Nowe osiedle to przede wszystkim działki jednorodzinne, ale znajdzie się tam też miejsce na dwa budynki wielorodzinne, na działalność usługową oraz miejsce służące sportowi i rekreacji. Jak zapewniał burmistrz popyt na działki jest duży i już niedługo zostanie sprzedanych pierwsze kilkanaście. Między innymi dlatego konieczne było nadanie osiedlu nazwy, aby móc poszczególnym działkom przyporządkować adresy.
W czerwcu pisaliśmy o tym, że nazwa zostanie ustalona po konsultacjach z mieszkańcami. Pomysły można było zgłaszać na odpowiednich formularzach przygotowanych przez urząd miasta i gminy. Propozycji nazwy osiedla pojawiło się piętnaście: Na skraju lasu, Winogrady, Pod lasem, Przylesie, Sosnowa Kraina, Sosnowe, Damsa, Leśna Dolina, Winogronowe, Królewskie, Winorody, Gajowe, Saska Kępa, Osiedle Olimpijskie, Zielona Mila.
Na ostatniej sesji rady gminy radni wybrali spośród tych propozycji nazwę Osiedle Sosnowe, jako najbardziej adekwatne do terenu, na którym osiedle powstanie. Były jednak wątpliwości czy powinno się nadawać jedną nazwę dla całego osiedla, czy może nazwać poszczególne ulice w jego ramach.
Więcej w tym temacie oraz o innych sprawach poruszanych na ostatnie sesji rady gminy przeczytają Państwo w kolejnym numerze Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po jakości wypowiedzi śmiem twierdzić że jesteś" czysty jastrowianin z za BUGA"
Musiała się gościowi jakaś śruba przekręcić.
Dla przypomnienia ! Lata 90 inwazja "wieś-ludu" na Jastrowie. "Wieś-ludzie" ze Sypniewa, Brzeźnicy, Nadarzyc, Pniewa, Ciosańca itp., wprowadzają się do Jastrowia. Tzw. pierwsza fala uderzeniowa.Ci co sprzedali gospodarki to zaryzykowali i jakieś czworokąty pobudowali ale znaczna część pokupowała mieszkania na osiedlu WP. Zaczęły się kradzieże samochodów, włamania do garaży, pobicia - ze wsi wyszli ale wieś nie wyszła z chłopa. No ale nasi mundurowi (brawa Panowie) szybko sobie poradzili z "wiejską dziczą" i pozamykali miejscami całe klany rodzinne - no skąd? - a naturalnie z Jastrowia ale sorry wszyscy "złodzieje" jakimś dziwnym trafem niedawno się do miasta wprowadzili. Zapomnieli , że na własnym podwórku się nie kradnie. Ale nie smućcie się w Złotowie było to samo. Tak więc nie obrażać się tylko integrować się.z miejską społecznością.
A kim ty jesteś żeby ubliżać osobom pochodzącym ze wsi .Może i wieśniaki sprzedają gospodarstwa -ale w odróżnieniu do ciebie maja co sprzedać i nie są na garnuszki opieki
Aleś ty głupi ....
Jest duzo chetnych. Podobno widzial ich "rusek" ze szklanymi oczami. Bedzie to samo co na okreznej "wiesnioki" posprzedaja gospodarki i "wyemigruja" ale ze Sypniewa, Nadarzyc i Brzeznicy do "wiesmiasta" Jastrowie i poprawia mu statystyki kryminalne.
Po jakości wypowiedzi śmiem twierdzić że jesteś" czysty jastrowianin z za BUGA"
Musiała się gościowi jakaś śruba przekręcić.
Dla przypomnienia ! Lata 90 inwazja "wieś-ludu" na Jastrowie. "Wieś-ludzie" ze Sypniewa, Brzeźnicy, Nadarzyc, Pniewa, Ciosańca itp., wprowadzają się do Jastrowia. Tzw. pierwsza fala uderzeniowa.Ci co sprzedali gospodarki to zaryzykowali i jakieś czworokąty pobudowali ale znaczna część pokupowała mieszkania na osiedlu WP. Zaczęły się kradzieże samochodów, włamania do garaży, pobicia - ze wsi wyszli ale wieś nie wyszła z chłopa. No ale nasi mundurowi (brawa Panowie) szybko sobie poradzili z "wiejską dziczą" i pozamykali miejscami całe klany rodzinne - no skąd? - a naturalnie z Jastrowia ale sorry wszyscy "złodzieje" jakimś dziwnym trafem niedawno się do miasta wprowadzili. Zapomnieli , że na własnym podwórku się nie kradnie. Ale nie smućcie się w Złotowie było to samo. Tak więc nie obrażać się tylko integrować się.z miejską społecznością.