika w UK. Polecam szkołę przy Norwida. Świetna kadra, świetne warunki techniczne. I mam nadzieję, że to się nie zmieni... Chociaż ciekawe, co będzie po odejściu p. Mileszko...
Problem w tym, że i gminie i w powiecie ta sama patologia rządzi.
Zabierzcie szkoły średnie powiatowi i oddajcie gminom i na pewno skorzyastają na tym wszyscy, a przede wszystkim uczniowie. Sorry Ryszard, taki mamy już w powiecie zły klimat i pokazujecie swoją nieudolność....
Ktoś czytaj ze zrozumieniem i zorientuj się w sytuacji zanim coś jeszcze napiszesz. Jeśli chodzi o ILO chociażby. Ponad 170 podań, a tworzą trzy klasy po ok. 30 osób. Czyli ponad 80 osób niestety się nie dostanie. Czy to oznacza dla Ciebie, że biorą wsysztkich jak leci? Gdzie wyczytałeś, że mają wolne miejsca? Z tego co widzę jest napisane, że mogą przyjąć klasę z Krajenki bo mają na to miejsce (czytaj klasy). Pozdrawiam.
Wydaje mi się , że jak wszędzie tak i w oświacie potrzebni są silni i głu.....pi rozumem więc efekty całych zastępów zdolnych inaczej będziemy mieli.
1. Skoro powiat likwiduje szkoły (Jastrowie, Krajenka) to niech się nie dziwią że tracą uczniów (skoro ktoś musi dojeżdżać, to już woli wybrać Piłę, Szczecinek lub Wałcz i wcale się nie dziwię, bo oferta jest dużo lepsza w tych miastach). 2. Jednocześnie przez to poziom szkół bardzo spadnie (zwłaszcza I LO, które i tak już z roku na rok nie robi szału), skoro mają jeszcze wolne miejsca to przyjmują wszystkich jak leci (nie ma segregacji, więc byle "głąb" dostanie się nawet do "najlepszej" szkoły). 3. Problemy z dojazdem do Złotowa to kpina. PKP praktycznie już nie ma, sytuację ratują prywatne busy, ale szału też nie ma. Wbrew pozorom władze powiatowe nie ratują oświaty w regionie, a niestety tylko pogrążają. Po tych liczbach doskonale widać jaki jest efekt ich działań.
Dlaczego dyr CKZIU unika odpowiedzi? Brak pokory, inni mogą a on nie, dlaczego? Ma coś do ukrycia? Liceum to liceum obojętnie jak się nazywa, miało nie być konkurencji w Złotowie ale jak widać są równi i równiejsi. Swoje dziecko wyślę tam gdzie będzie mogło się rozwijać , nauka jest wszędzie a co poza nią?
bo to są przyszłe la putas dex mexicos :D
Bo tutaj jest niezły Meksyk!
Szkoła w Jastrowiu miała swój niepowtarzalny prestiż. Wszystko utraciła ! Pytanie przez kogo? Według ciebie zapewne wszyscy są winni oprócz tych którzy nauczali.Bez komentarza.
czy są to zdjęcia klasy w Meksyku?
To dobrze , że to forum jest anonimowe ,bo gdyby trzeba było się podpisać imieniem i nazwiskiem, to ani słówka byś nie napisała ty zakompleksiona i zmanipulowana stara torbo! Zjazd z tego forum dewoto!!!
Wybierać szkołę trzeba rozsądnie, przy dużym wsparciu rodziców. Dlaczego niektóre placówki jeszcze istnieją tego nie wiem. Wiem natomiast , że tylko silna, mocna kadra pedagogiczna i potencjał młodych ludzi, którzy chcą wykonać ciężką pracę i rozwijać swój talent może przynieść oczekiwane efekty. Nie wiem, czy dobrym rozwiązaniem jest wyrywanie młodzieży z ich środowiska. Oczekiwania są ogromne ale niestety, często zawodzi czynnik ludzki. Rodzice za mało interesują się poczynaniami swoich pociech lub wszystko zganiają na szkołę. Brak rozsądnego podejścia w wielu kwestiach, nawet trudno o merytoryczną wypowiedż rodzica na wywiadówce. Nie ma z kim podejmować dyskusji, kiedy tylko pojawia się problem pojawiają się pyskówki. Mądra szkoła to wymagający, odpowiedzialni rodzice, wspomniany już mocny i zgrany zespół nauczycieli, ambitna, inteligentna i chętna do nauki młodzież. Szkoda, że w zapomnienie poszła segregacja młodzieży brutalne ale przynosiło efekty.
W Jastrowiu jest dobra szkoła i warto do niej się wybrać.
Na pewno szkoła w Jastrowiu to już nie szkoła ta jakaś patologiczna wylęgarnia czegoś z czym nikt nie wie jak sobie poradzić. Lustrzane odbicie nauczycieli którzy nie wnoszą nic a skoro nic nie wnoszą to i produkt końcowy jest nic nie warty.
Nie idzcie do tej szkoły Centrum Kształcenia-to dla tych co w polu bedą robić.Z takim świadectwem nigdzie nie pojedziesz bo w Anglii nie uznają ci tego CKZ iU ani Francja nie uzna ani USA . Idzcie do dużych miast do szkół średnich i wyższych bo mają nazwy szkół takie ,że cały świat uznaje takie wykształcenie no i poziom jest wysoki.Wiedza ogromna po takich szkołach pozostaje.Wiem dobrze bo też wykształcenie zdobyłam w wielkim mieście.Naprawdę warto wyruszyć dalej .kultura obycia jest też wysoka.
a co to za fajna barbi po tuningu na zdjęciu?:)
Po pierwsze to 4 klasy (sprawdź sobie na stronie), więc ok 120 miejsc. Z tych 170 pierwszy wybór to maksymalnie połowa, czyli ok 80-90. Więc akurat przyjmują wszystko jak leci :). Do tego trochę dziwne te tłumaczenie, niby udają że mają segregację (co jest bzdurą) ale z drugiej sotrny chętnie przyją jeszcze jedną klasę... ściema jakich mało ILO jak każda inna szkoła przyjmuje wszystkich jak idzie.
nie bedzie lepiej! zostanie likwidator jakiś, albo ta likwidatorka z krajenki! nasz powiat pelen likwidatorow! bedzie tak jak z ogolniakiem! a starostwo siedzi i dalej zawija w te sreberka!