Nowe stawki za ścieki i wodę podzieliły radnych. Władze gminy uważają, że są one i tak mniejsze niż planowali poprzednicy. Mieszkańcy są wściekli, bo dojdą też wyższe stawki za śmieci
Jedną z ważniejszych uchwał podjętych na czerwcowej sesji Rady Miejskiej Krajenki było przyjęcie nowych stawek za media. Od sierpnia tego roku za wodę trzeba będzie zapłacić 3,40 zł, za ścieki natomiast 8,60 zł. Da to w sumie 12 złotych brutto. Na zaproponowane stawki ostro zareagował radny Anatol Najmowicz. Oświadczył, że rozmawiał na ten temat ze swoimi wyborcami, szczególnie starsze osoby były kosztami, jakie będą musiały niedługo ponieść, zaniepokojone. – Ich emerytury są, jakie są. Oni muszą się teraz zastanawiać: litr wody czy litr mleka? Chcę przekazać koleżankom i kolegom radnym, że te stawki są za wysokie. Ja oświadczam, że zagłosuję przeciwko zaproponowanej stawce. Zmniejszmy ją chociaż o kwotę VAT – zaapelował. Zbigniew Morgulec, zwracając się do swojego przedmówcy przypomniał, że wszystko ma swoje konsekwencje. To właśnie radny Najmowicz w poprzedniej kadencji głosował za kanalizacją gminy, wówczas zakładano stawki za wodę i ścieki znacznie wyższe niż teraz zaproponowane.– Teraz panu nie odpowiada dwanaście złotych, ale kilka lat temu odpowiadało panu szesnaście. Dziwię się, że nagle zmienił pan zdanie. Trzeba być konsekwentnym. Myślę, że to co pan przed chwilą powiedział było zrobione pod publiczkę – mówił radny Morgulec. Przewodniczący rady Piotr Jończyk zaapelował, żeby nie robić sobie drobnych złośliwości, każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie na ten temat.
Czterdzieści procent w górę Kolejny radny, Marek Matysiak, stwierdził, że przeliczył zużycie wody i ścieków już po nowych stawkach. Jeśli w maju zapłacił rachunek w kwocie dwieście osiem złotych, to po nowemu kwota ta wyniesie już dwieście osiemdziesiąt sześć złotych. – Zapłacę za to samo, ale czterdzieści procent więcej. Proszę mnie dobrze zrozumieć, ja nie kwestionuję samej decyzji o podwyżce, ale taka duża jest co najmniej kontrowersyjna – mówił. Dodał, że akurat w tej chwili nakładają się na siebie wyższe stawki za śmieci, za wodę i ścieki, w ogóle koszty życia wzrosły, a z pracą coraz gorzej. – Czy podejmiemy uchwałę o nowych stawkach, czy też nie, każda z tych decyzji będzie zła. Czy nowa stawka nie może obowiązywać na przykład przez pół roku, a potem ją zmodyfikować? Może niektóre kwoty zostały po prostu zawyżone na wyrost, aby nie było problemów – pytał Marek Matysiak.
[[reklama]]
Piotr Jończyk podkreślił, że przy tak rozbudowanej i drogiej inwestycji jak wodociągowanie i kanalizacja gminy, trudno było „wstrzelić się” z dobrą stawką. Dla niego też jest to trudna decyzja, ale prędzej czy później radni od niej nie uciekną. Podobnie mówił burmistrz Stefan Kitela. Zapewniał, że koszty, jakie zostały wyliczone, są najniższe z możliwych. – Przypomnijmy sobie: studium wykonalności mówiło, że może to być stawka od dwunastu do szesnastu złotych tylko za same ścieki. Słusznie zauważył radny Morgulec, że tak naprawdę to decyzje zapadły już kilka lat temu – tłumaczył burmistrz.
My koszty minimalizujemy Przypomniał również, że kiedy rok temu przekształcano zakład komunalny w jednostkę budżetową radny Matysiak dziwił się, dlaczego nie w spółkę. Dzisiaj decyzja ta wydaje się słuszna, bo spółka musi generować zyski, więc stawka byłaby z pewnością jeszcze wyższa. Z kolei radny Piotr Gniot twierdził, że mieszkańcy wsi, którzy mieli do tej pory szamba, po podłączeniu się do kanalizacji będą płacić o połowę mniej niż dotychczas. Nie można więc twierdzić, że w planach kanalizacji były tylko podwyżki. Natomiast sekretarz gminy Tomasz Ciechanowski oświadczył, że skoro istnieje ciągłość władzy, to i skutki działań poprzedników ponoszą obecne władze gminy. – Ktoś kiedyś podjął decyzję o budowie drogiej kanalizacji, a mieszkańcy muszą ponosić tego koszty. Naszym zadaniem dzisiaj jest te koszty minimalizować –zakończył. Projekt uchwały o podwyżce cen za ścieki i wodę, mimo zastrzeżeń i uwag, przeszedł większością głosów. Siedmiu radnych było „za”, sześciu się wstrzymało, dwóch było przeciw.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze