Zwolnienie małych firm ze składek ZUS, świadczenie postojowe czy brak opłaty prolongacyjnej – to tylko niektóre rozwiązania prawne realizowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ramach tzw. tarczy antykryzysowej.
„Obowiązujące od 1 kwietnia nowe rozwiązania prawne przewidują m.in. zwolnienie małych firm, zgłaszających do dziewięciu osób do ubezpieczeń społecznych, ze składek za marzec, kwiecień i maj 2020 roku. Oznacza to, że państwo przejmie na trzy miesiące pokrycie składek do ZUS od przedsiębiorców działających przed 1 lutego 2020 r.” - mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zwolnienie dotyczy składek za przedsiębiorcę i pracujące dla niego osoby. Ze zwolnienia mogą skorzystać także samozatrudnieni z przychodem do 15 681 zł, czyli 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia, którzy opłacają składki tylko za siebie.
Zarówno przedsiębiorca, jak i pracujące dla niego osoby zachowają prawo do świadczeń zdrowotnych i z ubezpieczeń społecznych za okres zwolnienia ze składek. Przedsiębiorcy opłacający składki na własne ubezpieczenia i osoby z nimi współpracujące zachowują prawo do świadczeń w razie choroby i macierzyństwa jeżeli były w dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym na 1 lutego 2020 roku. Wsparcie dla przedsiębiorców w formie zwolnienia z opłacania należności z tytułu składek, o którym mowa w przepisach tzw. tarczy antykryzysowej, stanowi pomoc publiczną. Wynika to z przepisów Unii Europejskiej.
W związku z tym ZUS przyjął, że ze zwolnienia z opłacania należności z tytułu składek, o których mowa w „tarczy antykryzysowej” będą mogli skorzystać tylko ci przedsiębiorcy, którzy na dzień 31 grudnia 2019 r. nie zalegali z opłacaniem należności z tytułu składek za okres dłuższy niż 12 miesięcy. Co ważne jeżeli przedsiębiorca na 31 grudnia 2019 r. miał zadłużenie za okres dłuższy niż 12 miesięcy, ale zawarł z ZUS do tego dnia umowę o rozłożenie należności z tytułu składek na raty i umowę tę realizuje, będzie mógł być zwolniony z opłacania należności za okres od marca do maja 2020 r.
Świadczenie postojowe dla osób wykonujących umowy cywilnoprawne
W myśl przyjętych regulacji świadczenie postojowe dla osób wykonujących umowy cywilnoprawne co do zasady wynosi 2080 zł (80 proc. minimalnego wynagrodzenia) i jest nieoskładkowane oraz nieopodatkowane. W przypadku wykonujących umowy cywilnoprawne, których suma przychodów z umów cywilnoprawnych w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym złożony został wniosek o świadczenie postojowe wynosi do 1299,99 zł (mniej niż 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r.), to świadczenie postojowe przysługuje w wysokości sumy wynagrodzeń z tych umów.
Dla pozostałych wykonujących umowy cywilnoprawne warunkiem uzyskania świadczenia jest, aby przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku nie przekraczał 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku. Poza tym zawarcie umowy musi nastąpić przed 1 lutego 2020 r.
Świadczenie postojowe dla samozatrudnionych
Świadczenie postojowe dla samozatrudnionych co do zasady wynosi 2080 zł (80 proc. minimalnego wynagrodzenia) i jest nieoskładkowane oraz nieopodatkowane. Warunkiem uzyskania świadczenia jest, aby przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku nie przekroczył 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez Prezesa GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku. Poza tym rozpoczęcie działalności musi nastąpić przed 1 lutego br. Przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku musi spaść o co najmniej 15 proc. w stosunku do miesiąca poprzedniego.
Nie trzeba zawieszać działalności, ale świadczenie przysługuje także samozatrudnionym, którzy zawiesili ją po 31 stycznia br. jeżeli przychód z tej działalności z poprzedniego miesiąca nie przekroczył 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez Prezesa GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku. Samozatrudnieni rozliczający się w formie karty podatkowej, którzy korzystają ze zwolnienia z podatku VAT, otrzymają świadczenie postojowe w wysokości 1300 zł.
Bez opłaty prolongacyjnej
Ulga dotyczy wszystkich płatników składek. Dotyczy składek za przedsiębiorcę i pracujące dla niego osoby. Nie ma znaczenia od kiedy płatnik prowadzi działalność. Nie ma też znaczenia wielkość jego firmy. Z ulgi mogą skorzystać także samozatrudnieni. Ulga dotyczy składek od stycznia 2020 r. Dzięki uldze można opłacić składki do ZUS w dłuższym czasie. Jeśli płatnik złoży wniosek przed terminem płatności składek, nie poniesie żadnych kosztów związanych z ulgą. Jeśli wniosek złoży po terminie opłacania składek, ZUS naliczy odsetki za zwłokę na dzień złożenia wniosku.
Aby otrzymać wsparcie realizowane przez ZUS w ramach „tarczy antykryzysowej”, trzeba złożyć odpowiedni wniosek. Są one dostępne na Platformie Usług Elektronicznych ZUS oraz na stronie www.zus.pl. Wnioski można złożyć drogą elektroniczną przez PUE ZUS, za pośrednictwem poczty, osobiście w placówce ZUS - do skrzynki na dokumenty oznakowanej napisem "Tarcza antykryzysowa”, bez kontaktu z pracownikiem ZUS.
Marlena Nowicka - regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
betonowa tarcza antykryzosowa, ten pakiet to zadna pomoc
Do ZUSu to najpierw trzeba sie dodzwonić, lub wejść na stronę internetową . Wszystko przeciążone.
To taka sama pomoc jak tonącemu założyć betonowe buty. To państwo jeszcze na korona wirusie zarobi. Jak już wszystko się wyklaruje podniosą składkę ZUS o 200 - 300 złotych i tak już zostanie. W rok czasy spłacimy tą rzekomą pomoc, a później będzie tylko czysty zysk.
do wyzej to pewne jak w banku, i vat na 33% ? zamiast obnizyc po kryzysie podatki oplaty by pobudzic popyt wsrod ludzi na kupowanie produktow i uslug a co za tym zwiekszyc produkcje , by gospodarka i ludzie odzyli po kryzysie to zaraz bankster premier wymysli nowe podatki. trzeba pamietac iz sluzba zdrowia juz ledwo ciagnie. budzet ma kasy na ile czasu ? a wplywy beda malec z podatkow i firm.... no ale oni po kryzysie mysla ze ludzie od razu sie rzuca w wir zakupow bo siedzieli pol roku w domu. od razu wakacje, wczasy wypady do resturacji, kupno aut i drogich sprzetow.
Pamietajcie . Wszelka pomoc Państwa w postaci pieniędzy jest Waszym przychodem.Będzie od tego podatek dochodowy. urzad skarbowy juz czeka...
z pincet plus mam 3 tys. rodzinnego 800 pln, do tego czynsz zaplacony. i 900 pln z mopsu. wydawka żarcia za 600 pln co m-c i teraz błogoslawiony jaryslaw dorzuci mi jeszcze 900 pln. karta duzej rodziny czyli znizki po 20 procent w sklepach i tańsze paliwo. TYLKO PIS I TULKO DUDA I TYLKO KACZA ZUPA. a wy ekonomiści , przedsiebiorcy od siedmiu boleści zapierpapier na mnie. bede bral z budzetu ile wlezie bo moj budzet jest najważniejszy... i Chwala Panu. Amen
Polski rynek pracy przeżyje w tym roku prawdziwe świniobicie. Teraz nie ma czasu na zastanawianie się czy przeprowadzić jakieś głupie wybory czy nie. to nie powinno być w ogóle tematem dyskusji. Teraz chodzi o to żeby zahamować wszelkimi możliwymi mi sposobami rozprzestrzenianie się wirusa i za wszelką cenę ratować gospodarkę. To są dwa główne tematy na nadchodzące miesiące i nic innego nie powinno interesować i zajmować głowy żadnemu politykowi. Wszyscy którzy tego nie robią zdradzają po prostu ten naród.
betonowa tarcza antykryzosowa, ten pakiet to zadna pomoc
Do ZUSu to najpierw trzeba sie dodzwonić, lub wejść na stronę internetową . Wszystko przeciążone.
To taka sama pomoc jak tonącemu założyć betonowe buty. To państwo jeszcze na korona wirusie zarobi. Jak już wszystko się wyklaruje podniosą składkę ZUS o 200 - 300 złotych i tak już zostanie. W rok czasy spłacimy tą rzekomą pomoc, a później będzie tylko czysty zysk.