Trochę po terminie, ale co to szkodzi. Nadleśnictwo Okonek zorganizowało imprezę dla dzieci na Wrzosowiskach. Skorzystali na tym również rodzice
Jeszcze przed odejściem ze stanowiska nadleśniczy Bronisław Niemiec zapowiedział, że na Wrzosowiskach planowane jest zorganizowanie imprezy w ramach obchodów Dnia Dziecka. Po doskonale przeprowadzonej „Majówce na Wrzosach” można się było spodziewać kolejnej udanej imprezy. Tak też było. „Wakacje w lesie”, bo pod takim hasłem piątkowa impreza przebiegała, mogły się podobać. Nie było co prawda pieczonego dzika, przeboju majówki, ale za to było pod dostatkiem kiełbasy z grilla. Nikt nie przyjechał tu specjalnie po to, ale jeść też trzeba, zwłaszcza że dla dzieci było mnóstwo konkurencji, a jak wiadomo ruch wzmaga apetyt. [[reklama]] Maluchy mogły postrzelać z łuku, rzucać do celu, grać w siatkówkę balonem, ścigać się, a nawet pojeździć na koniu. Były też rozrywki umysłowe: odgadnięcie nazwy drzew po ich liściach czy zwierząt po tropach. Ogromnym powodzeniem cieszyły się przejażdżki quadami (dzięki uprzejmości państwa Tarnowskich z firmy Balic Sea Trans).
Wygląda na to, że kompleks na Wrzosowiskach stanie (już się właściwie stał) przystanią i miejscem dla rodzinnego wypoczynku. Kto jeszcze tu nie był, warto zajechać, nie tylko we wrześniu, kiedy kwitną wrzosy.
Ryszard Mikietyński
[[gal=788]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze