Nowa podstawa programowa wychowania fizycznego ma być przełomem. Ministerstwo mówi o „powrocie do fundamentów”, o promowaniu aktywności i zdrowia psychofizycznego. Ma być mniej testów, więcej ruchu i motywacji. W praktyce jednak nauczyciele zderzyli się z rzeczywistością, w której uczniowie wolą smartfony od piłki, a system pozwala im unikać wysiłku bez konsekwencji. – Chcemy, ale nie mamy z kim pracować – mówią wuefiści, którzy nie kryją frustracji i bezsilności
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze