Na pierwszy rzut oka wygląda jakby był zepsuty. Tymczasem wodotrysk na Okrąglaku działa, ale uruchamia się tylko w określonych warunkach. Wodociągi tłumaczą, dlaczego mieszkańcy tak rzadko widzą mgiełkę.
Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec Złotowa, który zwrócił uwagę, że wodotrysk przy tzw. „Okrąglaku” w tym sezonie ani razu nie był włączony. Postanowiliśmy zapytać u źródła – w Złotowskich Wodociągach. Okazuje się, że urządzenie jest sprawne, ale działa według określonych zasad.
– Wodotrysk uruchamia się wyłącznie wtedy, gdy temperatura otoczenia przekroczy 25 stopni Celsjusza. Dodatkowo włącza się tylko po wykryciu ruchu – jeśli w jego polu widzenia nie ma osób, mgiełka się nie pojawi – wyjaśnia spółka.
W praktyce oznacza to, że w chłodniejsze dni – nawet latem – urządzenie pozostaje nieaktywne. Natomiast gdy temperatura przekracza 25 stopni i ktoś pojawi się w pobliżu, wodotrysk natychmiast się uruchamia i daje mieszkańcom chwilę ochłody. System został tak zaprogramowany, by działał ekonomicznie – nie marnuje wody i włącza się tylko wtedy, gdy rzeczywiście może spełnić swoją funkcję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego nie postawiono fontanny z prawdziwego zdarzenia, przecież ten wodotrysk służy tylko za pomnik.
Sezon upałów 2025 to już raczej jest zakończony.Ale dobra wiadomośc- bo koło "Okrąglaka" otwiera się ponownie Apteka.Na gorączki i nie tylko.
Dlaczego nie postawiono fontanny z prawdziwego zdarzenia, przecież ten wodotrysk służy tylko za pomnik.
Sezon upałów 2025 to już raczej jest zakończony.Ale dobra wiadomośc- bo koło "Okrąglaka" otwiera się ponownie Apteka.Na gorączki i nie tylko.