Nie ma cudów. W ciągu dwóch lat woda w mieście podrożeje o ponad 20 procent. Taką informację przekazano radnym na ostatniej sesji
Władze Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji nie ukrywają, że cena wody musi być wyższa, by komunalna spółka mogła rozpocząć wymianę miejskich wodociągów. O ile woda ma zdrożeć? Plan jest taki, by w 2014 metr sześcienny kosztował 0,61 złotych plus VAT. Wszystko z powodu prowadzonych przez MZWiK inwestycji. To dopiero pierwszy zwiastun czekających nas podwyżek. Na szczęście w przyszłym roku miasto da odetchnąć ludziom z wydatkami na podatki od nieruchomości.
Dali odsapnąć
Podatki od nieruchomości faktycznie wzrosną średnio o 2,61 procenta w stosunku do obowiązujących stawek. Porównując to do zeszłorocznej „podatkowej rzezi” to niewiele, aczkolwiek część radnych domagała się, by zupełnie zamrozić stawki podatków na poziomie z tego roku. Najważniejszy z podatków - podatek od nieruchomości przeznaczonych pod działalność gospodarczą - wzrósł o 2 procent. Nie zmienia to faktu, że Złotów z wysokością stawek nadal jest w górnym przedziale widełek określonych przez ministerstwo finansów, ale, jak zapewniał Jerzy Kołodziejczyk, zastępca burmistrza Złotowa, sąsiednie gminy w tym względzie nie ustępują miastu. Dyskusja nad podatkami trwała zaledwie kilka minut i nie wzbudziła większych emocji.
[[reklama]]
Częściej i bezpieczniej
Znacznie ciekawiej było przy okazji omawiania planu rozwoju MZWiK-u. Edyta Iwańska, prezes spółki wyjaśniała, że jakość wody spełnia wszelkie kryteria, a problem przekroczonej trzykrotnie ilości norm manganu zostanie rozwiązany w połowie przyszłego roku, kiedy to do użycia zostanie oddana stacja uzdatniania wody. – Mimo przekroczonej normy woda nadaje się do picia – mówiła pani prezes, która dodała, że od roku wodociągi na bieżąco prowadzą monitoring jakości wody, pobierając próbki przynajmniej raz w tygodniu. Również i płukanie sieci odbywa się częściej. W połowie października sieć, po raz pierwszy w historii złotowskich wodociągów, przepłukano dwutlenkiem chloru, znacznie bezpieczniejszym dla zdrowia aniżeli stosowany do tej pory podchloryn sodu. Edyta Iwańska starała się nie odnosić do sytuacji, z jaką mieliśmy do czynienia w zeszłym roku, kiedy to woda na wiele miesięcy nie nadawała się do użytku. Zapytana przez radnego Krzysztofa Koronkiewicza, czy istnieje ryzyko, że scenariusz może się powtórzyć odpowiedziała, że wyeliminowano wiele zaniedbań technologicznych i wszystkie źródła skażenia wody. Radny sam przyznał, że jakość wody bardzo się poprawiła.
Tanio nie będzie
Dla mieszkańców zła informacja jest taka, że cena wody pójdzie mocno w górę. Może nawet już w 2013 roku, a jeśli nie to na pewno w 2014. Wyższe ceny to m.in. efekt poszukiwań pieniędzy na sfinansowanie budowy stacji uzdatniania, a także wymiany sieci wodociągowej. Około 10 kilometrów rur ma ponad sto lat. Szacuje się, że koszt wymiany będzie wynosił ponad 5,6 miliona złotych, nikt jednak nie wie, kiedy to nastąpi, bo spółka nie ma własnych pieniędzy na ten cel. Plan jest taki, by cena metra sześciennego wody w 2014 roku kosztowała nie 2,72 złote netto za metr sześcienny (tyle obecnie kosztuje), lecz o 0,61 zł netto więcej. Oznacza to, że cena wody wzrośnie o ponad 22 procent. Na pewno wzrośnie również cena za ścieki. Jaka podwyżka czeka nas w roku przyszłym? – Prace nad taryfą trwają – odpowiedziała tajemniczo Edyta Iwańska, co może znaczyć, że tanio nie będzie. Radni plan rozwoju MZWIK-u zaakceptowali.
W trakcie sesji podjęto uchwałę o przyjęciu miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulicy Gorzelnianej, Jastrowskiej, Partyzantów, Zamkowej. Plan ma ogromne znaczenie komunikacyjne dla miasta i zakłada budowę ronda na skrzyżowaniu Jastrowskiej z ulicą Grudzińskich i Partyzantów. Samo rondo nie wiadomo kiedy powstanie albowiem inwestorem będzie Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu.
Mariusz Leszczyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze