Kto nigdy nie klnął, choćby pod nosem, na tego "barana", który wziął linię między koła i zajął przez to dwa miejsca parkingowe niech podniesie rękę. Kto nie psioczył na tego "palanta", który zatarasował autem pół chodnika, bo przecież pieszy jakoś się zmieści? Nie uwierzę, że patrząc przez okno na samochód sąsiada wygniatający trawnik przed blokiem nie myślicie: co za ch...
Rozumiem pośpiech i brak miejsc parkingowych. Wiem, że większość z nas przeciśnie się koło auta zajmującego chodnik (choć pewnie k...będzie rzucać), ale nie pojmuję jak można nie liczyć się z potrzebami osób niepełnosprawnych. W myśl zasady: ja jestem ważniejszy.
Przykład z wczoraj: jakiś bardzo ważny gość, taką sądzę po rozmiarach jego bryki, zaparkował niemal w wejściu do Biedronki. Obok miejsc dla niepełnosprawnych, dla których wyznacza się parking jak najbliżej wejścia. Po co? Dlaczego? Może w promocji były sadzonki jabłoni, pędy bambusa czy inne niezbędne do życia artykuły? A wiadomo, że promocje szybko się kończą, chętnych na nie dużo, to i najlepiej byłoby autem do sklepu wjechać...
Przerysowuję? Być może. Hilux ze zdjęcia to tylko przykład, ale takie sytuacje widuję regularnie. Spieszymy się, pędzimy, często nie myśląc o innych. Nasze sprawy są przecież najważniejsze... Żeby nie było, że jestem świętoszkiem - sam tak czasem mam, dlatego apeluję do nas wszystkich - bądźmy sobie życzliwi. Odłożmy "ja" na półkę, a wszystkim nam będzie się żyło lepiej bez tych kilku k... rzuconych z rana.
Miłego dnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bogaczy? Bieda umyslowa od tych ludzi bije z kilometra jedyne co ma to skonczone gimnazjum/zawka i robota na sajgonkach w Holandii za mniej niz tam psom dają :D
Oni w Polsce nie dali by sobie rady w żadnej pracy zwolnili by ich po tygodniu. Holandia itp. to miejsce pracy nawet nie dla kalek bo u nas pracują ludzie z PFRON-u a oni nie nadają się nawet do tego dlatego są ,,murzynami europy".
Chamstwo tych bogaczy nie zna granic...
A potem już tylko mordę obić i lusterka pourywać. A co - jak szaleć, to szaleć! Może jestem staroświecki, ale uważam, że od wymierzania kar jest szeroko pojęty wymiar sprawiedliwości. Publiczne pręgierze i linczowanie za najdrobniejsze przewinienia jakoś mnie nie bawią. Może dlatego, że też czasem krzywo zaparkuję, tudzież podwójną ciągłą nieopatrznie przekroczę?
Mistrzem kierownicy nie jestem, mistrzem parkowania też raczej nie, na drogach i parkingach różne głupstwa popełniam.. Za to ten artykuł, to prawdziwe "miszczostwo" - nawet, jak na niekoniecznie sprytnego autora. Panie Opłatek, najarałeś się Pan czegoś, czy napiłeś? Przecież na trzeźwo trudno takie cudo spłodzić - nawet gdy jest się mocno wkurzonym przez innych użytkowników ruchu drogowego. Ni to felieton, ni to reportaż, ni blog, raczej coś między użalaniem a kazaniem. Bliżej tego pierwszego, bo wulgaryzmów na kazaniach - póki co - nie słyszałem...
Kierowca auta na zdjęciu nic złego nie zrobił, a autor artykułu czepił się go jak smród gó.na, a Wy razem z nim.
Właśnie w tym cała istota żeby obfotografować i poddawać publicznej ocenie żeby gamoń nie znalazł naśladowców !
Dajcie spokój, może robił duże zakupy, to taki problem? Stanął, to niech stoi może my popełnimy gafę i będą nas obfotografowywać i poddawać publicznej ocenie. Jak dla mnie to słabe. Ewidentnie nie stanął na miejscu dla niepełnosprawnych a to już podlega karze.
" jakiś bardzo ważny gość, taką sądzę po rozmiarach jego bryki, zaparkował niemal w wejściu do Biedronki." Trzymacie poziom jakości tekstu :)
chociaż jeden wiedzący co pisze...
naklejcie mu karnego kut.....sa to sie nauczy na przyszłość tam nie parkować!
Auto o którym mówisz ma rejestrację PGS i jest to Isuzu
Jeżdżę samochodem, chodzę na piechotę, jeżdżę rowerem, ale nigdy mi nikt nie przeszkadza. Dwie kolarki, które jada obok siebie, rozmawiają i bawią się świetnie blokując ruch. Zatrzymuję się przed pasami, aby pieszy mógł przejść, a on stoi i się śmieje(oczywiście nie przechodzi).Samochód zaparkowany na dwóch stanowiskach(znajdę inne miejsce). Facet pchający wózek ze złomem po chodniku(ustąpię mu miejsca schodząc na jezdnię). Ktoś, kto pije piwo pod sklepem, czy pali papierosa na ulicy. Mi nie przeszkadza. Mi nie przeszkadzają ludzie, bo ja nie jestem najmądrzejszy i najważniejszy na świecie. Uważam, że jestem po prostu tolerancyjny i uprzejmy. Tyle w temacie.
Za moich czasów to był h.j. Teraz jest ch.j. Dobra zmiana (;-
a to nie Hillux na PGN tajniakow burakow zlotowskich z Piasta KP
Trafne spostrzeżenia redaktorze, fajny tekst, ale jak ktoś ma pustostan w głowie to chyba to do niego nie trafi, ale zawsze warto mieć nadzieję :)
Zgadzam się, mam wrażenie że większość mieszkańców naszego miasta nie wyjeżdża poza jego obręb, może stąd przy pustej ulicy jazda dosłownie 20km/h toż to woła i pomstę do nieba! Tych parkujacych na 2-miejscach to jeszcze rozumiem bo jak ktoś wie że jest łamagą i boi się zarysować auto sobie i komuś to niech tak parkuje
Haha dobre a kto prowadzi te statystyki bo przecież nie UP!!!
Mówisz? Co za burak :-) żenada, im bogatsi, tym głupsi, a z butów słoma wystaje.
Wartość człowieka nie ocenia się wartością auta. --> Złota zasada<--
Kolego sprawdź statystyki. Za granicą wbrew pozorom pracuje tylko kilka procent Zlotowian.Co do aut to uważam że u nas jest ok. Był kolega np. we Włoszech? PS. Poza tym widzę że kolega ma jakiś kompleks że w co drugim komentarzu wyskakuje z tymi policzkach. Zazdrość po sąsiedzku czy o co chodzi
Dokładnie, najpierw oznaczyć czytelnie i prawidłowo, a potem karać i to bezwzględnie. Osobiście nie stawałem na tym miejscu, ale nie raz się zastanawiałem "dlaczego nie" skoro jest to tak mało widoczne.
Nie wiedziałem, że na ramach AL można prowadzić prywatne blogi- tekst godny ucznia podstawówki.
To mój kolega Czesław tak parkuje jak przyjeżdża z jastrowia
Btw. Co to za określenie na "h" w zdaniu "co za h..."? Wszystko okej z poprawną pisownią? Przy wulgaryzmach też wypadałoby ją zachować xD
W zlotowie ludzie powinni najpierw nauczyc sie jezdzic. Jeb@na dzicz i nic wiecej auta na ktore robia na sajgonkach w holandii a tu zaparkowac czy nawet jezdzic nie potrafia. Przykladod idiotow na PZL na fb jest cala masa bez wyobrazni mentalnosc ludzi ze zlotowa jest taka ze z nie wiadomo jak wielkiego miasta pochodzi to moze wszystko a prawda ze jest zwyklym polaczkiem z wiesniackiego miasta i za marne euro papryke scina elo
Artykuł na poziomie całego portalu XD uśmiałem się z dzbana redaktora. Pozdrawiam polaczków
Ale zaraz,zaraz jakie miejsca dla niepełnosprawnych?Te pod biedronką? A gdzie jest znak pionowy D-18?Juz nie mówiąc o tym że namalowany znak jest ledwo widoczny.Miejsce dla niepełnosprawnych powinny być dokładnie wyznaczone (linie,wyznaczony obszar pomalowany na niebiesko,znaki pionowe D-18,T-29,znaki poziome P-24,P-20)dopóki tego nie ma miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych również nie ma-proste.
Parkujac mój samochód zajmuje dwa miejsca . Auto wart ponad 100 tyś i ja nam narażać się na straty z powodu pobijanej karoseri . W kilku miejscach mam obtarcia od otwieranych drzwi samochodow parkujacych obok . Za kilka lat to po dwa metry szerokosci zorbia jedno stanowisko parkujace żeby jak najwięcej miejsc było.
To pewnie Pan R.Z . Gdyby państwo widzieli jak parkuje w Zakrzewie pod sklepem..
Bogaczy? Bieda umyslowa od tych ludzi bije z kilometra jedyne co ma to skonczone gimnazjum/zawka i robota na sajgonkach w Holandii za mniej niz tam psom dają :D
Oni w Polsce nie dali by sobie rady w żadnej pracy zwolnili by ich po tygodniu. Holandia itp. to miejsce pracy nawet nie dla kalek bo u nas pracują ludzie z PFRON-u a oni nie nadają się nawet do tego dlatego są ,,murzynami europy".
Chamstwo tych bogaczy nie zna granic...