Jak cię widzą, tak cię piszą – powiedzenie to oddaje sens wydawania pieniędzy na witacze na granicach samorządów. Ktoś, kto wjeżdża na teren gminy Lipka wyrabia sobie pierwsze zdanie właśnie na podstawie mijanego witacza. Czy to zwykłe „witamy”, czy może coś zapadającego w pamięć na dłużej. Bywa, że tablice informujące o przekroczeniu granicy samorządu odstraszają swym wyglądem.
Nasze stare witacze, wykonane w latach 90-tych XX wieku, już się zużyły. Czas postawić na coś nowoczesnego
– twierdzi Przemysław Kurdzieko. Na pewno nie będzie to standardowy prostokąt z nazwą i słowem „witamy”.
Myślę, że powinniśmy umieścić tam nie tylko herb gminy, ale też chwytliwe hasło i elementy podkreślające fakt, że znajdujemy się w historycznym regionie jakim jest Krajna. Na przykład wzór haftu krajeńskiego
– zdradza swój pomysł.
Gmina zbiera oferty firm, które miałyby zaprojektować i wykonać witacze. W budżecie na ten cel zabezpieczono dziesięć tysięcy złotych, ale wójt zapowiada, że dołoży do tego zadania z rezerwy, po otrzymaniu ofert cenowych. Nowe witacze stanąć mają wiosną na głównych drogach wjazdowych na teren gminy Lipka. Na tych mniej ważnych kierowców witać będą tablice mniejszych rozmiarów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Krótsza deska a większy napis by się przydał.
Krótsza deska a większy napis by się przydał.