Resztki papy, styropianu, taśmy, folie, plastikowe butelki i kartony - to wszystko zalega za sklepem Eugeniusza Ormana. - Widać śmieci wyrzuca się nie tylko do lasu, ale i w centrum miasta - oburza się przedsiębiorca.

Jego zdaniem odpady podrzucił mu ktoś wczoraj, między 13:00 a 15:00.
Sprawę zgłosił już straży miejskiej i policji.
A może ktoś z Państwa widział, kto pozbył się w tym miejscu swoich śmieci?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odi wyrzucił woreczki po mocarzu.
A ja myślałem że chodzi o buty.
Chamstwo to jest też wykupywać majątek państwa w latach dziewięćdziesiątych za przysłowiową złotówkę.
widocznie ktoś miał powód, aby podrzucić śmieci
Skoro te śmieci wyrzucono pod bramą MZGL-u, to tam szukałbym rozwiązania zagadki, prześwietliłbym podwykonawców
Tutaj mogą pomóc tylko CIA,FBI i KGB.Nasza Policja jest zbyt cienka
trzeba było zamontować monitoring ! teraz mi nie beczyć?
ktoś go chyba nie lubi hahahaha
widocznie, komuś sie naraził
A nie był to czasem Czesiek? ten stary zgryzliwy komuch
Trzeba poszperać w tych śmieciach ,zawsze zostaje ślad faktura ,paragon z datą i godziną zakupu. W sklepach mamy monitoring więc nietrudno ustalić właściciela , pogrzeb chłopie a coś znajdziesz.
W biały dzień ktoś podrzucił śmieci w centrum miasta ? To mało prawdopodobne - to jakaś ściema .
Czy nie przypadkiem te smieci pod brama magazynu MZGL-u???
Hahahahahahahahahaha
Ja widziałem przed jednym z tych sklepów leżące osomolone szklane lufki. Jeżeli ktoś widział i wie do kogo należą proszę się zgłosić na policje i straż miejską.
miejska kultura
Płacisz za wywóz śmieci tak jak wszyscy więc i tak zabiorą - podrzucanie bez sensu ... :-)
1. Wywalasz swoje śmieci na swoim podwórku 2. Robisz aferę że ktoś ci podrzucił śmieci. 3. Zgłaszasz sprawę na psiarnię. 4. Problem solved :D
Odi wyrzucił woreczki po mocarzu.
A ja myślałem że chodzi o buty.
Chamstwo to jest też wykupywać majątek państwa w latach dziewięćdziesiątych za przysłowiową złotówkę.