Reklama

Wspomnienie raju

08/03/2013 00:00
Była wspaniała firma, miejsca pracy, radość i pieniądze. Dla popegeerowskich wsi powstanie Hart-Rolu było jak dar z nieba. Zostały wystawne mury i pustka

Każdorazowy przejazd przez Węgierce i widok pozostałości po jednej z najprężniej działających firm w powiecie skłania do głębokiej refleksji. Żal, smutek i przestroga towarzyszą wspomnieniom o tym, jak jeszcze kilka lat temu firma budowała rynkową pozycję i niezwykle dynamicznie się rozwijała.
1992 rok – to wtedy powstała firma, która kilkanaście lat później stała się jedną z największych na terenie kraju w branży foliowych opakowań, z czasem coraz bardziej poszerzając zakres działalności. Dowodem rozwoju była nie tylko oddana do użytku w 2008 roku piękna, główna siedziba w Węgiercach, ale też oddziały firmy w Poznaniu i Wrocławiu.
W 2010 roku niespodziewanie zmarł właściciel Hart-Rolu, twórca sukcesu, śp. Jerzy Żelichowski. To odejście zapoczątkowało kolejne, trudne miesiące firmy, które w ostateczności doprowadziły do...

[[reklama]]

Drażliwy temat
Był to cios dla wielu mieszkańców gminy, którzy stanowili większość zatrudnionej tutaj kadry. Pracę miało też sporo osób z innych terenów powiatu. W szczytowym okresie Hart-Rol zatrudniał 50-60 osób.
Jak miejscowi wspominają lata świetności firmy? Nawet najprostsze pytania zadane lokalnej społeczności wzbudzają u nich smutną refleksję i niechęć do podpisywania się pod wypowiedziami z imienia i nazwiska. Choć pod adresem byłych właścicieli pada wiele ciepłych słów, nikt nie chce uwiarygodnić wypowiedzi nazwiskiem. Widać, że w tych stronach to temat trudny i drażliwy. Ci, z którymi udało nam się zamienić kilka słów, są zgodni – tamten czas jest niczym wspomnienie raju. Raju niestety utraconego. – To byli dobrzy ludzie. Dobrze traktowali pracowników – o właścicielach z przekonaniem mówi zamyślona kobieta. – Ta firma żywiła gminę. Dawała zatrudnienie, była źródłem dochodów z podatków – dodaje mężczyzna.

[[reklama]]

Zawieszona działalność
Wójt przyznaje, że w jego przekonaniu to opinia przesadzona, aczkolwiek Hart-Rol rzeczywiście był jednym z największych gminnych podatników. W sprawie zatrudnienia Ireneusz Baran nie ma jednak wątpliwości. – Kwestia zatrudnienia to faktycznie co innego. Dla okolicznych, popegeerowskich wsi powstanie i rozwój tej firmy to była wielka sprawa – mówi Ireneusz Baran, potwierdzając, że wśród kilkudziesięciu pracujących większą grupę stanowili mieszkańcy Bartoszkowa, Pomiarek, Węgierc i innych miejscowości.
Co jednak ciekawe, jak mówi wójt, do urzędu gminy do dzisiaj nie wpłynęła żadna informacja, która potwierdziłaby, że Hart-Rol oficjalnie zakończył działalność.
– Firma rzeczywiście nie jest zamknięta. Działalność została zawieszona – mówi właścicielka, Iwona Szaran (wcześniej Żelichowska), była małżonka śp. Jerzego Żelichowskiego. Kobieta przyznaje, że jest w trudnej sytuacji, na nowo próbuje ułożyć sobie życie. – Czekamy... – mówi o wypatrywaniu przyszłości. Na co? O tym ma nam opowiedzieć w kolejnym numerze „Aktualności”.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości